Dodaj do ulubionych

diety -pytanie

04.06.04, 09:58
Co jakiś czas pojawia się tu wątek różnych diet. Zaglądam do nich ciekaw, co znów ludzie wymyślili, żeby się troche pomęczyć. I doszedłem do wniosku (być może błędnego), że większość tych diet ma pochodzenie amerykańskie, a na pewno anglosaskie South Beach, Cambridge, Ariston (czy jak mu tam), Diamondów.
No wybaczcie, ale po pierwsze kuchnia angielska to raczej brak kuchni (i to nie jest wyłacznie moja opinia), a amerykańska - wszyscy wiemy. W końcu takie natężenie ludzi otyłych nie występuje we Francji, Włoszech, Szwajcarii, Japonii czy innych krajach, gdzie smak i przyjemnosc jedzenia ma pierwszeństwo.
Dlaczego nie spotkałem (moze zle szukałem) diety Toskanskiej, albo Prowansalskiej, albo zamiast jakiegos Aristona, diety Jean-Paula .....
Może ktoś zna odpowiedź na choćby część wątpliwości?
Obserwuj wątek
    • marghot Re: diety -pytanie 04.06.04, 10:00
      No niby masz w 100% rację.
      Ale jest też coś takiego jak dieta śródziemnomorska.
      • linn_linn Re: dieta srodziemnomorska 04.06.04, 10:08
        Tyle, ze dieta srodziemnomorska jest dieta w znaczeniu oryginalnym, czyli
        stylem zycia / nie tylko odzywiania sie, choc jest to wazne /. Nie jest dieta
        odchudzajaca.
        • marghot Re: dieta srodziemnomorska 04.06.04, 10:15
          dlatego napisałam, ze Giezik ma 100% racji. Miałam tu na mysli diety
          odchudzające, ale gdyby takiego grubaska przestawić na śródziemnomorska, to
          może też zrzuciłby zbędne kilogramy, choć nei drastycznie.
      • giezik Re: diety -pytanie 04.06.04, 10:09
        wg mnie sie nie liczy. Po pierwsze jest to sposób jedzenia (czyli owoce, warzywa itp), a nie zespół reguł w stylu
        Poniedzialek
        Sniadanie
        1 plasterek mozarelli z 1 plasterkiem pomidora
        Obiad
        2 lodygi selera naciowego ....
        itp...
    • brunosch Re: diety -pytanie 04.06.04, 10:13
      giezik napisał:
      >Dlaczego nie spotkałem (moze zle szukałem) diety Toskanskiej, albo
      Prowansalskiej, albo zamiast jakiegos Aristona, diety Jean-Paula .....

      Bo te Atkinsy, Diamondy i Montigniaki to wielcy dietetycy są, którzy ZARABIAJĄ
      i to nieźle na opracowaniu diet odchudzających. A ich nazwisko staje się przy
      tym "logo" czyli nadaje prawa własności, ze wszystkimi konsekwencjami
      finasowymi (książki, szpitale, ośrodki etc)
      Jak się uwiniesz, to zarejestruj Skuteczną i Najzdrowszą Odchudzającą Dietę
      Giezika, co będzie o wiele lepiej brzmiało niż "kuchnia śródziemnomorska dla
      smakoszy"
      • giezik Re: diety -pytanie 04.06.04, 10:22
        generalnie to chyba bym mial szanse na sukces.
        1. Raczej z tych szczuplejszych jestem od zawsze
        2. Uwazam, ze jesc mozna niemal wszystko (co zdaje sie przesadza o sukcesie niektórych cudwownych diet)
        2a. Trzeba wymyslic tylko jakis taki myk, ktory bedzie wygladal jak pozorne wyrzeczenie, np: nie jadamy razem ogórków z pomidorem.
        Albo jeśli zjesz mozarelle to koniecznie odczekaj 3 godziny do nastepnego posilku, a po 1,5 - wypij szklanke wody (opcjonalnie maly kieliszek czerwonego wina)

