doral2 22.09.11, 19:14 dojrzewają mi na krzaku. zalać zalewą octową czy lepiej oliwą? oliwa w razie co, jeszcze da się wykorzystać. jednak doświadczenia z lat ubiegłych mówią mi, że papryczka lubi w oliwie spleśnieć. macie jakieś pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anthonyb Re: konserwowanie papryczek chilli 23.09.11, 01:00 zanim zalejesz je oliwa musisz przekroic ja na pol i zasypac hojnie sola marska na 1 dzien pozniej wezmiesz papryczki nie strzepujac soli i zalewa sie olejem, oliwa w ten sposob zakonserwowane przechowuja sie bardzo dlugo. nawet lat .nie zaplesnija ale pozniej jelczeje tluszcz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: konserwowanie papryczek chilli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 01:40 A czy zachowują wtedy swoją ostrość? W zeszłym roku piekielnie ostre papryczki zalałam oliwą i chyba część olejem rzepakowym. Niestety, przestały być ostre, kapsaicyna została wyciągnięta do oliwy/oleju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anthonyb Re: konserwowanie papryczek chilli IP: 2.159.2.* 23.09.11, 09:39 Tak zachowuja ostrosc. Zwyczajnie scisle je nalezy ulozyc w sloiku i zalac oliwa na tyle, zeby byly nia calkowicie pokryte. Nie maja plywac w litrze oliwy. Nic nie ma wystawac ponad poziom oliwy i zawsze nalezy je wyciagac czystymi sztuccami. Zreszta oliwe , ktora pozniej zostanie mozesz rowniez wykorzystac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: konserwowanie papryczek chilli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 11:52 Dokładnie zrobiłam tak jak piszesz :) Papryczki zrobiłam rok temu przy okazji suszenia pomidorów. Zostało mi oliwy i słoiczków, a na dodatek miałam kilka kg ostrej papryczki, więc zrobiłam z niej tabasco i właśnie papryczki w oliwie. I z piekielnie ostrych (poparzone ręce po cięciu i obieraniu w grubych rękawicach) stały się nieostre - spokojnie mogę je zagryzać. Jedyna różnica w podejściu to brak soli. Oliwę oczywiście, ze wykorzystałam. Szkoda takich aromatyzowanych cudów wyrzucać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anthonyb Re: konserwowanie papryczek chilli 23.09.11, 15:12 Kasiu a co z nich obieralas? Maja zostac " w calosci" z nasionami i blonami. Trzeba tylko lekko odlamac czesc ktora byly przyczepione do lodygi. I przekroic na pol, wzdluz. Sol wyciaga wlasnie wode z chili i dlatego nie zaplesnieja pozniej. i lekko zmiekna co uczyni je podatniejsze na dokladne ulozenie w sloiku. Moze napisze dosadniej. Nie nalezy ich ukladac luzno. Nalezy je upchac ile sie da i zalac oliwa lub olejem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: konserwowanie papryczek chilli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 16:01 Nie musiałeś pisać dosadniej - dokładnie tak zrobiłam, potraktowałam papryczki jak pomidorki suszone - upchałam ile się dało i zalałam lekko podgrzaną oliwą. Obrobienie polegało na obcięciu zielonej części i przekrojeniu na pół. Nie wiem po co w takim razie solić, jeżeli to ma jedynie zapewnić dehydrację i zapobiec pleśnieniu - ja wkładałam lekko podsuszone papryczki do oliwy - zalanie oliwą tak, żeby przykrywała wszystko wystarczy, żeby zapobiec psuciu się papryczek (podobnie jak w przypadku pomidorków suszonych i innych suszonych warzyw). Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: konserwowanie papryczek chilli 23.09.11, 16:17 dzięki za pomysły. na innym forum doradzono mi, żeby papryczki opiec w piekarniku na grillu, zdjąć skórkę i dopiero w oliwę z sokiem z cytryny, solą i cukrem... pomyślę nad tym przepisem. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: konserwowanie papryczek chilli 23.09.11, 16:18 aha, przy okazji chciałabym poprosić Kasię o przepis na tabasco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anthonyb Re: konserwowanie papryczek chilli IP: 94.166.158.