he-man
06.02.12, 12:05
Witam. Ostatnio zacząłem sam robić i wypiekać chleb. Wychodzi bardzo smaczny i długo jest świeży, i nie ma żadnej chemii jak ten kupny. Ale nie o tym. Robię dwa bochenki, jeden jem, drugi czeka na swoją kolej. I wczoraj, jak pokroiłem ten drugi (leżał tydzień w reklamówce na półce) to zauważyłem, że wytworzyły się w nim nici takie jak pajęczyna (rozciągają się, są elastyczne, bez smaku i zapachu). Chleb nie ma dziwnego smaku ani zapachu, wygląd też jest normalny. Wczoraj jak zjadłem kilka kanapek to nic mi nie jest. Ale dziwią mnie te nici. Wiecie co to może być i co jest powodem pojawienia się ich. Dodam, że poprzednie chleby były robione i przechowywane w ten sam sposób.