Gość: Anka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.08.10, 12:04
Czytam, przeglądam, podziwiam, ślinka cieknie. Czasem się skuszę na
naleśniki z kremówką czy gofry z bitą śmietaną. Są pyszne, na
zdjęciach piękne, ale to wszystko to po prostu bomby kaloryczne. I
tak się zastanawiam - kto to wszystko je? Przecież przeciętny
człowiek nie piecze co kilka dni tortów, serników, babeczek,
bułeczek, bo by nie wyrobił wagowo. Może to do jakiś restauracji
idzie? Nie sądzę, by piec tort tylko po to, by zjeść pół kawałeczka,
obfotografować i wywalić.