        ... kurcze, to łatwe :)
        • brunosch Re: diety -pytanie 04.06.04, 10:32
          pewnie, że to prościucha, inaczej nie byłoby tylu diet. :D
          W dodatku makarony nie są tuczące, ryby, chude mięsa, sałaty, owowce - samo
          zdrowie. Tyle, że konieczne są jakieś robiące wrażenie obostrzenia. Np "tylko
          23 kluseczki gnocci", "spagetti o łącznej długości nie przekraczającej 6,5
          m", "omlet o średnicy 18 cm". Najzdrowsze przyprawy, redukujące tłuszcz
          (zwłaszcza na pośladkach i biodrach) to bazylia, tymianek, najzdrowsze wędliny
          szynka parmeńska etc...
          I do tego można wprowadzić z lekka zmodyfikowane zasady kaszrutu - np zakaz
          łączenia potraw mięsnych i mlecznych - i gotowe.
          Nawet jeśli nie wszyscy schudną, to napewno będzie im smakować, a i katować się
          nie będą.
      • linn_linn Re: diety -pytanie 04.06.04, 10:27
        Widzialam ostatnio program wlsokiej TV, w ktorym szczegolowo przedstawiono
        proces powstawania nowej diety / na ogol pochodzenia amerykanskiego /.
        Najpierw przeglada sie wszystkie znane diety. Na tej podstawie opracowuje sie
        zasade nowej diety: taka, ktora jest calkowita nowoscia / z czasem jest to
        coraz trudniejsze, wiec trzeba sie niezle naglowkowac /. Jest nowoscia, a
        czasem moze byc nawet bzdurna / typu jest gdzies w swicie owoc, ktory ma
        cudowne wlasciwosci; ostatnim z takic wymyslow jest papaja, wczesniej ananas i
        wiele innych /. Dieta ulozona jest tak, ze w wyniku jej stosowania powstaja w
        organizmie niedobory witamin, soli mineralnych itp. Jednoczesnie z ksiazka
        wypuszcza sie wiec na rynek integratory, batony, a nawet dietetyczne zestawy
        posilkow, ktore czasem mozna nawet zamowic do domu. Przygotowywanie posilkow we
        wlasnym zakresie staje sie klopotliwe, wiec wiele osob chetnie z tego korzysta.
        Oczywiscie gdyby ktorakolwiek z tych diet dzialala, problem otylosci w Stanach
        dawno by juz nie istnial. Nie mowiac o tym, ze caly swiat znalby ja i nie mila
        zadnych watpliwosci co do faktu, ze jest skuteczna.
        • giezik Re: diety -pytanie 04.06.04, 10:31
          linn ciiiiiiiiiiiiiiiii!!!!
          nie ujawniaj szczegółów marketingowych i technicznych, w końcu moglibyśmy wspolnie wypuścić na rynek nową cudowną superodchudzającą bez wyrzeczeń dietę, na każda kieszeń.

