segovia 17.06.04, 09:43 Osobiście nie przepadam, ale może nie trafiłam jeszcze na "swoją". U mnie w domu najczęściej się robiło truskawkową z makaronem i ew. wiśniową - smakowało to jak gęsty kompot. Podzielcie się innymi propozycjami :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hania55 Re: zupy owocowe 17.06.04, 09:46 W czasach dziecięctwa, jednym z moich ulubionych letnich specjałów była zupa owocowa z truskawek z lanymi kluskami. Mama robiła ją tak, że gotowała kompot z truskawek, studziła, zabielała chudą śmietaną i dodawała lane kluski. Nie wiem, czy teraz bym się tym zajadała, ale wtedy mi smakowało ogromnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunny Re: zupy owocowe IP: 213.17.133.* 17.06.04, 09:48 Ja pamiętam gęstą przecieraną jabłkową z makaronem gwiazdki i śliwkową...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: zupy owocowe IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 17.06.04, 10:02 u mnie wisniowa - ze "szklanek" lub tzw poznych wisni. Zabielane smietana z dodatkiem cukru i soli. podawana byla Z mlodymi ziemniakami z koperkiem i maslem , oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: zupy owocowe 17.06.04, 16:47 A ja robię to w najprostszy sposób. Biorę kompot kupny w słoiku, dodaję ugotowany makaron (zazwyczaj nitki) i na stół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba Re: zupy owocowe IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.06.04, 18:30 robie rzadki sos z mleka zoltek i cukru (wanilii, zmiazdzonych gozdzikow, cynamonu lub kardamonu) po wystudzeniu dodaje zmiksowane surowe! owoce, kilka calych,(czasem troche rodzynek)do tego lane kluseczki albo ryz albo kostke grysikowa i jeszcze smietanke dzieci mowia ze przesadzam z kaloriami i nie jedza potem nic wiecej a zupy zjadaja po trzy talerze Odpowiedz Link Zgłoś
saiss Re: zupy owocowe 17.06.04, 20:55 Jabłkowa przetarta ( najlepsza z antonowek) Wisniowa Sliwkowa (obie zabielane) Albo po prostu kompot. Mniam Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe_72 Re: zupy owocowe IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.06.04, 22:14 A moze cos nieco bardziej egoztycznego? No chłodnik melonowo arbuzowy? Jeszcze nie robiłam (miedzy Bogiem a prawdą własnie mi to do głowy przyszlo, aczkolwiek podejrzewam, że przepisy na takie cuś są), ale to moze byc całkiem smaczne. M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: zupy owocowe IP: *.proxy.aol.com 17.06.04, 22:20 Zależy jaki melon. Moim wybrańcem byłby melon "miodna rosa" (honeydew melon), delikatny sodki, a zarazem nieco kwaskowaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaowocowana Re: zupy owocowe IP: 213.17.230.* 18.06.04, 14:28 Zupy owocowe przegotowane to dla mnie temat na zimę. Wtedy są to jabłka plus różne mrożonki. Wszystko zmiksowane plus cukier plus śmietana plus woda, ale zawsze o dość gęstej konsystencji, żeby odrzucić wszelkie kompotowe skojarzenia. Podać można nawet tylko letnie. Natomiast latem miksuję owoce surowe plus cukier plus jogurt lub śmietana plus przegotowana woda. Wody niedużo, bo konsystencja ma być gęsta. Zupa zimna. Do tego wszystkiego przez cały rok jakiś makaron. Znam paru takich co zup niby-kompot nie wytrzymywali psychicznie, a zupę mojej mamy (teraz moją) pałaszowali w dużych ilościach. Krytykant może powiedzieć, że to koktail owocowy z makaronem a nie zupa. Odpowiadam: no to co? Grunt, że bardzo smaczne i zdrowe. A jeśli ktoś w lecie lubi makaron z truskawkami, to czemu tych truskawek nieco nie rozgnieść? Odpowiedz Link Zgłoś