wyssana.z.palca
07.07.10, 20:48
Mam mała zagawozdkę a nie mam sie kogo spytać, moze tutaj znajde
jakiś trop. Otóż chodzi mi o teqille "biedronkowa" czy
tez "lidlowa". Jest niemało tańsza od typowej sierry, ale
zastanawiam się czy warto przepłacać. Próbowałyście?
Przeżyłyście? ;) Myślę, że w smaku wiele się nie różni, ale kto
wie... Czy jednak na alkoholach nie wolno oszczędzać? ;)