* 23.09.11, 16:42 doral to nie jest odpowiedni przepis do papryczek chili, ale normalnej papryki. Poza tym musisz wtedy albo sloiczki zapasteryzowac albo zjesc taka papryke w ciagu kilku dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anthonyb Re: konserwowanie papryczek chilli IP: 94.166.158.* 23.09.11, 16:40 Kasiu odpowiadsz sobie sama na pytanie. Zalalas je podgrzana oliwa co spowodowalo ,ze "puscily" ostrosc. Po to wlasnie wrzuca sie chili na rozgrzana oliwe przed przygotowaniem dan. Nie obsusza sie ich przed. Jesli obsuszysz i wlozysz do oliwy to otrzymasz wlasnie oliwe aromatyzowana. Ja nigdzie nie pisze o obsuszaniu, podgrzewaniu oliwy czy pasteryzowaniu. Zakonserwowanie w soli (gdzie gina i bakterie, to tzw. proces osmozy) i pozniej odciecie ich od dostepu tlenu poprzez zalanie oliwa. Caly sekret. Ja tego nie wymyslilam. Nauczyl mnie tego wujek meza, ktory ma pare wielkich donic peperoncino i tak je potem konserwuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: konserwowanie papryczek chilli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 11:24 Nie odpowiadam, ponieważ nic nie pasteryzowałam i nie zalewałam gorącą oliwą. Oliwa miała może 30-40 stopni, nie więcej. Papryczki były podsuszone, bo nie były takie jędrne jak w chwilę po zebraniu - od momentu kiedy je dostałam, do momentu kiedy mogłam je przerobić minął jakiś tydzień, co wystarczyło, żeby się podsuszyły, ale nie straciły nic ze swej ostrości. Zresztą wysuszone pomidory zachowują swój smak po wrzuceniu ich do oliwy, a nie uzyskuję w ten sposób oliwę aromatyzowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anthonyb Re: konserwowanie papryczek chilli IP: 94.166.143.* 24.09.11, 16:14 Reasumujac... Papryczki chili, swieze (moga byc i mniej swieze, wazne ze nie sa podsuszone czy wysuszone) pluczemy, dokladnie osuszamy, odlamujemy szypulke. Kroimy wzdluz papryczki na pol, razem z nasionami i blonami. Ukladamy przekrojona czescia do gory i zasypujemy drobna sola morska na 1 dzien. Pozniej nie usuwajac soli przekladamy papryczki do sloiczka. Ukladamy je bardzo scisle i zalewamy oliwa lub olejem o temperaturze pokojowej. Na tyle tylko, zeby papryczki znajdowaly sie calkowicie pod poziomem oleju. Zakrecamy sloiczek i przechowujemy w ciemnym miejscu np. w szafce kuchennej. Przy ubieraniu papryczek poslugujemy sie zawsze czystymi sztuccami i dociskamy paryczki do dna tak , aby zawsze byly pod poziomem oleju. Przechowujemy dalej w temperaturze pokojowej. Tak oto bedziemy mieli ostre papryczki do dyspozycji przez bardzo dlugi okres (nawet i ponad rok) dopoki nie zjelczeje nam olej lub skoncza sie papryczki. Jesli nie, to zawsze mozemy je ususzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: konserwowanie papryczek chilli 23.09.11, 03:08 Suszę, doskonale zachowują ostrość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: konserwowanie papryczek chilli IP: *.pools.arcor-ip.net 25.09.11, 00:04 Najlepiej przechowują się świeże, włożone do plastikowego pojemnika, albo plastikowego słoika, zamknięte i włożone do zamrażarki. Kolega przechowuje je włożone do szklanego słoika w zamrażarce, ja mam strach przed szkłem w zamrażarce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: konserwowanie papryczek chilli IP: *.dyn.iinet.net.au 25.09.11, 12:27 ja tez w zamrazarce przechowuje - w worku foliowum, albo w plastikowym pojemniku - jako dodatek do curry i innych potrsw swietne! nigdy nie chcialo mi sie paprac z oliwa, bo i po co? jako dodatek do obiadu , zwykle uzywam takich z octowej zalewy - przyrzadza je moj maz, wiec powwiem tylko tyle, ze zzalewa je wpierw wrzatkiem a potem dodaje ocet z jakas tam proporcja wody i SOL - sol jest wazna, bo wydobywa smak chilli chilli to dla mnie nie tylko ostrrosc, ale i smak - bez soli pozostaje tylko ostroosc, a to wg mnie barbarzynstwo... susze tez chilli robie pikle z indyjskimi przyprawami (czosnek, kolendta, fenugreek, kumin, gorczyca,imbir itd) suszone uzywam do smazenia indyjskiej "okrasy", ktora polewa sie potrawe czasami przechowuje suszone chilli w zalewie z jogurtu i(i soli oczywiscie) a potem smaze i znowu susze w piekarniku - swietna zagryzka rodem z Sri Lanki Jakos nigdy nie przyszlo mi do glowy zalewac chilli oliwa i wykorzystywac jej do dan - szczegolnie jesli chilli jest bez soli - wg mnie to sama ostrosc, bez specyficznego smaczku chilli, ktory uwielbiam (roeniez-a moze ZWLASZCZA w bialych winach). Jesli potrzebna mi ostrosc dodaje chilli z zamrazarki, ma wciaz ostrrosc i smak, szczegolnie wazny w przypadku zielonego chilli, ktore jest tak rozne smakowo od czerwonego ( choc, trzeba przyznac, po rozmozeniu jakies przywiedle jest) Dobrze sie je sieka, bo nie ma problemu z pieczeniem palcow To tylko pare sposobow, ktore przyszlo mi do glowy Zawsze probuje przekonac ludzi, ze chilli to nie ostrosc jedynie- to rozmaite smaki i aromaty, ale do ich wydobycia potrzebna jest sol (, ktora - nota bene- lagodzi ostrosc samej papryczki Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: konserwowanie papryczek chilli 25.09.11, 20:35 hmm,, olej przesiąknięty pikantnością papryczek chilli też nie jest do pogardzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytanie HELP! IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.11, 23:26 To chillinu nas rośnie? Ja to sadzić, skąd nasiona/sadzonki, itd... Bo nie znam się na hodowaniu roślin. Dlaczego w sklepach to taki rarytas? Może ma ktoś z Was za dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotkah Re: HELP! IP: *.hsd1.il.comcast.net 26.09.11, 01:41 Senin,ostre papryczki maja nie tylko smak,ale i zapach.Przedwczoraj w supermarkecie poczulam bardzo intensywny,slodko,kwaskowo owocowy,przydymiony zapach(nie wiem jak lepiej ten zapach opisac).Odwrocilam sie a tam byly sterty suszonych meksykanskich chiles guajillo i pasilla.Az slinka cieknie!Nieziemski,niepowtarzalny zapach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytanie Re: HELP! IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 07:20 w jakim supermarkecie, gdzie????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotkah Re: HELP! IP: *.hsd1.il.comcast.net 26.09.11, 23:30 Pytanie,ja nie mieszkam w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytanie Re: HELP! IP: *.ip.netia.com.pl 27.09.11, 11:18 Świnia ;-) Czyli u nas chilli to (if one's lucky) gora suszone? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotkah Re: HELP! IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.09.11, 16:59 Ja akurat wlasnie o podsuszanych pisalam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wladyslaw Lipiec Marynowanie paprykichiliRe: HELP! IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.14, 19:29 Konserwowanie papryczki chili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: HELP! IP: *.dyn.iinet.net.au 26.09.11, 18:17 Gość portalu: dorotkah napisał(a): > Senin,ostre papryczki maja nie tylko smak,ale i zapach.Przedwczoraj w supermark > ecie poczulam bardzo intensywny,slodko,kwaskowo owocowy,przydymiony zapach(nie > wiem jak lepiej ten zapach opisac).Odwrocilam sie a tam byly sterty suszonych m > eksykanskich chiles guajillo i pasilla.Az slinka cieknie!Nieziemski,niepowtarza > lny zapach oczywiscie...ograniczylam sie do slowa "smak" , bo odpowiwedzi w tym watku koncenrtuja sie na "pstrosci/pikantnosci/\; chilli no i angielskie slowo flavour", do ktorrego sie przyzwyczailam, bardziej mi (w tym przypadku) pasowalo przetlumaczyc jaka smak, zapach po prostu pominelam... to troche tak jak z bialym winem ma i smak i zapach , alw w koncu o smak raczej chodzi co do oliwy aromatyzowanej