Dodaj do ulubionych

Moja dieta mnie usypia

IP: *.146.22.207.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.11.11, 11:09
Jestem osobom, która jest ciągle w ruchu i praktycznie cały czas jestem w pracy. Nie wychodzę do restauracji (nie za bardzo mnie na nie również stać). Chciałabym jednak lepiej się odżywiać- drożdżówki i białe pieczywo mnie strasznie usypiają i szybko robię się zmęczona. Wiem, że kluczem do rozwiązania mojego problemu jest zmiana sposobu odżywiania, nie przychodzi mi jednak do głowy żadna konkretna potrawa, którą mogłabym sobie kupić na szybko w żabce. Jak WY radzicie z tym sobie?
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Moja dieta mnie usypia 22.11.11, 11:36
      Jedna potrawa ma zmienic sposob odzywiania?
    • mmagi Re: Moja dieta mnie usypia 22.11.11, 11:39
      na szybko w zabce sa zupki chńskie:/,wspaniała dieta
    • Gość: kwaśna śmietana Re: Moja dieta mnie usypia IP: *.home.aster.pl 22.11.11, 11:58
      Mam spore doświadczenie z dietami/odchudzaniem/zdrowym odżywianiem. Jakiś czas temu postanowiłam zrobić ze sobą porządek, pójść do dietetyczki, dowiedzieć się wszystkiego u źródła (zamiast czytać bzdury w necie). Usypia Cię cukier i biała mąka. Zacznij jeść pełnoziarniste pieczywo, żadnych słodkich bułek. Kup sobie w sklepie grahamkę i chudy twarożek do smarowania, albo jakąś konserwę rybną do tego (niskokaloryczną, są różne sałatki na rynku). Niestety, aby zdrowo się odżywiać, trzeba diecie poświęcić trochę czasu. Po pierwsze na zakupy (nie kupować byle czego), po drugie- na gotowanie. Wieczorem poprzedniego dnia zrób sobie jedzenie do pracy. Np. makaron z kurczakiem, szpinakiem i pomidorami. Zapakuj to do pudełka i zjedz w pracy (jeśli masz możliwość odgrzania tego w mikrofali, to super, jeśli nie, można wiele rzeczy jeść na zimno). Wymaga to TROCHĘ zachodu, ale samo się nie zrobi. Jeśli chcesz na szybko kupić coś w sklepie, to rzeczywiście zostają tylko małowartościowe buły albo zupki chińskie. No chyba, że w sklepie masz świeże sałatki (można kupić taki gotowy miks sałat z sosem, a nawet plastikowymi sztućcami).

      Reasumując:
      - kupuj pełnoziarniste produkty, nieoczyszczone (pełnoziarnista mąka, makaron, ryż pełnoziarnisty-> nieprawda, że to źle smakuje, dla mnie biały makaron jest bez smaku);
      - przygotowuj sobie posiłki samodzielnie, żeby wiedzieć, co jesz i mieć nad tym kontrolę;
      - jedz sporo warzyw i owoców;
      - jedz "naturalny" nabiał, doprawiany owocami, ziołami, warzywami (twaróg,maślanka, kefir, jogurt naturalny);
      - pamiętaj, że nie ma diety cud. Zapomnij o dietach, które pozwolą Ci "jeść wszystko, nie uprawiać wcale sportu i chudnąć";
      - oblicz Swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne i staraj się mieścić w tej wartości.
    • Gość: miu Re: Moja dieta mnie usypia IP: *.centertel.pl 22.11.11, 13:21
      Poszukaj w okolicznych sklepach gotowych surowek, czyli swieze warzywa a nie paciaja z majonezem. Pojawia sie ich coraz wiecej, kosztuja od 4 do 6 zl. Do tego grahamka i masz gotowe w miare zdrowe jedzenie z widelcem w zestawie.

      W ogole, gdybym miala jesc drozdzowki, to wolalabym w sklepie kupic troche pieczonego schabu i grahamke albo po prostu przyniesc ze soba jedzenie, chocby przygotowane dzien wczesniej (przekrojone pieczywo z serkiem topionym i kawalek miesa oraz lisc salaty, wkladasz do chleba i masz kanapke, do tego sok pomidorowy i juz)
    • kosmopolitesiorbut Re: Za PRL-u marny byłby Twój żywot...ntxt 22.11.11, 13:25

    • blue.berry Re: Moja dieta mnie usypia 22.11.11, 13:38
      > Jak WY radzicie z tym sobie?
      kupuję warzywa (sałata, pomidory, papryka, ogórek itp) oraz dodatki (sery [feta, mozarella], jogurty, warzywa w puszce typu kukurydza/groszek/fasola i robię sobie w firmie sałatki - zajmuje mi to jakieś 10 minut. ale mam świadomość że wymaga to miejsca (czyli jednak firmowej kuchni)
      bez takiej możliwości przygotowywałabym sobie to wszystko w domu wieczorek (czyli osobno pokrojone warzywa, osobno dodatki) i tylko mieszała w firmie.
      można też przygotowywać sobie w domu porcje obiadowe, które tylko potem odgrzewasz w pracy - jeśli masz mikrofalę. dla leniwych rozwiązaniem jest nagotowanie czegoś w większej ilości i zamrożenie w małych pojemnikach (zupa, jakiś gulasz, co kto lubi).
      a na szybko w Żabce to chyba tak jak radzą moi przedpiścy - pieczywo razowe lub graham zamiast białego, gotowa surówka zamiast drożdżówki (kwestia sortymentu w Żabce, którego akurat nie znam), jogurt (naturalny bez cukru) z musli (byle nie czekoladowym).
      tak naprawdę to kwestia leży w ogólnej zmianie sposobu odżywiania, zmianie sposobu myślenia o jedzeniu.
    • pani.cogito Re: Moja dieta mnie usypia 22.11.11, 16:05
      Zajrzałam do tego wątku, bo mam ostatnio problemy z zaśnięciem i myślałam, że tu znajdę jakiś sposób, ale drożdżówek i słodkich bułek nie jadam.

      Polecam dużo świeżych warzyw i owoców, pełnoziarniste pieczywo, pełnoziarnisty ryż, kasze i strączkowe (fasola, soczewica, ciecierzyca). Wbrew pozorom, gotowanie strączkowych nie jest pracochłonne, bo one praktycznie gotują się same. Wystarczy namoczyć rano przed wyjściem do pracy (ok. 3 razy tyle wody co fasoli, ona bardzo urośnie), a po powrocie ugotować. Można ugotować dużą ilość od razu, np. gdy masz czas w weekend (w piątek wieczorem namaczasz, w sobotę rano gotujesz), podzielić na porcje i zamrozić. Takie strączkowe + kasza + warzywa to bardzo zdrowe i sycące danie, zarówno w domu, jak i do pracy.
    • mhr2 moze nareszcie nie zbudze sie o 3ciej rano 23.11.11, 13:51
      Gość portalu: HannannaH napisał(a):


      > - drożdżówki i białe pieczywo mnie strasznie usyp
      > iają i szybko robię się zmęczona.
    • thiessa Re: Moja dieta mnie usypia 24.11.11, 19:36
      Jak nie dojem pierogow ze skwarkami, schaboszczaka i bigosu to tez od tego schudne? Nonsens.
      Zasada jest prosta. Zeby schudnac trzeba jesc, ale jesc odpowiednie rzeczy. Zeby nie przytyc tez trzeba jesc a co mniej wiecej jesc zostalo napisane wyzej.
      Nie wyobrazm sibie, zeby z pracy skakac do zabki, czy innego sklepu. Do pracy przychodze z jedzeniem i to z taka jego iloscia, zebym juz nie musiala niczego dokupywac. Posilek przygotowany w domu jest zdrowszy, wiem co w nim jest i wychodzi przede wszystkim taniej. Bulka+ salatka+ ew. jais jogurt to jakies 8 zl . Policz ile kosztowalbny gar jakiegos curry warzywnego ze straczkowymi, podziel przez 4, bo przepisy zwykle przewiduja 4 porcje i zobacz ile wyniesie nadwyzka, ktora mozna przeznaczyc na dodatkowe zdrowe jedzenie (orzechy, pestki slonecznika, dyni), czy dodatki do potraw.
    • bene_gesserit Re: Moja dieta mnie usypia 24.11.11, 21:14
      Gość portalu: HannannaH napisał(a):

      Chciała
      > bym jednak lepiej się odżywiać- drożdżówki i białe pieczywo mnie strasznie usyp
      > iają i szybko robię się zmęczona.

      Przy najblizszej okazji - im szybciej, tym lepiej - poproś internistę o skierowanie na badania poziomu cukru. Zmęczenie i ospałość, zwłaszcza po dużej dawce węglowodanów prostych (czyli np słodkiego pieczywa z białej mąki, ciastek, bułek) to jeden z objawów cukrzycy.
      --
      • Gość: HannannaH Re: Moja dieta mnie usypia IP: *.centertel.pl 28.11.11, 10:00
        Cukrzycy to ja nie mam, chodzi o to, że na krótką metę czuję się pobudzona, po czym następuje gwałtowne obniżenie poziomu energii i staje się senna. Ewidentnie jest to wina właśnie węglowodanów prostych, które muszę ograniczyć
    • forencka Re: Moja dieta mnie usypia 28.11.11, 23:11
      Na głoda w pracy polecam jogurt + musli (porządne, dosypywane samodzielnie) albo grahamka (cos pełnoziarnistego). Druga wersja to sok warzywny np. pomidorowy i np. wafle ryżowe, owoc jakiś. A najlepiej pożywna sałatka z domu z razowcem :)

      Kuchnia laika. Zacznij gotować.
    • forencka Re: Moja dieta mnie usypia 28.11.11, 23:13
      Popieram.
    • 83kimi Re: Moja dieta mnie usypia 30.11.11, 16:48
      Najlepiej przynosić do pracy jedzenie przygotowane w domu. Różne sałatki (sos osobno), tarty, kanapki z kurczakiem i warzywami... A jeśli jest w pracy możliwość podgrzania jedzenia, to normalne obiady. Warto kupić kilka pudełek do żywności i wtedy można zabierać ze sobą wszystko - nawet zupę. Ja też często jak gotuję, to gotuję trochę więcej niż na jeden dzień i część zamrażam w porcjach na raz. Potem wystarczy wieczorem wyjąć taką porcję z zamrażalki i rano zabrać do pracy. Wychodzi taniej i dużo zdrowiej niż kupowanie śmieciowych gotowców.
      • 83kimi Re: Moja dieta mnie usypia 30.11.11, 16:57
        Aha, i oczywiście nie miałam na myśli zup typu wodnisty rosołek z dwoma kluseczkami, tylko gęste zupy z dużą ilością warzyw (w tym strączkowych), kasz/ryżu, a nawet mięsa lub ryb. Pudełko takiej zupy i człowiek ma energię na kilka godzin. Można jeszcze na deser zjeść jogurt albo jakis owoc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka