Dodaj do ulubionych

Surowa Czekolada

02.08.10, 21:59
Na zachodzie jest aktualnie szal na surowa czekolade( majaca ponoc 1001 zalet zdrowotnych) i tzw superfoods. David Wolfe US i niejaka Shazzie UK zarazili tym masy ludzi
Peruwianskie, ekwadorskie kakao, peruwianski korzen maca, purpurowa kukurydza w proszku, sproszkowany owoc lucuma, syrop z agawy czy goji berries to prawdziwe przeboje.

Czy ktoras z Pan i Panow eksperymentowala z tym?
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Surowa Czekolada 02.08.10, 22:07
      Nie.
      PO pierwsze, wyobrazam sobie, ze surowe owoce kakaowca sa bardzo
      niesmaczne, po drugie - mamy własne superfoods, o wiele tansze i z
      naszej strefy klimatycznej - buraki, kasze, jagody, miody, olej
      lniany i kilkadziesiat co najmniej jeszcze wyjątkowo zdrowych
      produktów. Po trzecie - węszę tu spisek handlowców, którzy zapewne
      zarabiają o wiele wiecej na zagranicznych, egzotnycznych i modnych
      produktach.
      • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 02.08.10, 22:18
        nie, skad w surowej czekoladzie nie ma surowych owocow kakaowca ale stosuje sie do wyrobu kakao wysokiej jakosci.
        Pewno z w kazdej strefi klimatycznej sa swietne i odzywcze pokarmy, ale coz stoi na przeszkodzie by urozmaicic sobie zycie i rozkosze podniebienia?

        Handlowcy to pareset lat temu niezle zarobili sprowadzajac pomidory do Wloch z Ameryki poludniowej, ze juz nie wspomne o miedzynarodowej karierze ziemniaka... I wszyscy to jemy.
        • bene_gesserit Re: Surowa Czekolada 02.08.10, 22:32
          > Pewno z w kazdej strefi klimatycznej sa swietne i odzywcze
          pokarmy, ale coz sto
          > i na przeszkodzie by urozmaicic sobie zycie i rozkosze
          podniebienia?

          Paskarskie ceny :)
          (A pomidorów nie sprowadzili handlowcy, ale kolonista Cortez albo
          kolonista Kolumb).
          • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 02.08.10, 22:45
            bene, moze masz racje ale... tylko z cenami w Polsce. Sytuacja w miejscu gdzie mieszkam ma sie inaczej
            Tutaj(UK) 300g suszonych czeresni produkcji UK kosztuje tyle samo co 300g goji berries.
            Wiaze sie to z cenami jakie trzeba zaplacic rolnikom za ich prace w tym kraju.To nie kraj w jakim ludzie kupuja truskawki na kilogramy ale na pudeleczka ( z zalem to mowie).

            Jesli chce miec owocow ( wisnie, czeresnie, borowka, porzeczka, agrest, maliny ) na kilogramy aby zaprawiac to musze sobie we wlasnym ogrodku zasadzic bo inaczej wychodzi baaaaaardzo drogo.




            • linn_linn Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 08:32
              Oj tak niestety... we Wloszech porzeczki, jagody itp. sa sprzedawane w
              pudeleczkach po 150 g chyba. Ja widze je w sklepie 2 razy do roku: na Wielkanoc
              i Boze Narodzenie.
          • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 02.08.10, 22:51
            > (A pomidorów nie sprowadzili handlowcy, ale kolonista Cortez albo
            > kolonista Kolumb).


            A niby po co jezdzili kolonisci i przeszywali szlaki dla kogo jak nie handlowcow? czego szukali w odleglych krajach jak nie lupow i egzotykow jakimi mogli zahandlowac potem w Europie?
            Zreszta pomidory szybko sie nie przyjely na szeroka skale...
            • krysia2000 Re: Surowa Czekolada 02.08.10, 23:17
              A na czym surowość tej czekolady ma polegać? O ile mi wiadomo czekolada jest
              produktem dość złożonego procesu kakaowego, obejmującego zarówno ekstrakcję
              masła, jak i miazgi.