          ;)
          • linn_linn Re: diety -pytanie 04.06.04, 10:47
            Najgorsze, ze trudno wymyslic cos, czego jeszcze nie bylo.
    • baky Re: diety -pytanie 04.06.04, 11:38
      Widziałem kiedyś w jakimś dodatku telewizyjnym reklamę firmowaną przez znaną
      aktorkę, która i owszem... zrzuciła w niedługim czasie 20 kg!!!
      Cała tajemnica tkwiła w... przyprawach, hi... Jesz ile chcesz tylko musisz
      sypać.
      I na dole kupon. Zamów, zapłać (nie pomnę ile, ale sporo) itede.
      Cudowne przyprawy, hihihi i jeszcze raz hi...
      • nieczytamgazetywybiorczej Re: diety -pytanie 19.06.04, 00:30
        Już przez to przeszłam, ziółka zamawiałam w Polsce, pewna aktorka schudła 20...
        30...? kg nie stosując ŻADNEJ diety, dalszy ciąg znacie - kuponik, zamów,
        zadzwoń. W komplecie do ziółek dostałam książkę ze "wskazówkami żywieniowymi",
        które mają przyspieszyć moje chudnięcie. Była to najogólniej jakaś dieta, chyba
        rozdzielcza. Stosowałam te "wskazówki" dość wybiórczo, bo uznałam, że 20 kg w 3
        miesiące mi wystarczy i nie muszę szybciej chudnac. Oczywiście w efekcie nic
        nie schudłam. Byłam wściekła i troszkę schudłam z nerwów ;)
    • maniaczytania Kuchnia francuska 04.06.04, 12:29
      nie jest juz chyba tak do konca zdrowa. Niedawno gdzies przeczytalam, ze
      Francja ma ogromny problem z otyloscia spoleczenstwa, oficjalnie ogloszono
      walke z ta choroba, nie pamietam dokladnie, ale chyba co czwarty Francuz ma z
      tym problem.
      • marghot Re: Kuchnia francuska 04.06.04, 12:31
        to nie wina diety francuskiej, a diety Francuzów, którzy (o zgrozo!) coraz
        częśiej i stołują się w fast fudach
        • lunatica Francji potrzebna będzie kuracja odchudzająca! 04.06.04, 12:48
          Francji potrzebna będzie kuracja odchudzająca!
          Środa, 28 kwietnia 2004, 07:30
          Autorzy specjalnego raportu parlamentarnego podnoszą alarm - za 15 lat ponad
          połowie Francuzów grozi chorobliwa otyłość. Aby temu zaradzić, proponują
          dodatkowe opodatkowanie zbyt kalorycznej i tłustej żywności.
          W roku 2020 przeciętny Francuz ma ważyć tyle, co przeciętny Amerykanin. Krótko
          mówiąc, chorobliwa otyłość stanie się problemem, który będzie kosztował
          francuski system ubezpieczeń zdrowotnych aż 14 miliardów euro.

          Taki alarm podnoszą autorzy raportu, którzy zalecają dodatkowe opodatkowanie
          najbardziej kalorycznych produktów żywnościowych i stworzenie narodowego
          instytutu do walki z nadwagą: Zdrowy obiad spożywany bez pośpiechu zaczął
          stawać się rzadkością nawet we Francji - tłumaczy jeden ze specjalistów.

          www.rmf.pl/wiadomosci/?id=68225&loc=1
          • linn_linn Re: Francji potrzebna będzie kuracja odchudzająca 04.06.04, 12:57
            Ten sam problem istnieje we Wloszech: wloskie bambini maja najwyzszy wskaznik
            nadwagi w Europie. Co jakis czas mowi sie o potrezbie reedukacji spoleczenstwa
            w dziedzinie prawidlowego odzywiania sie.
    • default Re: diety -pytanie 04.06.04, 13:06
      Wszystkie te wymyślne diety to pic na wodę, fotomontaż, mowa trawa, święto lasu
      (jak by powiedział Wiech).
      Jak się chce schudnąć to wystarczy przestrzegać kilku podstawowych zasad : jeść
      połowę, nie tłusto i bez cukru oraz dużo się ruszać.
      Tyle.
      Reszta to zawracanie głowy.
      • sabba Re: diety -pytanie 04.06.04, 14:52
        i dodam ze nalezy tez porzadnie gryzc i przerzuwac a nie polykac nierozdrobnione kawaly od razu do zoladka. I nie jesc szybko! Ciekawe czemu o tym te cudowne diety nie mowia...
        • Gość: esik Re: diety -pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 15:22
          Czasem wydaje mi sie, ze gdyby diety odchudzajace byly proste, bez specjalnego
          pichcenia i oczywiscie bez "wyrzeczen" to by ich nikt nie stosowal.
          Im bardziej trzeba sie "umartwiac" w czasie diety tym wiecej mozliwosci do
          chwalenia sie swoim "bohaterstwem".
          Wystarczy poczytac wypowiedzi dziewczyn na farum fitness jak to "dzielnie"
          pokonuja trudy kopenhaskiej - zgroza.
          I to nie wazne, ze za 2 czy 3 m-ce wracaja do poprzedniej wagi, wazne, ze tu i
          teraz "walcza" z nadmiarem kg.

          A swoja droga nie wiedziec czemu wiekszosc dietetykow wina za nadwage obarcza
          tylko tluste jedzenie i cukier.
          A przeciez juz dawno udowodniono, ze otylosc powoduja weglowodany spozywane w
          nadmiarze!
          I jesli do tego dolozy sie brak ruchu to otylosc gotowa.
          No ale sprobujcie komus powiedziec, zeby przestal jesc bialy chleb, ziemniaki w
          tym frytki, ryz, makaron, ciasta to zaraz powie, ze nie chce stosowac diety
          Kwasniewskiego choc takie odzywianie nie ma z ta dieta nic wspolnego.

          A weglowodany, a zwlasza ich producenci, maja sie calkiem dobrze i sieja
          spustoszenie czyli "produkuja" tysiace grubasow. I jesli nie ograniczy sie ich
          spozycia to nie ubedzie ludzi z nadwaga.

          Ale sie rozpisalam :-))).

          Pozdrawiam
          esik
          • linn_linn Re: diety -pytanie 04.06.04, 16:26
            To znaczy, ze weglowodany w nadmiarze powoduja, a cukier i tluszcze w nadmiarze
            to nie? Kalorie w nadmiarze powoduja.
            • Gość: giezik Re: diety -pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.04, 16:30
              z ust mi to wyjęłaś. Generalnie w 80 proc. przypadków problemem jest nadmiar.
              • Gość: esik Re: diety -pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 17:04
                No to przeczytajcie:
                newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=4930
                Pozdrawiam
                esik
              • linn_linn Re: diety -pytanie 05.06.04, 10:08
                Najwyzej w 95% przypadkow. 5% to problemy endokrynologiczne.
    • hania55 Nojakto 04.06.04, 22:33
      A dieta śródziemnomorska?! ;-)
      • Gość: krystyna_jl Re: Nojakto IP: *.kaptech.net 05.06.04, 01:21
        stosowanie "diety" srodziemnomorskiej powoduje spadek wagi:moge to potwierdzic,
        poniewaz stosowalismy ja w domu, kilka lat temu, po zawale meza (byl watek na
        ten temat i opisalam dokladniej).
        • linn_linn Re: dieta srodziemnomorska 05.06.04, 10:16
          Jesli zastosujemy diete srodnziemnomorska, ale ilosc kalorii bedzie zbyt duza,
          ze schudniecia nici. Dieta srodziemnomorska nie jest sama w sobie dieta
          odchudzajaca. Moze nia byc z zachowaniem pewnych limitow.
          Warto poczytac:
          www.przychodnia.pl/diety/index10.php3?t=10
          W ogole slowo "dieta" przyjelo sie jako synonim odchudzania, a tak nie jest.
          Istnieje dieta na przytycie i wiele innych.
    • janowa Re: diety -pytanie 05.06.04, 10:23
      Generalnie masz racje. Dlaczego USA? Bo tam najwiecej grubasow (w koncu to
      ojczyzna fast-foodow).
      Wylaczylabym z tej listy tylko South Beach. Dlaczego? Bo nie jest to dieta,
      ktora mowi: o tej godzinie zjedz to i to. Mozna w ogole nie stosowac zadnego
      przepisu zawartego w ksiazce (sama wyprobowalam tylko 2). Jest to po prostu
      opis zdrowego odzywiania, bazujacy glownie na zaprzestaniu spozywania produktow
      wysokoprzetworzonych (bialy ryz, maka itp.) i ograniczeniu cukru (nadmiar
      zaburza produkcje insuliny i powoduje napady glodu - sprawdzilam na sobie).
      Poza tym efekt jojo nie ma prawa wystapic, bo to jest dieta na cale zycie :-) I
      to jedyna trudnosc - zmienic swoje nawyki zywieniowe.

