giezik
04.06.04, 09:58
Co jakiś czas pojawia się tu wątek różnych diet. Zaglądam do nich ciekaw, co znów ludzie wymyślili, żeby się troche pomęczyć. I doszedłem do wniosku (być może błędnego), że większość tych diet ma pochodzenie amerykańskie, a na pewno anglosaskie South Beach, Cambridge, Ariston (czy jak mu tam), Diamondów.
No wybaczcie, ale po pierwsze kuchnia angielska to raczej brak kuchni (i to nie jest wyłacznie moja opinia), a amerykańska - wszyscy wiemy. W końcu takie natężenie ludzi otyłych nie występuje we Francji, Włoszech, Szwajcarii, Japonii czy innych krajach, gdzie smak i przyjemnosc jedzenia ma pierwszeństwo.
Dlaczego nie spotkałem (moze zle szukałem) diety Toskanskiej, albo Prowansalskiej, albo zamiast jakiegos Aristona, diety Jean-Paula .....
Może ktoś zna odpowiedź na choćby część wątpliwości?