              Masz jakiś odsyłacz do tych surowych czekolad?
              • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 02.08.10, 23:35
                nie gotuja jej w ogole tylko wlasnie takie surowe kakao mieszaja z maca, slodza lucuma i syropem z agawy, dodaja jakichs tam goji berries
                czesto tez dodaja oleju kokosowego a czasem dla utwardzenia maslo kakaowe.
                wpisz w google "Raw Chocolate" i masa wyskakuje takich jak:
                www.naked-chocolate.com
                www.detoxyourworld.com
                www.therawchocolatecompany.com
                www.consciouschocolate.co.uk
                itd ito
                • kk345 Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 09:17
                  > dodaja jakichs tam goji berries

                  Proszę Cię, "jagód goji"...
                  • a74-7 Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 09:50
                    www.nakedchocolate.com/
                  • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 10:22
                    no wlasnie sie zastanawialam sie tuz przed napisaniem jak ta nazwa funkcjonuje w
                    j. polskim , bo czasem tlumaczenie jest zaskakujace. Teraz mnie zainspirowalas
                    do poszukiwan i jest goji jagoda albo jagoda licyjska
                    • kk345 Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 11:10
                      Tłumaczenia są czasem zaskakujące, ale w polskim na pewno nie ma
                      sformułowania "goji berries":)
                      • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 11:26
                        nie chcialam "tworzyc" wlasnej... wiec nie zaryzykowalam
                        • Gość: samba Re: Surowa Czekolada IP: 212.160.148.* 03.08.10, 14:24
                          nie trzeba tworzyc nowej
                          to ma polska nazwe
                          Kolcowój pospolity
                          tylko wysilku wymaga jej znalezienie :/
                          • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 19:57
                            nieco inna to odmiana:
                            Lycium barbarum(kolcowoj pospolity) to nie to samo do konca co Lycium chinense( jagoda goji czy jak jej tam...)
                            • bene_gesserit Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 23:31
                              Z Wiki wynika, ze
                              to w zasadzie wszystko jedno.
    • on-czyli-ja Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 10:32
      Taka czekolada jest zapewne bardziej gorzka, niż np. w tabliczce czekolady?
      • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 10:45
        zdecydowanie bardziej gorzka niz mleczna
      • krysia2000 Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 12:39
        Jeżeli ziarna kakaowca nie są w nich prażone, to stawiałabym raczej na kwaśny
        niż gorzki smak. Ale musiałabym spróbować, o ile cena jest rozsądna, a nie jak z
        tym miodem z manuki. Jeśli są takie eko-suro-zdrowe czekoladki za drogie, to
        chyba jednak pozostanę przy gorzkich Lindtach, które mają chyba
        najkorzystniejszy ze wszystkich czekolad stosunek jakości do ceny.
        • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 14:29
          Tam sie nie wrzuca calych ziaren kakaowca.Czasami wrzucaja odrobine jakichs kawalkow ziarenek ale to w minimalnych ilosciach dla efektu chrupania.

          Kwasne to to nie jest. Raczej... gorzko-slodkie.( cos jak gorzka czekolada) Niezle w sumie jesli dobrze zrobione. Wlasnie sie porywam na zrobienie sama wersje z suszonymi malinami i zastanawialam sie czy ktos jeszcze eksperymentowal.

          W wiekszosci sklepow ze zdrowa zywnoscia sa dostepne, lezakuja sobie kolo kasy.
          Toto jest nieco drozsze od Lint ale ponoc i zdrowsze
          • krysia2000 Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 14:56
            Całych się nie wrzuca, bo paskudnie by wyglądały. Ziarna kakaowca po wyłuskaniu
            przez ładnych parę dni fermentują sobie na kupie, zanim trafią do dalszej
            obróbki. Inaczej nijak nie dałoby się z nich niczego wycisnąć. Z tego, co mi
            podrzuciłaś największa różnica pomiędzy taką "surową" czekoladą, a klasyczną, to
            pominięcie w tej pierwszej etapu prażenia plus zastrzeżenie, że temperatura
            surowoczekoladowej masy w żadnym momencie obróbki nie przekracza 42 stopni. No
            pewnie i proces holenderski albo Broma też sobie podarowali, ale konszowanie i
            temperowanie przebiega chyba podobnie. Za to pisanie o czekoladzie posłodzonej
            fruktozą, że nie zawiera cukru, to moim skromnym zdaniem letkie nadużycie.