chilli (to do doral2) - owszem, jest nie do pogadzenia, ale to zalezy, jak sie gotuje- jesli zalezy na ostrrosci jedynie, to jest pewnie OK, ale chilli to nie tylko ostrosc (jak pisalam wyzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin i jeszcze:oczywiscie, ze zapach IP: *.dyn.iinet.net.au 26.09.11, 18:29 i kolor - dlatego pisalam o zielonym i czrerwonym chili - kto bawil sie choc przez chwile kuchnia indyjska to wie jak fascynujao rozne sa to smaki(i zapachy) ( mam na mysli" flavour" ) i jak sie je stosuje sja bardzo 'ortodoksyjnie' trzymam sie przepisow jesli chodzi o chilli - jesli mowia "zielone" - to daje zielone, jedli suszone, ro suszone ( nie swieze), jesli 'cruched", to daje takie wlasnie itd.. oczywiscie stosuje czasami zamienniki, jesli wlasciwego chilli nie mam pod reka, ale to juz inna bajka i inna potrawa mi wychodzi (czasami zaskakujaco smaczna choc rozna od oryginalu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotkah Re: i jeszcze:oczywiscie, ze zapach IP: *.hsd1.il.comcast.net 26.09.11, 23:34 No ja tez zawsze dodaje dokladnie takie papryczki jakie sa w przepisie. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: HELP! 26.09.11, 20:39 Gość portalu: Pytanie napisał(a): > To chillinu nas rośnie? > Ja to sadzić, skąd nasiona/sadzonki, itd... Bo nie znam się na hodowaniu roślin.." nasiona można kupić w sklepach ogrodniczych. sadzisz wiosną w doniczkach w domu, po majowych przymrozkach na powietrze, podlewać, nawozić, a we wrześniu masz piękne, czerwone papryczki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytanie Re: HELP! IP: *.ip.netia.com.pl 27.09.11, 11:20 SERIOOOOO!!!???!!! Moge sobie sam wyhodowac chilli - YU HU!!!! :-) Szkoda, ze juz nie w tym sezonie :-( chlip. Czym to nawozic - czyms do kwiatow czy do marchewki? :-) I gdzie szukac nasion... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: HELP! IP: 124.150.94.* 28.09.11, 21:28 Gość portalu: Pytanie napisał(a): > SERIOOOOO!!!???!!! Moge sobie sam wyhodowac chilli - YU HU!!!! :-) > > Szkoda, ze juz nie w tym sezonie :-( chlip. > > Czym to nawozic - czyms do kwiatow czy do marchewki? :-) najlepiej lajnem kurzym :) >I gdzie szukac nasion. na polkach z przyprawami - kup paczuszke suszonego, lub suszonego w platkach, albo jescze lepiej, swieze dobrze dojrzale, ktore Ci smakuje, wyskrob/wysyp nasionka i do dziela Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: konserwowanie papryczek chilli 03.10.11, 16:33 A jak zrobić pikantną oliwę? Jakiś czas temu zalałam świeże papryczki oliwą i oliwa owszem zrobiła się pikantna, ale niestety szybko papryczki się zepsuły i musiałam wszystko wyrzucić. Czy wrzucać suszone? Czy próbować zasypać je wcześniej solą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: konserwowanie papryczek chilli IP: 124.150.94.* 05.10.11, 12:48 sol, jak zapewne powszechnie wiadomo, dosc dobrze konserwuje, wiec dlaczego unikac jej w tzw. konserwach (wszak papryczki w oliwie takimi wlasnie sa) - nie jestem za naduzywaniem soli, ale ortodoksyjne unikanie jej, wydaje mi sie idiotyczne (przepraszam jesli kogos tym stwierdzeniem urazilam) ja np. mieszkam w klimacie, w ktorym unikanie soli doprowadziloby zapewne do odwodnienia - w tropikach przebywam, sol jest tu zatem niezbedna by zatrzymac wode w organizmie ..ale jak wiadomo chodzi o tzw. rownowage - glupie ortodoksje przynosza wiecej szkody niz pozytku- dotyvzy ti nie tylko soli zapewne., rowniez tluszczow (szczy;) i innych takich...mp weglowodanow- no nie dajmy sie zwariowac ja konserwuje chilli w occie i soli i w oleju...i na wszelki wypadek otwarty sloik trzymam w lodowce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
misie.zelki Re: konserwowanie papryczek chilli 09.10.11, 23:32 ja suszę albo zalewam oliwą w celu wzbogacenia smaku oliwy :) Odpowiedz Link Zgłoś