sonia_marmoladowa
09.07.10, 10:12
Szykuje się remont mojego domku letniskowego i muszę zaopatrzyć robotników
(2-3 facetów) w jakieś obiadki. Może nie codziennie, bo działka jest oddalona
od mojego miejsca zamieszkania ale chociaż 3-4 razy w tygodniu, a remont
potrwa przynajmniej miesiąc. Jest grill, kuchenka gazowa taka mała i przenośny
piekarnik ale nie sądzę żeby panom chciało się go uruchamiać ;) Jest też
lodówka. Obiady muszą być proste do odgrzania, a jednocześnie dosyć treściwe
bo to w końcu praca fizyczna.
Nie zrozumcie mnie źle, ale oni nie są raczej przyzwyczajeni do jakichś
wyrafinowanych potraw. Z drugiej strony nie mogę przecież tłuc ciągle
schabowych ;) Macie jakieś pomysły?