            > "Toto" jest nieco drozsze od Lint ale ponoc i zdrowsze.

            Nieco? 1.35 funciaka za 16g przy £1.79 za 100g 90% Lindta Excellence? Jak będę
            miała już duuużo pieniążków to z pewnością nie omieszkam skosztować. ;o)
            • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 15:13
              lee no krysia, sprobowac jedna to mozesz I teraz z ciekawosci… Nie mowie o jakichs regularnych zakupach. Zreszta to tak intensywne ze nie pozre sie tyle ile normalnej czekolady.
              Mam znajoma jaka jest totalnie zanuzona w calej tej “raw chocolate revolution”. W sumie zadnych z tych magicznych procesow jakich opisujesz tam nie ma. Do miski wsadzaja bardzo wysokiej jakosci kakao peruvianskie czy ekwadorskie ( to podstawa, polskie sie nie nadaje I to mnie zdziwilo jaka jest roznica w smaku), potem na oslode sypie ona lucuma( czy jak to tam jest po polsku), dolewa syropu z agawy, odrobine kokosowego masla I czasem masla kakaowego tez( dla utwardzenia), czasem maca korzen(… bo ponoc zdrowy) no I kreci to w misce palka. Tylko olej kokosowy czy maslo kokosowe lekko roztapiaja. Poza tym nie ma wcale w tym uzycia gotowania.
              A jak juz ukreci do dosypuje tego co tam jej dusza zapragnie ( orzechow, suszonych owocow).
              Tutaj jest film o tym www.youtube.com/watch?v=-uqWqHr9jHU Tam tez jest sporo tych guru Surowych czekolad.
              • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 15:14
                W ogole sprawa Raw Food - Surowej Kuchni ( mowie tutaj juz nie tylko o czekoladzie ) wydaje sie zyskiwac ogromna popularnosc na swiecie. Zwolennicy lub ( pozwole sobie stwierdzic zdrowsi umyslowo) polzwolennicy surowej kuchni maja zupelnie inne podejscie do kuchni.
                Malo tam przydaje sie kuchenka, zas naczelna role odgrywaja blendery, miksery I co ciekawe DEHYDRATORY (Suszarki)…. Tworza oni torty z odsuszonych zmielonych orzechow ( ciasto) , kremy na nich to oczywiscie owocowe ….
              • Gość: Aga Re: Surowa Czekolada IP: *.zone8.bethere.co.uk 03.08.10, 16:08
                princesswhitewolf napisała:

                > lee no krysia, sprobowac jedna to mozesz I teraz z ciekawosci… Nie mowie
                > o jakichs regularnych zakupach. Zreszta to tak intensywne ze nie pozre sie tyle
                > ile normalnej czekolady.
                > Mam znajoma jaka jest totalnie zanuzona w calej tej “raw chocolate revolu
                > tion”. W sumie zadnych z tych magicznych procesow jakich opisujesz tam ni
                > e ma. Do miski wsadzaja bardzo wysokiej jakosci kakao peruvianskie czy ekwadors
                > kie ( to podstawa, polskie sie nie nadaje I to mnie zdziwilo jaka jest roznica
                > w smaku), potem na oslode sypie ona lucuma( czy jak to tam jest po polsku), dol
                > ewa syropu z agawy, odrobine kokosowego masla I czasem masla kakaowego tez( dla
                > utwardzenia), czasem maca korzen(… bo ponoc zdrowy) no I kreci to w misc
                > e palka. Tylko olej kokosowy czy maslo kokosowe lekko roztapiaja. Poza tym nie
                > ma wcale w tym uzycia gotowania.
                > A jak juz ukreci do dosypuje tego co tam jej dusza zapragnie ( orzechow, suszon
                > ych owocow).
                > Tutaj jest film o tym www.youtube.com/watch?v=-uqWqHr9jHU Tam tez
                jest sporo tych guru Surowych czekolad.

                Nie za bardzo rozumiem na jaiej podstawie te twierdzenia o super zdrowotnosci
                tej czekolaty.Juz sam fakt dodania tluszczu kokosowego dyskwalifikuje ja jako
                zdrowy produkt.