      Pozdrawiam,
      Dorota
      ---
      Moj kochany LEONEK

      Jezeli czegos nie mozna zrobic, to nalezy poprosic o to kogos, kto zwyczajnie
      nie wie, ze to nie jest mozliwe.
      • linn_linn Re: diety -pytanie 05.06.04, 10:25
        Tylko dieta na cale zycie / chyba, ze wystapia problemy zdrowotne / moze byc
        skuteczna.
        • janowa Re: diety -pytanie 05.06.04, 15:04
          I o to chodzi. Dlatego wydaje mi sie, ze SB zasluguje na wyroznienie, bo je sie
          same zdrowe rzeczy, ale z wszystkich grup (a nie same warzywa np.) :-) I nie
          trzeba sie glodzic!

          Pozdrawiam,
          D.
          ---
          Moj kochany LEONEK

          Jezeli czegos nie mozna zrobic, to nalezy poprosic o to kogos, kto zwyczajnie
          nie wie, ze to nie jest mozliwe.
    • Gość: blyzysfyzyfakucace Re: diety -pytanie IP: *.kopalnia.proton.net.pl / *.proton.net.pl 18.06.04, 23:52
      Montignac czyli w skrócie metoda MM - francuska, nie na wszystkich działa tak
      samo, ale warto spróbować. Jest podobna do South Beach (przynajmniej ja widzę
      pewne podobieństwa)
      • linn_linn Re: diety -pytanie 19.06.04, 09:59
        bestbrand.allrecipes.com/southbeachdiet/default.asp
        Jest kilka ciekawych przepisow. O calosci jako diecie sie nie wypowiadam.
    • taka_tam Re: diety -pytanie 19.06.04, 10:58
      nie wierzę w żadne diety. jeśli chce się zrzucić parę kilogramów, to trzeba
      ograniczyć jedzenie, zrezygnować ze słodyczy, uprawiać sport i uzbroić się w
      cierpliwość. wszelkie diety "chuju-muju-coś-tam-jeszcze" to po prostu niezły
      biznes, a czy są skuteczne, to już twórców mniej obchodzi :-)
    • lola211 Re: diety -pytanie 19.06.04, 11:34
      Metoda Montignaca ma rodowód francuski, co prawda nie jest stricte dietą, ale
      jej I faza słuzy własnie chudnieciu i co najwazniejsze dziala, o czym sama
      mogłam sie przekonac.
      Stosujac sie do zalecen rezygnujemy jak i w innych dietach z cukru, słodyczy,
      niezdrowych tłuszczy nasyconych.Jednoczesnie wprowadzamy do jadłospisu
      nieoczyszczona make, brazowy ryz, makaron razowy, odtłuszczony
      nabial.Odstawiamy przede wszystkim weglowodany gwaltownie podnoszace poziom
      cukru we krwi- ziemniaki, buraki, kukurydze, banany, w II fazie od czasu do
      czasu mozna spozyc.
      Jednoczesnie jemy do syta i to wcale nie przeszkadza w chudnieciu, co jest nie
      do pomyslenia na dietach niskokalorycznych i to własnie jest przewaga MM nad
      cud dietami, ktore człowiek przeplaca osłabieniem, ssaniem w zoladku, efektem
      jo-o.Jak obliczyłam, jem obecnie ok. 500 kalorii wiecej niz przed MM, a pare
      kilo mi spadlo.Zaznaczam, ze nie ruszam sie wiecej niz przed.
      Bardzo sie ciesze, ze znalazłam ten sposób odzywiania, bo teraz nie mam juz
      wyrzutów sumienia jadajac syte sniadania, kilo truskawek dziennie, pełnotłuste
      sery, gorzka czekolade- nic nie odkłada mi sie w biodrach, chodze najedzona, i
      super sie czuje.
      Dla osób nieodchudzajacych sie, ale pragnacych stosowac zasady zdrowego
      odzywiania sie MM tez jest super, bo opiera sie na zasadach diety
      sródziemnomorskiej- oliwa z oliwek, duzo warzyw, czerwone wino.
      --------------------------------------------------
      Chcesz schudnąc, zdrowo sie odżywiać, zajrzyj tu:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20779

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka