bobralus
10.07.11, 21:24
Znowu proszę o pomoc... Na obiedzie mamy mieć starsze małżeństwo, w tym jedna z osób po usunięciu woreczka żółciowego. Dowiedziałam się, ze na pewno odpadają rzeczy smażone, kapusta i fasolka szparagowa (ta ostatnia z powodu osobistych preferencji). Menu nie może też być zbyt "dziwaczne", to są ludzie otwarci, świetnie gotują, ale raczej tradycyjnie, więc myślę raczej o jakiejś klasyce, jednak z jakimś lekkim przekrętem. Chodziły po głowie małe porcje warzyw faszerowanych jagnieciną (papryka, cukinia, pomidor) podane z ryżem basmati i sałatą z delikatnym dressingiem albo coś z królika (choć w śmietanie lub piwie byłoby chyba za ciężkie), albo roladki z piersi kurczaka/indyka pieczone w folii tylko czym nadziane? Zupa, moze jakiś krem z warzyw, bo to jednak lato. Ja uwielbiam zupę vichyssoise, ale te pory...
Deser, chyba sernik z malinami, powinno być ok.