Dodaj do ulubionych

w temacie kutii - orzechy włoskie

IP: *.acn.waw.pl 19.12.10, 21:37
czy wiecie moze czy są dostępne w sklepach orzechy włoskie łuskane bez błonki???? jezeli kots widział niech poda producenta albo chociaz sklep najlepiej warszawa (na zakupy internetowe swiateczne juz za pozno).
skonczylam przed chwilka obierac 15 dag tych orzechów - oczywiscie po uprzednim sparzeniu - ale i tak myslałam ze sie wsciekne... a tu jeszcze nastepne 15 dag na mnie czeka
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 19.12.10, 23:39
      Ale wlasciwie po co obierac?

      Jesli koniecznie maja byc bez skorki, podpiecz je. Skorka w wystajacych miejscach sie złuszczy bez trudu.
      • qubraq Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 20.12.10, 13:24
        Przepraszam ze zapytam: a Ty nie ucierasz orzechów do kutii?? Laskowe i migdały tez dajesz tylko zgrubnie pokruszone?
        • jadwiszka Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 20.12.10, 14:30
          ja orzechy laskowe wrzucam w całosci, włoskie krusze w rekach na wieksze kawałki, migdały na cwiartki, albo polowki.

          drobny w kutii jest mak a pozniej pszenica:)
        • bene_gesserit Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 20.12.10, 16:49
          Przeciez w maku z kluskami wlasnie chodzi o rozne konystencje. Noi orzechy zmielone na proszek bylyby zupelnie niewyczuwalne, zginelyby w innych aromatach.
          • qubraq Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 21.12.10, 15:29
            bene_gesserit napisała:

            > ... orzechy zmielone na proszek bylyby zupelnie niewyczuwalne, zginelyby w innych
            > aromatach.

            Nie nie, nie na proszek lecz na dośc grubą kaszkę... ale racja! dawniej, gdy kutie robiła moja mama, to rzeczywiscie były w niej również spore okruchy orzechów wloskich ale laskowe i migdały to sie jednak mieliło na grubą "kaszę"... :-) niestety - mamy juz nie ma ze 40 lat ...
          • Gość: czesia Re: w temacie kutii - orzechy włoskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 07:40
            > Przeciez w maku z kluskami wlasnie chodzi o rozne konystencje

            Kutia to nie kluski z makiem przecież, tylko ziarna pszenicy z bakaliami
            • bene_gesserit Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 22.12.10, 19:14
              Przeciez to oczywiste, ale nie o tym rozmawiamy.
        • beverly1985 Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 21.12.10, 18:52
          Dokładnie-zgrubnie pokruszone :]
        • iksigrekzet111 Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 16.12.13, 10:45
          Nigdy nie robiłam kutii, podpowiedzcie proszę dobry przepis>>>
    • Gość: aqua48 orzechy włoskie IP: 77.236.25.* 20.12.10, 15:31
      Dla mnie największa przyjemność to natknięcie się w kutii na całego orzecha laskowego, albo pokruszonego grubo włoskiego. Ale dla mnie kutia spokojnie mogłaby być z orzechów z małym dodatkiem maku :) Uwielbiam wszelkie orzechy. A jaka powinna być taka tradycyjna kutia, z tartymi? Nie spotkałam się z przepisem na orzechy obierane ze skórki specjalnie do kutii.
    • Gość: chmil Re: w temacie kutii - orzechy włoskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 15:47
      Witam,
      pierwszy raz słyszę o obieraniu orzechów ze skórki do kutii. Pochodzę ze Lwowa, wigilia obchodzona na wsi u dziadków w okolicach Lwowa, nikomu nawet do głowy nie przyszło, aby obierać orzechy ze skórki(jaki sens-smakowo). Myślę, że to nieźle by rozbawiło ukraińskie wiejskie gospodynie.

      pozdrawiam,
      Lesia.
    • Gość: geez Re: w temacie kutii - orzechy włoskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.10, 18:50
      Ja też jestem zdziwiona tym obieraniem i mieleniem... przecież od wieków do kutii orzechy po prostu grubo się sieka lub kruszy.
    • ladyjm Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 22.12.10, 11:55
      nie widzialam nigdy takich orzechow wloskich ale po co je obierasz???
      • Gość: elaaa Re: w temacie kutii - orzechy włoskie IP: *.acn.waw.pl 22.12.10, 18:27
        Orzechy obieram od zawsze do kutii, poniewaz te z błonkami maja jednak gorzkawy posmak.
        Ktos wspominal o dziwacznym poczuciu humoru ukrainskich gospodyn....kutia a własciwie kucia robiona jest w mojej rodzinie pochodzacej z okolic Lwowa "od zawsze" i nie zauwazylam w temacie orzechow jakiejs szczegolnej wesolosci.
        wszystkiego dobrego na swieta
        • bene_gesserit Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 22.12.10, 19:17
          I wszyscyscie obierali orzechy od zawsze?
          Rozumiem, ze robisz to z milosci do rodziny, ale imho to przesada. Zreszta - z tym gorzkim smakiem to jakas straszna nieprawda. Moze trafil ci sie jakis trefny gatunek czy cos, raz.
          • Gość: aqua48 Re: w temacie kutii - orzechy włoskie IP: 77.236.25.* 23.12.10, 09:06
            Owszem orzechy włoskie w błonkach są gorzkie, ale tylko jak są świeże. Wtedy też błonki łatwo z nich schodzą. Może na przyszły rok, kup świeże, oskóruj i ususz sobie specjalnie do kutii jeśli takie lubisz.
            • bene_gesserit Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 23.12.10, 12:30
              W Polsce jest kilkanascie, jesli nie kilkadziesiat gatunków orzechow wloskich. Pare razy natknelam sie na (zapewne starsze, bardziej prymitywne) odmiany, ktore w wilgotnym ciescie mialy bardzo delikatny gorzkawo-cierpki posmak. Ale to sie zdarzylo tylko kilka razy.
              Podejrzewam wiec, ze autorka postu powinna sprawdzic, co tym razem kupila i byc moze oszczedzic sobie roboty. Albo gorsze orzechy wykorzystac do suchego ciasta, a do kutii kupic inne.
        • Gość: dawa Re: w temacie kutii - orzechy włoskie IP: 212.160.148.* 23.12.10, 09:21
          moja rodzina pochodzi z Solecznik
          kutie sie robi musowo na swieta
          ale nit nie obiera laskowych ze skorki
          gorzka jest - owszem ale tylko w swiezych
          takich dopiero co zerwanych
          moze wystarczy loby sprobowac, zeby sie przekonac, ze cala twoja misterna robota jest calkowicie niepotrzebna i bezsensowna

          wiem
          wiem
          od pokolen sie zdejmuje skorke
          ale to i tak bez sensu
          • bene_gesserit Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 23.12.10, 12:17
            Laskowe nie maja gorzkiej skorki nawet jak sa swieze.
            Wloskie mają. Suszone nie. Z obu gatunkow orzechow skorka schodzi dosc latwo (latwiej z laskowych) po podpieczeniu (3-5 min w 180C). Traci sie w ten sposob czesc substancji odzywczych, ale zapobiega przed zjelczeniem (zwlaszcza obranych) orzechow, noi mają one mocniejszy aromat i bardziej chrupką konsystencję.

            Jakos mnie ten watek zastanowil - moze z tą zabawą w Kopciuszka chodzi o taką medytację przedswiąteczną? Jesli tak, to widzę w tym sens.
    • marciasek a jaki miód dajecie? 23.12.10, 11:28
      Bardziej aromatyczny (np. spadź, gryka) czy raczej neutralny (wielokwiat, akacja)? A może lipowy?
      Zbieram się do zrobienia mojej pierwszej kutii i waham się który miód tam wwalić.
      • bene_gesserit Re: a jaki miód dajecie? 23.12.10, 12:20
        Ja bym dala jasny, najlepiej akacjowy.
        Mak ma cudowny aromat, ktory szkoda byloby przytlaczac intensywnym zapachem ciemnego miodu.
        • qubraq Re: a jaki miód dajecie? 23.12.10, 16:07
          Zawsze daje miód gryczany i to maksymalnie stary bo jest wręcz gorżkawy! Specjalnie trzymam w lodowce kilka sloi miodu gryczanego sprzed wielu lat (żyby nie stracic zupelnie obydwu amylaz!) - najstarszy ma prawie 40 lat i jest zupełnie gorżki! :-)
          Ale jak w ciagu roku robie sobie "kutię" bez kutii to daje rózne miody: lipę nawłoć wrotycz mniszek akacja... no i jak zwykle wielokwiat... :-)
          • marciasek Re: a jaki miód dajecie? 24.12.10, 01:59
            Wielkie dzięki za podpowiedzi :)

            Z miodu gryczanego zrezygnowałam w obliczu braku czterdziestoletniego słoika :) Użyłam zatem wielokwiatowego. Wyszło pysznie, ale nieprzerwanie intryguje mnie owa gryczana "gorżkość", której nie dane mi było poznać...

            Wszystkiego dobrego na Święta! :)
            • qubraq Re: a jaki miód dajecie? 24.12.10, 13:45
              marciasek napisała:

              > ...nieprzerwanie intryguje mnie owa gryczana "gorżkość", której nie dane mi było poznać...

              ...zostawię dla Ciebie trochę, jesli kiedykolwiek zechcesz osobiscie jej spróbować :-)

              > Wszystkiego dobrego na Święta! :)

              dzięki - wzajemnie! :-)
    • qubraq Re: Spamerze z nieadekwantą sygnaturką 08.12.13, 09:44
      Bene, ale może komuś sie przyda taka informacja... ;-)
      • Gość: Elaaaa Re: Spamerze z nieadekwantą sygnaturką IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.12.13, 21:29
        Dajcie Spamerkowi spokój ...jak fajnie przypomnieć sobie własny wątek sprzed 3 lat.
        Mo i już nie odbieram orzecHów:)
        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Spamerze z nieadekwantą sygnaturką 10.12.13, 02:31
          o, kucia.... :)
          mniam......
          mama Lwowianka zawsze mowila - siekac nie za drobno, po rowno,
          ma sie czuc smak wszystkiego co sie je i ma sie to chrupac!

          Minnie
    • nicknet Re: w temacie kutii - orzechy włoskie 10.12.13, 10:45
      Są dostępne w wielu sklepach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka