Dodaj do ulubionych

Przypadkowe wynalazki

10.06.04, 20:32
Przed chwila znalazlam w lodowce twardy jak kamien kawalek ementalera. Malam
na niego ochote, ale nie nadawal sie ani do utarcia ani do pokrojenia. No
kamien. Niewiele myslac wlozylam go do mikrofali. Zapuscilam temp. 90 stopni
i czas 1 min 10 sek.
Serek zaczal smiesznie puchnac. Kilkakrotnie zwiekszyl swoja objetosc. W
kazdym razie mozna go bylo zjesc. Nie mialam odwagi zapuscic dwoch minut, ale
chyba by sie przyrumienil:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Pichciarz Re: Przypadkowe wynalazki IP: *.proxy.aol.com 11.06.04, 03:22
      Można było i zetrzeć na tarce i posypywać to i owo. A w mikrofali taka posypka
      też by pewnie ciekawie wyszła.
      • narysuj.mi.baranka Re: Przypadkowe wynalazki 11.06.04, 16:49
        Nie mozna bylo zetrzec, gdyz, jak wspomnialam, serek stwardnial na kamien.
        • tropiciel_blednego_aha Re: Przypadkowe wynalazki 11.06.04, 20:03
          a ja odkrylem nowe zastosowanie do praski do czosnku, swietnie sie przeciska takze ziola, nie tzreba siekac takie sa drobniutkie ;-)
          • narysuj.mi.baranka Re: Przypadkowe wynalazki 11.06.04, 22:42
            To ja wyciskarke do czosnku stosuje do miazdzenia malych ilosci bananow i
            truskawek:)
            • marghe_72 Re: Przypadkowe wynalazki 11.06.04, 22:43
              do tego najlepsze.. no, to coś do ugniatania kartofli:)
              ratunku, skleroza:)
              M.
              • anikl Re: Przypadkowe wynalazki 11.06.04, 23:09
                A na takim siatkowym kółku (do przykrywania patelni, żeby tłuszcz nie pryskał)
                świetnie się odgrzewa kluski na parze. Pewnie można by je też na tym gotować
                ale ja kupuję gotowe.
                • Gość: aniel Re: Przypadkowe wynalazki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 23:13
                  a mozna gotować :)
                  u mnie to kólko takie ma właśnie zastosowanie :)
                • narysuj.mi.baranka Re: Przypadkowe wynalazki 11.06.04, 23:40
                  anikl napisała:

                  > A na takim siatkowym kółku (do przykrywania patelni, żeby tłuszcz nie pryskał)
                  > świetnie się odgrzewa kluski na parze.


                  Rzeczywiscie genialne! :)
              • Gość: Pichciarz Re: Przypadkowe wynalazki IP: *.proxy.aol.com 11.06.04, 23:17
                Jeśli mówisz o przyborze do wyciskania ugotowanych ziemniaków na pure, to
                nazywa się ono po angielsu "ricer"; a jak po polsku?
                Oto ono:
                www.kitchenfantasy.com/shopping_cart/potatoricer.html
                • marghe_72 Re: Przypadkowe wynalazki 11.06.04, 23:19
                  Pichciarzu, nie .. to moje jest znacznie mniej skomplikowane :)
                  RAtuuuunku.

                  M.
                  • jottka za 11.06.04, 23:25
                    zwyczaj wszystko, co służy do przerobienia ziemniaka na masę, nazywa się praską
                    albo tłuczkiem - w zalezności od obranej formy znęcania sie nad warzywem
                    • emka_1 Re: za 12.06.04, 00:06
                      zależy od regionu - tłuczek wiele nazw posiada, np. pucka do ziemniaków:)
                  • narysuj.mi.baranka Tluczek? :) n/txt 11.06.04, 23:41

                  • saiss U mnie w domu 12.06.04, 13:01
                    mówi się : to coś do ugniatania ziemniaków.
                    Np. : podaj mi to do ugniatania.
                    Proste :)
                    Pozdrawiam!
                    • bzdura24 Re: U mnie w domu 12.06.04, 13:48
                      u mnie po prostu "to do ziemniakow" :)
                      • Gość: rataj Re: U mnie w domu IP: *.olsztyn.mm.pl 13.06.04, 20:22
                        Nazywamy "to" praską do ziemniaków.
                • brunosch krychel 14.06.04, 09:06
                  Gość portalu: Pichciarz napisał(a):

                  > Jeśli mówisz o przyborze do wyciskania ugotowanych ziemniaków na pure, to
                  > nazywa się ono po angielsu "ricer"; a jak po polsku?

                  To krychel. A ziemniaki po krychaniu krychlem stają się krychane
                  Proste, no nie? ;)
                  • Gość: P. Re: krychel IP: *.proxy.aol.com 14.06.04, 15:34
                    "Krychel" to po polsku?...
                    • brunosch Re: krychel 15.06.04, 08:07
                      jak najbardziej. Nawet po wielko-Polsku ;)
                  • qubraq Re: krychel 16.06.04, 18:58
                    brunosch napisał:


                    > To krychel. A ziemniaki po krychaniu krychlem stają się krychane
                    > Proste, no nie? ;)
                    O rany jakie fajne słowa! nigdy ich nie słyszałem, skąd one są?
                    Andrzej
              • em_es Re: Przypadkowe wynalazki 13.06.04, 20:35
                Tłuczek do ziemniaków?
              • Gość: RED przepychaczka :) IP: 193.0.117.* 14.06.04, 09:26
            • tropiciel_blednego_aha Re: Przypadkowe wynalazki 15.06.04, 12:44
              narysuj.mi.baranka napisała:

              > To ja wyciskarke do czosnku stosuje do miazdzenia malych ilosci bananow i
              > truskawek:)

              to sie napracujesz, co...?;-D
              • narysuj.mi.baranka Re: Przypadkowe wynalazki 16.06.04, 20:26
                MALYCH ilosci. Jeden banan, 5 truskawek.
    • Gość: Marghe_72 Re: Przypadkowe wynalazki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.06.04, 13:21
      Ok, tłuczek przegłosowany:)
      A teraz wracamy do tematu.
      M.
    • sabba przypadkowo 14.06.04, 14:44
      podczas ogladania jakiegos programu w TV na temat gotowania odkrylam dobry
      trick: facet potrzebowal tartej skorki z cytryny. Jak sie trze na trace to
      trzeba sie napocici zeby wszytko co na tarce zosatlo zebrac. On tarl ta cytryna
      na tarce podlozywszy pod nia (pod cytryne) papier do pieczenia, a potem po
      prostu starl starta skorke z papieru i na oczkach oczywiscie nic nie zostalo
      • kdd Re: przypadkowo 14.06.04, 15:21
        Chyba jakoś źle to rozumiem. Bo przecież ten papier do pieczenia zetrze się na
        tarce razem z cytryną ?????
        Kasia
        • Gość: sabba no wlasnie ze sie nie zetrze. IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 14.06.04, 15:37
          kladziesz go na drobnych ostrzach i lekko dociskasz, tak ze on sie na nich
          zawiesza. Bardziej chodzi o to ze miejsce miedzy ostrzami tam gdzie zachodzi
          skora starta, jest podlozone papierem. nie umiem tego lepiej wytlumaczyc:(
          • Gość: Asia Re: no wlasnie ze sie nie zetrze. IP: *.upc-g.chello.nl 14.06.04, 16:06
            Poniewaz nie mieszkam w Polce i brakuje mi niektorych produktow, to szukam ich
            odpowiednikow. Ostatnio zrobilam ruskie pierogi i zamiast twarogu dalam cottage
            cheese.Byly super, zadnej roznicy.
          • kdd Re: no wlasnie ze sie nie zetrze. 15.06.04, 09:34
            Dzięki! Już załapałam :)))))
            Kasia
      • ka_thy Re: przypadkowo 15.06.04, 09:10
        sabba napisała:

        > Jak sie trze na trace to
        > trzeba sie napocici zeby wszytko co na tarce zosatlo zebrac.

        Ja mam taką tarkę, ze wystarczy tarką strzepnąc i wszystko z tarki spada.
        • Gość: E Re: przypadkowo IP: *.itpp.pl 16.06.04, 17:51
          kiedyś, z braku śmietany, jogurtu i czegokolwiek innego do mizerii, roztarłam
          ser feta z odrobiną gorącej wody - ten przypadkowy sos stosuję do dziś.
          • Gość: Cynamoon Re: przypadkowo IP: *.it / 62.233.189.* 16.06.04, 17:57
            Moja mama kiedys sypnela do zwyklego krupniku garsc suszonej miety zamiast
            natki pietruszki.
            Wyszlo moim zdaniem bardzo smaczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka