19.05.04, 00:07
Uswiadomcie mnie, prosze jak sie przygotowuje i z czym je ANDIJVIE, salato -
kapustne zielsko? Dzieki wielkie!
Pozdrawiam, Beba
Obserwuj wątek
    • emka_1 endywię 19.05.04, 00:14
      jak cykorie (ta sama rodzina) trzeba pozbawić goryczki, obgotowując lekko, a
      potem mozna sałatkę, albo zupę albo zapiec pod beszamelem. baaaardzo zdrowa:)
      • beba3 Re: endywię 19.05.04, 13:39
        Dzieki wielkie za podpowiedz ale mam prosbe: czy mozesz tak bardziej krok po
        kroku? To co ja zrobilam nie nadawalo sie do jedzenia....:-((
        Jakis przepis moze?
        Salatka z czym, zupa z czym itp. Beszamel odpada bo jestem na diecie.
        Musze przyznac ze z cykoria tez mi ciezko idzie. Rozumiem ze 'glaba' nie ruszam
        tylko listki. Dodaje do sorowki lub jem z dipem. Moze i tu masz jakis
        sprawdzony przepis?

        Dziekuje serdecznie i pozdrawiam
        • emka_1 Re: endywię 19.05.04, 14:14
          hm. krok po kroku? :) odrywasz listki od głąba (ja nie odcinam, nie wiem
          dlaczego:) wrzucasz liście do lekko osolonego i posłodzonego białego
          wrzątku(tzn. woda musi zbieleć od malutkich pęcherzyków, ale nie wrzeć). czekasz
          chwilke, az liście zmienią kolor, ale nie straca spręzystości - znaczy nie
          rozgotuja się, wyrzucasz na sito, przelewasz zimną wodą.
          jeśli lubisz goryczkę, mozna na surowo, ale tylko młode listki, pozbawione
          głównych nerwów.
          konretnych przepisów nie podam, bo niestety z głowy i na ogół improwizacja:(
          zżeram kawałek surowego, albo sparzonego i zastanawiam się z czym dzisiaj mam
          ochotę. np. na zapieczone pod serem na toście.

          a jak zupełnie brak pomysłu, to zawsze mozna leniwe gołabki - czyli warstwa
          sparzonej endywii, warstwa mięsa/farszu jak na gołabki/ znowu warstwa endywii.
          zapiec w naczyniu zaroodpornym podlewając bulionem, a potem dodać np. pomidory w
          dowolnej postaci. zamiast bulionu mozna od razu podlewać sokiem pomidorowym z
          ulubionymi przyprawami, byle unikac dużej ilości ostrych, bo zabiją smak.

          a sałatki - można zacząć się przyzwyczajać do goryczkowego smaku wrzucając do
          ogólnozielskowych sałat - dodatki kontrastowe -jakie kto lubi , np. słodka
          cebulę, ostrą rzodkiewkę, słodkiego młodego ogórka gruntowego albo pomidory.
          • beba3 Re: endywię 19.05.04, 14:37
            Dziekuje bardzo!
            Dalas mi do myslenia. Przetrawie to i zrobie.
            Jeszcze raz dzieki!
            Pozdrawiam
          • beba3 Re: endywię 19.05.04, 18:14
            Czesc!
            Zrobilam cykorie tak jak piszesz, na 'bialym wrzatku'. Nie dodalam tylko cukru
            i soli ale i tak byla bardzo smaczna.
            Zrobilam do tego dip z Fety i lyzki smietany. Pycha! Dodalam kapary i oliwki
            (te powinnam pokroic ale umieralam z glodu). Bardzo dobre!
            Jeszczy tylko musze spreparowac endwie ale to nie dzisiaj.
            Dziekuje bardzo! Pozdrawiam
            • emka_1 :)) 19.05.04, 23:20
              soli i cukru daję odrobinę, cukier pomaga zachować kruchość i kolor (przy
              zielonych listkach, żółtym też dobrze robi).
              • beba3 Re: :)) 20.05.04, 01:04
                Cukru nawet w mikroskopijnych ilosciach nie jem. Taka dietka...
                Ale moze odrobinka fruktozy?
                Pozdrawiam
    • Gość: n0str0m0 :) IP: 61.49.198.* 19.05.04, 13:34
      sie nie znam na pisowni
      bedzie za to o endywii

      wytworny smak na surowo
      (pociete na dwu-trzycentymetrowe kawalki)
      podane jako salatka z wloskimi orzechami
      doprawiona prostym winegretem
      (sol, swiezomielony pieprz, cytryna i dziewicza oliwa)

      poezja do delikatnych win i kandelabrowych nastrojow

      nostromo
      • beba3 Re: :) 19.05.04, 13:41
        Naprawde na surowo??? Ciezko mi sie przelamac....ale moze warto.
        Dziekuje bardzo!
        Pozdrawiam
    • Gość: Pichciarz Re: Endive - coś dziwnego... IP: *.proxy.aol.com 20.05.04, 00:02
      Wygląda na to, że "endive" odnosi się do 2 różnych rzeczy: cykorii i czegoś
      zbliżonego do mlecza? jarmużu? . Proszę sprawdzić. Kto wie jak to jest?
      www.bartleby.com/61/imagepages/A4endive.html
      food.oregonstate.edu/v/endive.html
      www.hort.purdue.edu/ext/senior/vegetabl/endive2.htm
      www.genesisseeds.com/organicseed/vegetables/endive.htm
      • jottka to 20.05.04, 00:23
        są cykorie, obie te rośliny, tylko różne gatunki

        jedna (ten bladożółty głąb) to cykoria endywia (cichorium endivia), a druga (te
        zielone, strzępiaste listki) to cykoria podróżnik (cichorium intybus),
        pospolita w kraju pod postacią błękitnych kwiatków przydrożnych
        (www.biology.pl/arl/species.htm?oid=50894)

        warzywną, liściastą odmianą cykorii podróżnika jest tzw. cykoria brukselska,
        czyli to, co widać na zdjęciach, zwłaszcza w belgii popularna, pewnie stąd nazwa
        • beba3 Re: to 20.05.04, 01:11
          Dzieki za linki (ladne te zdjecia) i wyjasnienia. Mialam i jedno i drugie w
          reku. Endywie z przyjemnoscia skonsumowalam do podroznika nie moge sie
          przekonac. Paskudnie gorzki mi wyszedl ale dam mu jeszcze szanse ;-D
          Pozdrawiam
        • Gość: Pichciarz Re: to Jottka IP: *.proxy.aol.com 20.05.04, 01:11
          Wspaniały link, dzięki.
          • asiekok Andijvie 20.05.04, 10:56
            Po polsku endywia a po holendersku andijvie. Chodzi o cos co przypomina salate,
            tylko ma troche grubsze liscie. Mozna jesc na surowo jak salate, mozna tez
            podgotowac. My jemy gotowana, lekko zageszczona.

            Do Bebe. Jezeli piszesz po holendersku to zakladam ze znasz holenderski chociaz
            troche. Tutaj endywia jest bardziej popularna niz w Polsce i mysle ze bez
            problemu znajdziesz rozne przepisy jak ja przygotowac na stronach
            holenderskich.

            Pozdrawiam
            Asia
            • beba3 Re: Andijvie 21.05.04, 20:28
              Czesc!
              Zgadza sie to po holendersku. Puscilam ten watek rowniez na Forum Holandia-
              Polacy a tu zapomnialam przetworzyc nazwe. A wlasciwie to nie wiedzialm jak
              poprawie napisac ;-D
              Na Hol-Pol przypomniano mi o stampot. Bardzo smaczne. Juz teraz rozumiem skad
              te tlumy kupujace to zielsko. ;-D Zupelnie o tym zapomnialam bo nie jem
              ziemniakow.

              Pozdrawiam ze wietrznej Holandii i dziekuje wszystkim za wypowiedzi.
    • Gość: Pich. Re: Andijvie IP: *.proxy.aol.com 21.05.04, 21:55
      Znane pod wieloma imonami...
      www.freesearch.co.uk/dictionary/chicory

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka