12.08.10, 10:45
Czy drogie Panie, robicie jakies przetwory godne polecenia z Głogu?
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Głóg 12.08.10, 15:00
      osobiscie nie, natomiast pije herbatke z owych, jak rowniez jadalam dzem -
      roboty masa z wydlubaniem srodkow, ale efekt znakomity
      • Gość: yśty trzeba to dookreslić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 15:47
        bo za chwilę będzie pomieszanie z poplątaniem. Głóg ma
        praktycznie mało ciekawe owoce,małe,ze sporą pestką i mączystym
        memławym miąższem. Robią z tego przetwory,ale moim zdaniem
        skórka nie warta wyprawki.Zbierać toto ciężko,potem zdzierać ten
        miąższ,a smak taki sobie,prawie zero aromatu. Nadaje się natomiast
        na ziołowe herbatki wzmacniające pracę serca(chociaż kwiatostan
        zdecydowanie jest lepszy).
        Dzika róża,którą wiele osób nazywa głogiem jest bardzo fajna
        właśnie na wino,na dżemy,z tym,że na dżemy trzeba się
        napitolić przy wywalaniu pesteczek(takich małych,
        owłosionych).Potem płukanie i zabawa w przetwory. Wino można
        robić z tymi pesteczkami bo i tak sie potem je ściąga,ale
        doradzam zrobić wino z samego miąższu.Jest kapitalne w smaku i
        nie ma tego posmaku pesteczek. Roboty sporo,ale efekt
        znakomity,niepowtarzalny.
        • roseanne masz racje 12.08.10, 16:22
          glogiem wsrod moich znajomych jest dzika roza
        • qubraq Re: trzeba to dookreslić 12.08.10, 18:03
          Tak tak, z głogu krolewskiego z Sadów Żoliborskich robiłem 35 lat
          temu konfitury a z dzikiej róży czyli kaniny albo szypki (3000 mg
          kwasu askorbinowego w 100 gramach owocu! - 100 razy wiecej niz w
          cytrynie!) robilem juz 45 lat temu wino różane wg specjalnej
          sekretnej technologii :-) . Mam jeszcze dzisiaj kilka butelek
          tamtego wina sprzed 45 lat! Ostatni raz robilem je kilka lat temu -
          jest pyszne pachnie cudownie; uzywam je do podsmazania mięs przed
          samym koncem obrobki na patelni jak tez nastawiam na noc mieso w
          mieszninie piwa i tego mojego wina z ktorej pozniej robie sos do
          gulaszu lub do bitek... :-)

          Rozi ma racje! na Pomorzu własnie głogiem nazywali dziką różę - :-)
          • princesswhitewolf Re: trzeba to dookreslić 12.08.10, 23:34
            ano wlasnie o dzika roze pytalam. Mam iles tam krzewow takowych i zastanawiam
            sie czy cos z tego robic czy nie
            • Gość: yśty bezwzględnie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 07:55
              to zbyt cenny owoc by z niego rezygnowac.Doradzam wino bo ono nie
              wymaga tyle zachodu(jeśli robisz z pestkami).W dżemach tracisz sporo
              witamin z powodu obróbki termicznej,ale też są kapitalne.Uwaga,z
              dziką różą nie czekamy do przemarznięcia ,jak z jarzębiną czy
              tarniną.
              Poczytaj o specyfiku Litozin.
              • yola1976 Re: bezwzględnie tak 13.08.10, 08:13
                Również polecam winko z róży :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka