narysuj.mi.baranka
10.06.04, 20:32
Przed chwila znalazlam w lodowce twardy jak kamien kawalek ementalera. Malam
na niego ochote, ale nie nadawal sie ani do utarcia ani do pokrojenia. No
kamien. Niewiele myslac wlozylam go do mikrofali. Zapuscilam temp. 90 stopni
i czas 1 min 10 sek.
Serek zaczal smiesznie puchnac. Kilkakrotnie zwiekszyl swoja objetosc. W
kazdym razie mozna go bylo zjesc. Nie mialam odwagi zapuscic dwoch minut, ale
chyba by sie przyrumienil:)