Dodaj do ulubionych

Fasolki ceramiczne

18.08.10, 11:22
bardzo prosze o pomoc, poszukuje w sklepach stacjonarnych lub
internetowych fasolek ceramicznych służacych do obciążania krychego
ciasta (np. tarty). Wiecie moze gdzie można coś takiego kupić?
Zależy mi na sklepach polskich, nie chciałabym płącić za przesyłkę z
UK.
A wygląda toto tak:
www.amazon.co.uk/Kitchen-Craft-Ceramic-Baking-Beans/dp/B0001IWZ2W
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Fasolki ceramiczne 18.08.10, 11:33
      Wiem, ze to nei na temat, ale nie mozesz uzyc fasolek
      nieceramicznych, nieceramicznego suchego grochu, soczewicy albo
      ryzu?
      • Gość: mika Re: Fasolki ceramiczne IP: *.acn.waw.pl 20.08.10, 19:11
        A potem go ssypac, jak ceramiczne, i uzyc ponownie, i ponownie... :)
        • krysia2000 Re: Fasolki ceramiczne 21.08.10, 00:40
          Po kilku pieczeniach się taki groch przypali i będzie zapaszkiem swoim przenikał
          ciasto.

          Ale jasne, kilkakrotnie można wykorzystać.

          Aż taki kłopot z nabyciem ceramicznego grochu w Pl?
    • Gość: gosc Re: Fasolki ceramiczne IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 08:16
      tu kupisz: www.redonion.pl/pl/art/3306/Retro-kulki-do-
      pieczenia-
    • nobullshit Re: Fasolki ceramiczne 20.08.10, 20:29
      Jest coś lepszego od kulek ceramicznych - taki jakby "różaniec" zrobiony z
      czarodziejskiego metalu, który się nie nagrzewa. Plusy - można go wyjąć gołą
      ręką, bo nie parzy, i jednym ruchem, zamiast zsypywać kulki (czy fasolę), które
      zawsze się rozsypują, turlają, spadają na podłogę ku uciesze kotów, i po każdym
      pieczeniu ich ubywa.
      Przywiozłam sobie kiedyś taki "różaniec" z Francji, jeden, bo cenę miał
      zaporową, ale na dużą tartownicę nie wystarcza i chciałabym kupić drugi. Może
      ktoś wie, czy i gdzie można dostać to cudo u nas? Może cena w złotówkach nie
      będzie przynajmniej brzmiała tak źle...

      • bene_gesserit Re: Fasolki ceramiczne 20.08.10, 20:35
        Moze poszukaj zwyklych drewnianych korali bez farby i innych
        impregnatow? Drzewo sie kiepsko nagrzewa i mogloby byc ok w tej
        roli. Drewniane, surowe kulki widzialam chyba w Empiku.
        Mozna tez zrobic korale z fasoli :) Jesli beda na sznurku, to
        wyjecie ich nie bedzie przedstawiac wiekszego problemu - mozna to
        zrobic widelcem albo szczycami kuchennymi.
        • nobullshit Re: Fasolki ceramiczne 20.08.10, 20:42
          Bene, masz łeb :)) Będę kombinować.
          • bene_gesserit Re: Fasolki ceramiczne 20.08.10, 21:38
            Ja tez sie zachęcilam. Nawet znalazlam juz chyba najtansze kulki w
            znanym serwisie aukcyjnym - komplet pieciu sztuk o srednicy 2 cm
            kosztuje zlotówkę. Tylko za nic nie mogę wymyslic, jak dlugi
            powinien byc ten sznur, tzn ile tych kulek zamówić.

            Tzn na razie wyszlo mi, zeby te kulki zaslonily polowę (bo w sumie
            odpowiednio ulozone nie musza wiecej, imo) mojej najwiekszej formy
            (32cm srednicy), to muszę mieć 15 kulek, ale doprawdy wydaje mi sie
            to podejrzanie mało i obawiam sie, ze sie srodze rąbnęłam.
            • Gość: Nobullshit Re: Fasolki ceramiczne IP: *.222.250.30.spray.net.pl 20.08.10, 23:36
              bene_gesserit napisała:
              > Ja tez sie zachęcilam.
              Imho pomysł, żeby te kulki - z czegokolwiek będą - nawlec na sznurek, jest wart
              Nobla. Bo masz rację, nawet jeśli się nagrzeją, można wyciągnąć widelcem. Ważne,
              żeby się nie rozsypywały.

              >Nawet znalazlam juz chyba najtansze kulki w
              > znanym serwisie aukcyjnym - komplet pieciu sztuk o srednicy 2 cm
              > kosztuje zlotówkę. Tylko za nic nie mogę wymyslic, jak dlugi
              > powinien byc ten sznur, tzn ile tych kulek zamówić.
              Zmierzyłam i zważyłam mój - ma jakieś półtora metra, waży 100 g, kulki o
              średnicy 0,5 cm maksimum (nie mam pod ręką suwmiarki) i jest za mały i za lekki
              nawet na tartownicę o średnicy 20 cm.
              Chyba faktycznie najlepiej i najbardziej praktycznie byłoby nawlec sobie na
              nitkę fasolę.


              • bene_gesserit Re: Fasolki ceramiczne 21.08.10, 00:49
                No dobra, to jak wpadniesz na pomysl, jak zrobic 'rozaniec' z
                jakich 150 fasolek jas, to wklep, bo mi nic nie przychodzi do glowy
                jakos. W ogole najlepiej byloby ja przekluc wzdluznie, co jeszcze
                wszystko utrudnia. ech. Swieża kupić, przekluc i wysuszyc? Kasztany
                dziabać gwozdziem?
    • Gość: jan Re: Fasolki ceramiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 22:06
      Bardzo proszę:
      www.scottsofstow.co.uk/Blind-Baking-Pie-Weight-Beads-1/Product1_22051_-1_18101_10551
      • Gość: Nobullshit Re: Fasolki ceramiczne IP: *.222.250.30.spray.net.pl 20.08.10, 23:39
        Gość portalu: jan napisał(a):
        > Bardzo proszę:

        Dzięki za lin i fotkę, właśnie tak to wygląda.
        Ale wyraźnie piszą, że do tarty na zdjęciu wrzucili dwa "różańce" - sześć funtów
        razy dwa plus pewnie wysyłka...
        • Gość: pinkink rozaniec + przestroga gratis IP: *.oc.oc.cox.net 21.08.10, 04:51
          U mnie tez, okazuje sie, ze to jest. Mam na mysli metalowy rozaniec. [Mozna w
          wolnych chwilach zdrowaski strzelac, jakby co.]
          Zdaje sie, ze nawet mialam z nim spotkanie oko w oko, ale jakos mna nie
          wstrzasnelo, bo zapomnialam.
          Nazywa sie Beaded Pie-Weight Chain.
          Kosztuje ok. $17.
          Ma dlugosc 10 feet, co sie tlumaczy na troche wiecej niz 3 metry.
          Czy troche pomoglam?



          Przypominam sobie, jak pewnego razu pieklam ciasto i nie mialam pojecia, ze
          pomiedzy fasola a ciastem powinna sie znajdowac warstwa papieru. Myslalam, ze
          po prostu kiedy ciasto bedzie gotowe, fasolki wytrzasne i bedzie OK.

          Nie bylo OK. Wydlubywanie zapieczonej w ciescie suchej fasoli odebralo mi radosc
          pieczenia na dluuuuuugo.
          To tak gwoli przestrogi.[Co to za slowo 'gwoli' mi sie przyczepilo? Czy ono aby
          istnieje?]




          Reszte sobie mozecie wyobrazic....
          • Gość: agniesia Re: rozaniec + przestroga gratis IP: *.adsl.alicedsl.de 21.08.10, 06:52
            ja kiedys kruche babeczki obciazalam ryzem. i dopiero jak sypnelam do trzeciej
            to zorientowalam sie ze zapomnialam o papierze :)
          • horpyna4 Re: rozaniec + przestroga gratis 21.08.10, 09:46

            Słowo "gwoli" wzięło się z udźwięcznienia "k'woli", czyli "ku woli".
            • pinkink3 horpyna wie wszystko!))) 21.08.10, 17:52
              Dzieki, Horpyno.
              Jak to mowia, renesansowa kobita z Ciebie;))
              Wszystko wie!)))))
              I o garach. I o kwiatkach. I o staropolszczyznie....


              PS.
              Potem sobie przypomnialam. Zrodloslow tez. Czasem tak mnie cos zacmi i sie
              zadziwiam.
              Ze 100 lat bedzie, odkad ostatni raz widzialam to slowko, a slyszalam chyba 200
              lat temu ....;))
    • Gość: gość Re: Fasolki ceramiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.10, 18:07
      takie ceramiczne kulki widuję z kwiaciarniach i sklepach ogrodniczych. służą
      temu by wymieszać z ziemią, która robi się dzięki temu bardziej przepuszczalna
      :D ale myślę że się nadadzą
    • Gość: gość Re: Fasolki ceramiczne IP: *.chello.pl 22.08.10, 23:07
      Sklepy stacjonarne? A cóż to za twór, litości.
      • Gość: x od telefonu stacjonarnego :D IP: *.unitymediagroup.de 22.08.10, 23:24
      • bene_gesserit Re: Fasolki ceramiczne 22.08.10, 23:37
        stacjonarny
        1. «znajdujący się gdzieś na stałe, niezmieniający miejsca pobytu
        lub swego położenia»

        [Slownik języka polskiego, PWN]
    • ampolion Re: Fasolki ceramiczne - substitutes 23.08.10, 04:00
      www.selfsufficientish.com/forum/viewtopic.php?f=28&t=18551
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka