przyczyna zakalca

14.04.04, 10:32
czy przyczyna powstania zakalca, tak przez nas znienawidzonego, może byc
wstawienie ciasta do zbyt zimnego piekarnika?
robiłam po raz drugi ciasto jogurtowe, powinno piec sie w 180 stop. i tak
było, lecz pojawił się zakalec :( może mój piecyk pokazuje niższą temp. niż
jest faktycznie?
    • zajaczek101 Re: przyczyna zakalca 14.04.04, 14:47
      Wydaje mi się, że nie temperatura a raczej czas pieczenia. Piekłam ciasto
      jogurtowe 2 razy. Pierwszy raz 40 min (nie otwierałam piekarnika przez następne
      10min.)Po sprawdzeniu patyczkiem okazało się, że ciasto jest surowe. Za drugim
      razem piekłam ok. 60 min. i wyszło OK. Ja wszyskie ciasta piekę w temp. ok. 180
      potem jak wyrośnie albo zwiększan temp. albo wył. grzałkę górną czy dolną (w
      zależności jakie ciasto piekę). Ciekawa jestem czy spróbowałaś już upiec moje
      ciasto ucierane. Sprawdź je. Myślę, że jak je zrobisz to sama sobie dasz
      odpowiedz, które ciasto piec. Nie pomyśl tylko, że foruję mój przepis ale
      ciekawa jestem Twojej opinii. Przecież i tak każdy piecze to co lubi.
      Pozdrawiam
      • marghot Re: przyczyna zakalca 14.04.04, 14:59
        miałam szczere chęci upieczenia zajączkowego ciasta, ale mężowi tak zasmakowało
        jogurtowe, że zdecydowalismy sie na powtórkę z rozrywki :) piekłam je 40 min.
        może faktycznie to za mało? ale pierwszy raz piekalam 35 i było ok ?! cifne

        za tydzien zrobie ciacho wg Twojego przepisu :))
    • catalinka Re: przyczyna zakalca 14.04.04, 15:11
      Swego czasu na Dziecku też była dyskusja o zakalcach. Podaję link. Może pomogą
      Ci te uwagi.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=10722996&a=10722996Kasia
    • zajaczek101 Re: przyczyna zakalca 14.04.04, 15:11
      Może faktycznie coś z Twoim termometrem nie tak a może włożyłaś ciasto na inny
      poziom. Myślę, że masz piekarnik gazowy bo przy elektrycznym takie historie się
      nie zdarzają a przy gazowym zawsze może być różna wielkość płomienia (a co za
      tym idzie i temperatury pieczenia). Pozdrawiam
      • marghot Re: przyczyna zakalca 14.04.04, 15:18
        piekarnik od dnia zakupu jest elektryczny i chyba swych wlasciwości nie
        zmienił ;))

        pewnie szukam winnego, a wina po mojej stronie leży ;)) brak umiejetności ;))
        ot co
        • speni Re: przyczyna zakalca 14.04.04, 21:37
          Myślę, że to nie Twoja wina. Mam wrażenie, że cos tu "śmierdzi". Kuknij jeszcze
          raz na ten wątek i zobacz jak wielu osobom wyszedł zakalec i ile padło pytań
          dotyczących tego ciasta. Mnie tez wyszedł zakalec, choc w smaku było pycha.
          Lunatica twierdzi, że dłużej trzeba potrzymać w piekarniku i nie odrazu
          wyciagać. Spróbuje tak zrobić następnym razem. Choć rzeczywiście dziwne, że za
          pierwszym razem Ci wyszło a tak krótko piekłaś ?
          • marghot Re: przyczyna zakalca 15.04.04, 08:10
            no własnie, zastanawiające
            za drugim razem brzeżki ciasta nawet były mocno spieczone.
            ale machnę na to ręką, zabiorę się w piatek lub sobotę za recepturę ciasta z
            owocami wg pomysłu Zajaczka101
            • zajaczek101 Re: przyczyna zakalca 15.04.04, 10:57
              Co do twoich umiejętności to ich nie znam. Ja natomiast jestem doświadczoną
              kucharką, która bardzo lubi piec i wie jak powinno wyglądać cisto( mogę
              powiedzieć, że moje hobby to wypróbowywanie nowych przepisów)i ciasto jogurtowe
              za pierwszym razem też mi nie wyszło. Za drugim razem ubijałam białka z samym
              cukrem (tak jak na bezę) i nie dałam takiej ilości cukru, ponieważ białka nie
              były wstanie wszystkiego cukru rozpuścić. I ciasto jogurtowe się udało. MJa
              Twojemu mężowi bardzo smakuje cisto jogurtowe to spróbuj zrobić moją metodą a
              zobaszym. Może akurat Ci wyjdzie. Myślę również, że jak nie jesteś pewna
              temperatury w piekarniku to kup sobie termometr rtęciowy chyba takich używają w
              laboratoriach. Widziałam taki do 250st. Mam nadzieję, że takie jeszcze
              produkują. A co do mojego ciasta to trzymaj je w piekarniku ok. 60min - 70min.
              Ale najlepiej sprawdź patyczkiem nawet przy odstających brzegach ze względu na
              dużą ilość jabłek może być surowe.
              • marghot Re: przyczyna zakalca 15.04.04, 11:07
                w kuchni czuję się dobrze, ale do niedawna moje chęci kulinarne ogranicząły się
                do pichcenia dań obiadowych, przystawek i zup.
                ostatnio mnie natchnęło i postanowiłam zdobyć sprawność "piekącej ciasta" ;)
                jogurtowe na razie idzie w odstawke ;)
                a za termometrem rozejrzę się, może w jakims zapomnianym miejscu kupie (jest
                taki magiczny sklepik w Poz, w którym sprzedają gasiorki, pipetki, rurki,
                słoiczki do aptek, więc może i term. będzie :)))
    • mary_ann Re: zakalec a temperatura a termoobieg:-) 15.04.04, 12:20
      Ponieważ jestem żywo zainteresowana tematem zakalca (i ciasta jogurtowego) na
      przyszłość,pozwalam sobie wkleic mój wpis z tamtego wątku (byłam ostatnia,
      watek już spadł, więc wybaczcie to powtórzenie):


      Oświećcie mnie, jak to jest z termoobiegiem?

      Ja w ogóle w piekarniku (elektrycznym) nie mam opcji "zwykłej", tylko albo
      termoobieg (w/g instrukcji: możliwe
      pieczenie na więcej niz jednym poziomie), albo grzanie góra-dół (pieczenie na
      jednej blaszce), ew. grill albo grill z termoobiegiem. W instrukcji jest
      napisane, że przy termoobiegu temperatura powinna być byc o 20-30 st niższa niż
      przy opcji góra-dół. Jak to się ma do dyskutowanego ciasta?

      To ostatnie piekłam ok. 30 min w temp. 180 st z termoobiegiem.
      Wyszło niby niezłe, ALE:

      1.z wierzchu troszkę zbyt wypieczone (co ja akurat lubię, ale inni zdecydowanie
      mniej);

      2. mimo nakłucia z jednej strony zrobiła sie gigantyczna "purchla", a ciasto
      pozostało wyraźnie nierówne nawet po opadnięciu;

      3. ciasto, jako się rzekło, potężnie opadło (niestety, nie mogłam wystudzić go
      w piekarniku, bo czas gonił
      z kolejnym:-))

      4. w środku jeden wielki zakalec - to kwestia temperatury/czasu czy ilości
      proszku do piecz. (ok 1 łyż)?


      Ale się nie zniechęcam, o, nie!:-)
      Z poświątecznymi pozdrowieniami
      Mary_ann
    • Gość: joanna_1 Re: przyczyna zakalca IP: *.ikem.pwr.wroc.pl 15.04.04, 18:52
      W sumie może być to przyczyną zakalca. Jesli ciasto w swym składzie zawiera
      skladniki zaw. dużą część wody, a takimi są ciasta owocowe, z dodatkiem mleka,
      czy jogurtu, to woda może nie zdążyć z nich odparować. A jak wiemy w temp.
      wyżeszej ten proces zachodzi szybciej. Szybciej z całej ilości ciasta. Woda nie
      odparuje również w przypadku i nie zwiąże pozostałych składników, jeśli spiecze
      się skórka, która uniemożliwi jednorodny wypiek ciasta. Tak dzieje się przy zbyt
      wysokiej temp. i w przypadku termoobiegu.
      Ciasto jogurtowe akurat wyroslo mi okazale, na oko 150%, choć nierównomiernie.
      Piekłam w temp.160 st. przez ponad 1/2 h, dalej do końca wypieku w temp. 180 st.
      Drugi poziom od dołu, grzanie górne i dolne bez termoobiegu. Kuchenka
      elektryczna, piszę, bo wg mnie jest różnica w stos. do kuchenki gazowej.

      Jeśli chodzi o termoobieg, do wypieku ciast uzywam baaardzo rzadko, na pewno max
      na 10 min przez zakończeniem pieczenia. I to w przypadku ciast, w ktorych
      przypieczona skórka jest mile widziana.
      Pieczenie na ciągłym termoobiegu może być przyczyną zakalca moim zdaniem jak
      najbardziej.
      • mary_ann Re:joanno, dzięki! 15.04.04, 22:40
        ... za rzucenie swiatła na iście metafizyczny problem zakalca, a zwłaszcza
        termoobiegu! Następnym razem wypróbuję opcję "gora-dół", i w niższej
        temperaturze.

        Czekam na dalsze opinie!
Pełna wersja