                A tak na marginesie: naprawde wierzysz, ze istnieje cos takiego jak 'superfood'?
                'Superfood' to termin ukuty przez handlowcow, a nie lekarzy.
                • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 17:01
                  > Nie za bardzo rozumiem na jaiej podstawie te twierdzenia o super zdrowotnosci tej czekolaty.Juz sam fakt dodania tluszczu kokosowego dyskwalifikuje ja jako > zdrowy produkt.
                  Dlaczego oni uwazaja inaczej:
                  Zalety surowej czekolady
                  Zalety oleju kokosowego

                  > A tak na marginesie: naprawde wierzysz, ze istnieje cos takiego jak 'superfood'
                  Wierze, ze czarna porzeczka jest zdrowsza od ptasiego mleczka wedlowskiego i z takiej perspektywy to jest superfood

                  > 'Superfood' to termin ukuty przez handlowcow, a nie lekarzy.
                  oczywiscie! Ale lekarz tez powie, zjedz Pani porzeczke zamiast to ptasie mleczko. Wiec w tym sensie to porzeczka jest super a ptasie mleczko tylko food

                  no i sobie ludzie siedza i kombinuja jak ich ulubiona acz nie do konca zdrowa przez te wszystkie procesy czekolade uczynic zdrowsza... i wymyslili Raw Chocolate- Surowa Czekolade. Wala tam maca bo zawiera ow korzen to i owo wiecej niz mleko w proszku, wala tam lucuma bo zawiera tez sporo tego i owego wiecej niz cukier...itd itp
                  Cala ta sprawa ze sprzedaza produktow do raw chocolate- surowej czekolady na razie jest w rekach malych prywatnych nieistotnych na rynku handlarzy. To niemal podziemie tak jak sery z surowego mleka.

                  W co ja wierze? Podoba mi sie w tym trend powrotu do natury.
                  Bo intuicja mi mowi ze niezbyt zdrowe sa te firmowo przetwarzane produkty jakimi sie zywimy. Pewno ze zdrowsza nasza lokalna czarna porzeczka niz jakakolwiek czekolada, ale… jesli dusza naprawde zapragnie czekolady to moze lepiej taka wlasnie zdrowsza a nie koncernow
                  • Gość: Aga Re: Surowa Czekolada IP: *.zone8.bethere.co.uk 03.08.10, 17:45
                    Uczepie sie tylko pierwszego, bo obiad gotuje, ale po obiedzie odpowiem na reszte.

                    Czy moglabys mi przyblizyc jakimi to badaniami podpieraja sie owe 'organiczne
                    fakty'? Jakos na ich stronie nie mozna znalezc badan zadnej szanujacej sie
                    jednostki naukowej, ale okazuje sie, ze strona nalezy do rodziny prowadzacej
                    farme organiczna i mozna sobie np. zamowic reklame danego produktu.
                    A jesli chodzi o tluszcz kokosowy, to zdania sa co najmniej podzielone, jak np
                    jest to cytowane tu:
                    www.guardian.co.uk/lifeandstyle/2008/jan/15/healthandwellbeing.foodanddrink.
                    Prosze tez zauwazyc, ze i sama dziennikarka nie jest za bardzo wiarygodna. skoro
                    sie powoluje na taki 'autorytet' jak National Candida Society.

                    Cdn.
                    • princesswhitewolf Re: Surowa Czekolada 03.08.10, 19:25
                      wiesz Aga, ja nie jestem w stanie osobiscie ci udowodnic nawet tego ze pomarancza cokolwiek zawiera... bo nie jestem dietetykiem badajacym sklad pokarmu na poziomie komorkowym. Moze nic nie zawiera ow olej kokosowt i wszystko to bujdy? Moze w sumie wszystkie produkty na swiecie sa rownowartosciowe w sklad i w zasadzie nie ma znaczenia czy jemy smalec czy pomarancze w tej samej ilosci:)))) A moze jednak nie? A moze tak? A moze nie?

