eeela
17.10.10, 16:55
Tak mi się przypomniało w związku z tą ordynarną reklamą, która się pojawiła na forum (i mam nadzieję, że wkrótce zostanie usunięta), że miałam od dawna zadać pytanie dotyczące domowych herbat na zimno.
Robię je często w różnych konfiguracjach i za nimi przepadam. Często używam do nich różnego rodzaju cytrusów. Jedną z ulubionych jest zwykła zielona herbata z odrobiną miodu i kawałkami limonki - zaparzam, mieszam z miodem i limonką, odstawiam do wystygnięcia. Potem można pić z lodem albo samą, tak czy siak jest przepyszna.
A pytanie jest takie: mama przyuważyła mój zwyczaj robienia takiej herbaty wieczorem na następny dzień, i powiedziała, że limonki powinnam dodawać dopiero rano, a nie zostawiać je na noc z herbatą z miodem, bo długo stojące cytrusy z miodem powodują, że aktywizują się jakieś szkodliwe substacje. Ale nie wiem, jakie to niby mają być szkodliwe substacje i dlaczego się aktywizują, i czy naprawdę się aktywizują, a może to po prostu jakiś przesąd jest? :-)