Gość: nisar
IP: *.warszawa.vectranet.pl
22.06.11, 19:31
Którymi końcówkami ubijać? Tymi samymi co śmietanę czy "sprężynkami"?
I jak sądzicie - na jutro po południu - przełożyć biszkopt już dziś (masą i truskawkami) czy jutro przed południem? Istotne jest chyba to, że torcik będzie jeszcze podróżował na działkę (ok. godziny), wieźć masę, truskawki i biszkopt osobno czy już zrobione dzisiaj w domu?