                      Tamta dziennikarka z artykulu nie wnioskuje ze jest olej kokosowy niezdrowy ale raczej ze nie ma dowodow na to ze ...uzdrawia. Hmm no chyba malo ktoze zdrowym rozsadkiem uwaza jakikolwiek pokarm az za...uzdrawiajacy. To przegiecie. Chociaz w necie sa i badania fachowcow ( ...a nie dziennikarzy ze stowarzyszenia ludzi z problemamy z drozdzakami w przelyku...) takie jak te:
                      meeting.chestpubs.org/cgi/content/abstract/134/4/p139001
                      Niemniej jednak na wszelakich stronach trabia o skladzie tego i owego i nie sadze ze tak masowo by klamali. Z pewnoscia koncerny by juz costam wymyslily jak w przypadku artykulow o ''toksycznosci soji'' Sama natrafilam na pare takich artykulow tu i tam a pachnialo z dala autorstwem zagrozonego przetworstwa miesnego. Soje jada sie od tysiecy lat na wschodzie w Azji i ludzie zyja. Olej kokosowy z pewnoscia tez nie jest toksyczny tez bo ludzie jedza od lat i zyja:)

                      A juz jesli chcemy mozemy snuc podejrzenia ze oszukali nas mowiac ze pomidory maja mase potasu, a ze marchewka ma karoten. Mozemy byc ksenofobiczni w kwestii zywienia i nie ufac tylko temu, ze powiedziano nam pomarancza ma witamine C a olej kokosowy to i owo... Ojciec mojego kolegi nie uznawal nawet czosnku i okreslal je mianem "foregin food- obce jedzenie"
                      Mozemy tez byc otwarci na rozmaitosci swiata i wspierac najubozsze czesci swiata wlasnie kupujac taki olej kokosowy:) ze znakiem FairTrade.
    • bene_gesserit He he 03.08.10, 19:33
      Obejrzalam sobie dokladnie zdjęcia krzaku kolcowója i mialam
      wrazenie, ze coś mi przypomina. Wlasnie sprawdzilam - wielki krzol
      goji rośnie wprost przed moim domem :)
      Dzieki, princess :)
      • princesswhitewolf Re: He he 03.08.10, 19:52
        No pewnie, ze to rosnie tu i tam a nie tylko w Chinach. Tyle tylko ze w Europie to jakos mala slawa sie jak dotychczas cieszylo. Sama zasadzilam 2 krzaczki bo po co placic nie wiadomo ile za to jak mozna sobie samemu wychodowac. Za 2-3 lata bede miec wlasne zbiory.
        • princesswhitewolf Re: He he 03.08.10, 19:54
          dodam jeszcze tylko, aby nie jesc tego za wczesnie bo mozna sie niezle zatruc.
          Owocki tegoz krzaka sa tylko jadalne jak sa mocno dojrzale.
          • bene_gesserit Re: He he 03.08.10, 23:29
            Wiem, wiem - przeczytalam.
            • szopen_cn Re: He he 04.08.10, 03:23
              Szopen watek przeczytal, linki tez kliknal.

              I opinie teraz prawie naukowa wyrazi:

              Ta surowa czekolada to wyrob czekoladopodobny jest bez watpienia.

              Teraz szopen ladnie Krysi podziekuje bo nowe slowo poznal:
              konszowanie.

              I jeszcze jedno doda bo szopen czekolade lat wiele produkowal.

              Bez knoszowania nie ma czekolady.
              Niezaleznie od skladnikow bedzie tylko mieszanka czyli wyrob
              czekoladopodobny.
              • princesswhitewolf Re: He he 04.08.10, 10:06
                nie jest to czekolada w sensie jakim ja znamy, ale tez nie wyrob czekoladopodobny Szopenie:)
                Wyroby czekoladopodobne nie byly surowe, nie byly z wysokiej jakosci produktow. Wrecz odwrotnie. A przede wszystkim byl to produktw którym tłuszcz kakaowy zastąpiono innym tłuszczem roslinnym. W surowej czekoladzie nic nie stoi na przeszkodzie aby stosowac maslo kakaowe.
                • Gość: marciasek Re: He he IP: *.ghnet.pl 04.08.10, 12:27
                  a bo to jest nowoczesny wyrób czekoladopodobny, nie peerelowski :)
                  • princesswhitewolf Re: He he 04.08.10, 13:09
                    no chyba ze tak to ujmiemy:)
                • krzysztofsf Jak w smaku? n/t 04.08.10, 12:44

                  • princesswhitewolf Re: Jak w smaku? n/t 04.08.10, 13:10
                    intensywnie bardzo ale mi odpowiada.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka