Gość: zuza
IP: 95.23.47.*
09.01.11, 13:54
W kraju, w ktorym mieszkam znalezienie maki gryczanej graniczy z niemozliwoscia.
Ostatnio kupilam w PL dwa kilo maki gryczanej, skorzystalam kilka razy (pyszne bliny!). Dzis zauwazylam, ze termin waznosci minal w listopadzie 2010!
Maka zawsze wydawala mi sie produktem z niedoscignionym terminem waznosci... Jak myslicie? Lepiej jej nie uzywac?