lunatica
21.03.04, 09:24
Przyszedł do nas wujek Władek,
przyniósł wielką czekoladę,
z orzechami, z rodzynkami,
w pięknym pudle z obrazkami.
Jeśli będę grzecznie siedzieć,
dadzą mi ją po obiedzie...
Choć zamknięta jest szuflada,
wszędzie pachnie czekolada.
Układanki chcę układać -
wszędzie pachnie czekolada.
Gdy na nowy rower wsiadam -
wszędzie pachnie czekolada.
Kiedy z lalką sobie gadam -
wszędzie pachnie czekolada.
Czy ktoś może mi powiedzieć,
kiedy będzie po obiedzie?
Bo nie mogę żyć w spokoju,
gdy ten zapach jest w pokoju!
Danka Wawiłow (Zapach czekolady)
Kto z nas będąc dzieckiem nie przeżywał takich katuszy :-) Teraz sprawy mają
się inaczej czekolady jest w bród... ale do czego ją użyć? Poza klaycznym
przenaczeniem? Co możemy zrobić z czekoladą? Proszę o inspirację :-)