Gość: henny IP: *.aster.pl 28.03.10, 20:53 wyciskajac czosnek? w czym czosnek siekany mialby byc lepszy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
shachar Re: co ja niby trace?! 28.03.10, 21:23 moim zdaniem nic, Wszystko zalezy od efektu jaki chcesz uzyskac. Konsystencja skladnikow w potrawie, czy to beda jablka, pomidory czy czosnek wlasnie, robi inny efekt smakowy. Ja ostatnio jestem wielka fanką tarcia czosnku na microplane do sosu z krewetkami, zadne siekane czosnki w tym zestawie tak mi nie smakuja, jak utarta pulpa. nie powiem, spotkalam sie ze zdaniem w ksiazce 'Kitchen Confidential', ze wyciskarka to zbrodnia, czy jakos tak, ale dalibog,nie pojmuje dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f np wlasie, nie powinno sie wyciskac 28.03.10, 22:00 bo tracimy cale dobro z chemii jakos - inaczej te scianki pekaja i inaczej cos sie dzieje z alicyną... no... wiem tyle, ze inaczej zachowuje sie w ptrawach z wycikarki a inaczej poszatkowany i przetart nozem (jesli potrzeba) na desce. W dodatku dobrze zawsze choc troche zasolic i poczekac 3-4 minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: np wlasie, nie powinno sie wyciskac 28.03.10, 22:05 jesli ktos moglby mi naukowo wyłuszczyć różnicę miedzy czosnikiem huknietym nozem na miazge, a wycisnietym, oprocz oczywiscie widowiskowosci calego przedsiewziecia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Re: witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 22:18 to wszystko przez fitoncydy. Proszę przeczytać to: luskiewnik.strefa.pl/stymulatory/preview/pages/p7.htm Fitoncydy znajduja sie w soku komórkowym. Jesli roslinę będziemy miażdżyc czy ucierać siłą rzeczy porozrywamy znacznie więcej błon komórkowych i znacznie więcej tych lotnych(w przewadze) zwiazków ulotni sie z rośliny poza naszym ustrojem. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: witam 28.03.10, 22:23 no i wtopa :) zapomniales zmienic ksywy na "analityczka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Anka,opanuj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 22:45 przecież na tym forum jest dużo mądrych ludzi.A mądrość polega między innymi na tym,że uczymy się od mądrych i staramy się im dorównać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Re: Anka,opanuj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 22:58 ale wiesz co? dla Ciebie mogę nazywać się tak jak narzeczona wuja Tarabuka-Barabakaksentoryna.Zdrobniale- Barabakaksentoryncia Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 nie osmieszaj sie czlowieku. 29.03.10, 15:32 tylko "emeryt"(dawno przez ciebie usmiercony), "analityczka" i "ysty" nie potrafia uzywac spacji po znakach przestankowych. prosze forum.gazeta.pl/forum/w,77,81200037,81203136,Re_rybka_z_Baltyku_a_z_Morza_Srodziemnego.html forum.gazeta.pl/forum/w,77,109292293,109299217,Re_Zycie_wewetrzne_makreli.html moge przedstawic ci i inne dowody stylistyczne, ale po co? troll pozostaje trollem niezaleznie od ksywy Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: nie osmieszaj sie czlowieku. 29.03.10, 15:56 Otoż to. A pacynkowanie to łamanie netykiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Et tu Brute contra me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 17:09 jeszcze rozumiem,że porucznik Anna Jaszczuk nie śpi po nocach tylko kombinuje,ale i Ty? Przyznaję się. Używam przemiennie-yśty,Yśty,ysty i Ysty. No więc możecie mnie teraz rozszarpać. A swoją drogą to dziwne-dla mnie interlokutor może być nawet z pypciem na nosie, byle mądrze pisał(a).Co Was tak naparło na to moje nickname? To takie ważne dla Was? Myślę,że zbytnio utożsamiasz się ze swoim... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Et tu Brute contra me 31.03.10, 13:17 Mysle, ze tępiąc anię, trollujesz i w ogole zachowujesz sie niegodnie. eot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ysty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 14:00 Przesadziłaś Wesołych Swiąt Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: witam 29.03.10, 17:28 ysty sugerujesz ze mamy czosnek jak pigulki w calosci lykac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Re: witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 17:38 nic nie sugeruję. Odpowiadam tylko na pytanie.Uwolnienie fitoncydów poza organizmem człowieka jest równoznaczne z ich utratą. Jeśli kroi się czosnek, to zdecydowanie mniej komórek jest niszczonych i mniej tych lotnych składników wydostaje się poza ząbek.Zgodnie z logiką, one (te fitoncydy) winny uwalniać się wewnątrz człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus poza wyjaśnieniami spróbuj 28.03.10, 23:17 potraw z dwoma rodzajami czosnku. przekonaj się sam, choć są osoby, które jak twierdzą, różnicy nie wczują. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: co ja niby trace?! 29.03.10, 17:22 Nie wiem czy smaki są różne. Wyciskarkę do czosnku mam, ale nie wiem właściwie po co ją kupiłam. Użyłam może dwa razy. Przez wyciskarkę przeszło mniej niż połowę ząbka, reszta została zmiażdżona, ale nie przecisnęła się przez te otworki. Czas jaki poświeciłam na porządne umycie wyciskarki chyba przewyższa czas posiekania i dodatkowego zmiażdżenia nożem jeśli potrzeba. Dla mnie ta wyciskarka to przedmiot zbędny w kuchni, na szczęście nie jest duży wiec jakoś mi szczególnie nie zawadza. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: co ja niby trace?! 29.03.10, 17:30 zmien wyciskarke. Powinno zostac nie wiecej niz 5% zabka na wyciskarce a czyszczenie jej nie powinno byc horrorem. My uzywamy non stop Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: co ja niby trace?! 29.03.10, 18:00 Raczej nie. Używanie do tego celu noża nie jest dla mnie kłopotliwe. Dziwię się, że kupiłam w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
very.martini Re: co ja niby trace?! 29.03.10, 22:32 A przez moją przechodzi cały miąższ, poza skórką, jeśli jest zwłókniała - ale z myciem nie ma problemu, wystarczy włożyć pod strumień wody. Za to z myciem starej, "niezdrowej" wyciskarki made in PRL, problemy były, zgadzam się. 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: co ja niby trace?! 30.03.10, 00:00 Moja wyciskarka była kupiona jakoś około 1997 wiec nie jest z PRL. Naprawdę nowa i kolejna mi niepotrzebna i na pewno nie zamierzam kupować. Leży, nie bardzo zawadza, bo mała, ale używam noża do czosnku. Odpowiedz Link Zgłoś
very.martini Re: co ja niby trace?! 30.03.10, 14:24 Podziwiam, mnie by się nie chciało dziabać, chociaż czosnkowe inhalacje bardzo lubię. Nienawidzę siekania. 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 nóż versus przeciskarka IP: 77.236.0.* 30.03.10, 16:04 Fitoncydy na ząbku! Ło matko moja! Jak potrzebuję do mięsa mielonego to przeciskam, jak wrzucam ząbki w całości, np do zupy, lub mięsa to miażdżę nożem na desce. Jak zaraz mam mieć gości, którzy mnie po rękach będą całować to zdecydowanie używam przeciskarki! I myję ją dopiero po wyjściu ostatniego gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: nóż versus przeciskarka IP: *.chello.pl 30.03.10, 17:17 Kup sobie w Duce mydełko stalowe, które zabija zapach cebuki, czosnku, ryb. Rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: nóż versus przeciskarka 30.03.10, 18:07 Nie wiem czy nasze kucharki w domu dziecka tez znały te fitomądrości ale juz w 1946 roku jako pomocnik podkuchenny na swoja pierwszą robotę dostałem ucieranie czosnku na desce szerokim nożem na soli... A tego ucierania to było oj bylo i wlasciwie ja sie tak nauczyłem wtedy tak całe życie robie bez zastanawianie sie "dlaczego"... :-) Nasz kochany Pinos kiedys mi powiedzial ze tak właśnie trzeba robic z czosnkiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mel Re: nóż versus przeciskarka IP: *.fbx.proxad.net 31.03.10, 15:20 Ja kiedys probowalam, malo co sobie zyl nie poderznelam, taka zdolna jestem :) musze znalezc jakis video - instruktaz :) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: nóż versus przeciskarka 31.03.10, 16:44 Gość portalu: mel napisała: > Ja kiedys probowalam, malo co sobie zyl nie poderznelam, taka > zdolna jestem :) > musze znalezc jakis video - instruktaz :) No problem, jesli mieszkasz w W-wie to mogę nauczyć, taki jestem, a co! :-) oczywiscie wczesniej trzeba ząbek pociachac w drobną kosteczke posypać solą i dopiero wtedy przyłożyc szeroki masywny nóż - mój ma 4 cm i jest bez wklęsłego podcięcia to znaczy ze ma calkowicie płaski bok; kladziesz nóż na czosnku a drgą ręką - palcami naciskasz mocno lekko przesuwajac nóż po dosce ku sobie ... i tak dalej aż uzyskasz gęstą paciaję czosnkową :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Mydełko. Stalowe. IP: 77.236.0.* 30.03.10, 21:58 Stalowe to wolę magnolie, a takie mydełko to może do samoobrony by się przydało wieczorową porą, tylko co, rzucić nim w napastnika, walnąć go mydełkiem? Bo poślizgnąć to się na nim chyba nie poślizgnie, więc mydlenie oczu też nie wchodzi w grę? A może upuścić na stopę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Mydełko. Stalowe. IP: *.chello.pl 30.03.10, 22:53 Tutaj masz mądralo www.duka.com/katalog-produktow,produkt,basic-mydlo-metalowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: Mydełko. Stalowe. IP: 77.236.0.* 31.03.10, 12:21 Piękne, zrobię sobie z niego wisiorek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Piękny obiekt kuchenny :) IP: 77.236.0.* 31.03.10, 19:21 EEE tam skuteczne, przede wszystkim jest piękne, nie wypuszczałabym go już z ręki. Strzeżcie się napastnicy! A gdyby tak od razu miażdżyć czosnek mydełkiem, co Wy na to? Zero stresu, zero zapachu i wszystko czyste - wash and go? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henny Re: nóż versus przeciskarka IP: *.aster.pl 31.03.10, 16:11 dzieki za podpowiedz, ja dzis kupilem (ale jeszcze nie sprawdzalem skutecznosci) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: nóż versus przeciskarka IP: 77.236.0.* 01.04.10, 08:40 Będziesz nim miażdżyć czosnek? W tej eleganckiej mydelniczce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henny Re: nóż versus przeciskarka IP: *.aster.pl 01.04.10, 09:25 nie, sprawdzilem i praska do czosnku lepsza;) a tak serio, to ciesze sie, ze przy okazji mojego pytania o pzeciskanie czosnku dowiedzialem sie o tym mydle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: nóż versus przeciskarka IP: 77.236.0.* 02.04.10, 08:24 Ocho, gadżetowiec ;) Od lat używam w tym samym celu zimnej wody. Z powodzeniem. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: wygraj iPoda IP: 77.236.0.* 02.04.10, 14:04 chcesz ipodem miażdżyć czosnek? hm... Odpowiedz Link Zgłoś