Dodaj do ulubionych

mrożenie pierogów

IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 18:13
Witam! Dostałam w prezencie kilka paczek pierogów pakowanych hermetycznie. Pierogi są z kapustą i grzybami. Nie dam rady niestety zjeść ich wszystkich do upływu terminu ważności. Zresztą jedząc non stop te pirogi chyba bym zwariowała ;)
Jako początkująca gospodyni, proszę o radę - czy można takie pierogi obgotować i np. zamrozić? Czy będą się jeszcze później nadawały do jedzenia? (tj. po upływie tego terminu ważności)
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Re:O Dżejzus... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 18:23
      Ale to wszystko jest o mrożeniu robionych pierogów - naczytałam się tego sporo. Chodzi mi o zamrożenie pierogów, które mają datę spożycia określoną przez producenta. A tego niestety nie znalazłam.
      • beata_ A te od producenta nie są robione? :-) 03.04.12, 19:02
        Data spożycia na opakowaniu dotyczy sytuacji, gdy przechowujesz produkt oryginalnie zapakowany... przy większości z nich, w chłodzie. Mrożenie automatycznie przydatność przedłuża - oczywiście nie na lata.
        Resztę dopasujesz sobie ze wskazanego wątku - mam tu na myśli obecny stan tych pierogów - gotowane one czy surowe.

        Na pewno dłużej w zamrażarce pożyją takie produkty, których termin przydatności jest jeszcze stosunkowo długi. Znaczy, jeśli pierogi mają termin powiedzmy 2 tygodnie (strzelam, bo nie mam pojęcia jaki mogą mieć), to lepiej je zamrozić w pierwszym tygodniu niż pod koniec drugiego. Ale zamrożonymi pod koniec drugiego też się nie otrujesz, jak sądzę :-)
        • Gość: anna Re: A te od producenta nie są robione? :-) IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 19:10
          dziękuję bardzo za pomoc :)
          • beata_ Re: A te od producenta nie są robione? :-) 03.04.12, 20:54
            Drobiazg :-)
            Przy kolejnych wątpliwościach nie wpadaj w panikę, tylko pokombinuj na rozum... I dopytuj ewentualnie w wątku, który znajdziesz na dany albo podobny temat - nie wzbudzi to złych emocji i zniecierpliwienia wobec pytacza :-)
            Bo tak bywa, kiedy powstaje nowy wątek na temat, który wałkowany jest bodaj od tygodnia i wciąż go widać niemal bez przewijania strony.

            Trzymaj się :-)
        • kosmopolitesiorbut Re: One nie są robione...One są produkowane...;-)n 03.04.12, 20:49

          • beata_ Ojtam, ojtam! ;-) [n/t] 03.04.12, 20:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka