Dodaj do ulubionych

chrupiące mielone

IP: *.arp.com.pl 31.10.11, 08:38
Jak zrobić żeby z wierzchu były chrupiące? Obtaczam w buce tartej, ale ta panierka zawsze mi taka miękka wychodzi. A chciałabym żeby były z zewnątrz chrupiące,a w środku soczyste. Macie jakiś skuteczny patent?
Obserwuj wątek
    • dorasia1 Re: chrupiące mielone 31.10.11, 08:52
      Trzeba smażyć na bardzo rozgrzanym tłuszczu. Ja po usmażeniu jednej patelni wrzucam kotlety do naczynia żaroodpornego i do piekarnika, one sobie wtedy "dochodzą" (bez przykrywania)
      Poza tym ważne jest z jakiego mięsa je robisz. Najlepsze robił mój teść; 1/3 karkówki, 1/3 boczku i 1/3 cebuli. Kwestia diety. Ale np. mielone wołowe lubi puszczać sok i ja staram się unikać wołowiny w mielonych (no ale to kwestia gustu).
      • annjen Re: chrupiące mielone 31.10.11, 09:10
        to strasznie tłuste, a dodatkowo taka ilość cebuli chyba powoduje, że kotlet się będzie przypalał...
        • dorasia1 Re: chrupiące mielone 31.10.11, 09:15
          No przecież napisałam że tak nie robię, co nie zmienia faktu iż były rewelacyjne. Te tłuszcz przy smażeniu się wytapiał i to dodatkowo sprawiało, że były chrupiące.
          • annjen Re: chrupiące mielone 31.10.11, 09:41
            przepraszam, jeśli cię uraziłam. dla mnie "tłuste" to synonim "okropne", ale w końcu niektórzy lubią tłuste jedzenie. w każdym razie nie miałam tu na myśli kwestii dietetycznych.
    • annjen Re: chrupiące mielone 31.10.11, 09:12
      rozgrzany tłuszcz, odpowiednie tempo smażenia (ale to trzeba wyczuć, najlepiej na ucho) i nieprzykrywanie kotletów po usmażeniu.
    • zbyfauch A sypki ryż jak 31.10.11, 09:22
      najlepiej? Z olejem?
      • wadera3 Re: A sypki ryż jak 31.10.11, 09:30
        Sypki ryż:
        1 porcja ryżu, 2,5 porcji wody, wodę zagotować, osolić, można dodać ociupinkę tłuszczu, ale niekoniecznie, wrzucić ryż pogotować 5 minut i wyłączyć.
        Garnek z ryżem zawinąć w koc i zapomnieć na 2-3 godziny.
        Po tym czasie wyjąć i spożywać gorący sypki ryż.


        • zbyfauch Re: A sypki ryż jak 31.10.11, 09:40
          wadera3 napisała: (...)

          Dzięki.
          Nie wiedziałem, że wilki jedzą ryż. Czy przynajmniej z jagnięciną?
          • wadera3 Re: A sypki ryż jak 31.10.11, 09:42
            Jedzą, ale bardziej z jagnięciną:)
            • aqua48 Re: A sypki ryż jak 31.10.11, 09:58
              Ja robię sypki inaczej, opłukany na sitku ryż wrzucam do dużego garnka osolonego wrzątku i gotuję równo 19 minut. Wychodzi sypki szybciej niż metodą z kocykiem.
              • wadera3 Re: A sypki ryż jak 31.10.11, 10:03
                Metoda z kocykiem jest dłuższa, ale "bezpieczniejsza", trzeba się postarać żeby nie wyszło.
    • triismegistos Re: chrupiące mielone 31.10.11, 14:43
      Masa musi być dość mokra, taka, zeby ledwo ledwo dawały się uformować. Smażyć je należy na bardzo gorącym tłuszczu, najlepiej byłoby przed smażeniem je jeszcze schłodzic.
      • Gość: Zosia Re: chrupiące mielone IP: *.home.aster.pl 31.10.11, 16:13
        na bardzo rozgrzany olej trzeba je włożyć. Do tego są specjalne panierki do tego.
        • trypel Re: chrupiące mielone 31.10.11, 18:27
          lepiej na smalec. I schabowe i mielone wychodzą zdecydowanie smaczniejsze na smalcu
          • jedynykingus Re: chrupiące mielone 31.10.11, 19:10
            na smalcu? a nie będą wtedy za tłuste?
            • beata_ Re: chrupiące mielone 31.10.11, 19:12
              Nie będą, jeśli na koniec przechylisz patelnię, żeby tłuszcz spłynął spod kotletów...
              A na smalcu faktycznie smaczniejsze :-)
    • Gość: daisy kotlety mielone IP: *.play-internet.pl 05.10.13, 14:07
      Moja babcia zamiast bułki dodawała chleb rozmoczony w wodzie, dzięki temu kotlety były chrupiące.
    • pinkink3 Re: chrupiące mielone 06.10.13, 17:49
      Ostatnio zamiast zwyklej bulki tartej dalam Panko [mam nadzieje, ze to mozna dostac w Polsce], i chyba nigdy dotad nie jadlam tak fantastycznie chrupiacych mielonych.
    • Gość: pluton Re: chrupiące mielone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.13, 20:36
      może nie do końca na temat ale,
      aby co jakiś czas zmienić smak do mięsa na kotlety poza standardowymi składnikami dodatkowo dodaję zmielonej świeżej papryki (1-2 sztuki na 1kg mięsa). dodaję więcej wody i bułki wtedy nie ciągną tłuszczu i są troszkę "lżejsze" w konsumpcji.
      chyba wychodzą niezłe, bo moje starsze dziecię za każdym razem stwierdza " no i znowu zrobiłaś z papryką wiesz, ze nie lubię..." po czym wymiata kilka sztuk na stojąco prosto z gara...:P.
      wersja imprezowa (i nie tylko) to male kulki w kilku wersjach:
      z papryką,
      z pietruszką
      z koperkiem
      na ostro z chili
      z suszonymi zmielonymi grzybami
      oraz inna wersja dowolna wg uznania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka