Dodaj do ulubionych

To 'byli' czasy!

22.06.12, 19:55
www.logo24.pl/Logo24/56,125390,11899896,Alkohol__tak_sie_pilo_w_PRL_.html
A tak na powaznie to; syf, kila, mogila. Ale wspomnien masa.
Obserwuj wątek
    • posenerka Re: To 'byli' czasy! 22.06.12, 21:05
      Masa wspomnień jest niezależna od ustroju.
      Choć chyba im gorzej tym tych wspomnień więcej bo normalne, dobre dni mijają jakoś tak niezauważenie.
      • qubraq Re: To 'byli' czasy! 23.06.12, 10:36
        W 45tym przyjechalismy transportem z domem dziecka na Pomorze, w 1955tym dostalem sie na Wydzial Lotniczy Politechniki Warszawskiej, w 1960tym zacząłem moją przygodę z górami, w 1964tym zacząłem pracowac w biurze projektow i to od razu na uruchomieniu nowego traktora w Ursusie, potem od razu przyszedł śmiglowiec Mi-2 z Kazania w Świdniku, nowe silniki turbinowe w Rzeszowie i duzy Fiat na Żeraniu, nowy Star w Starachowicach, nowy silnik w Andrychowie, mały Fiat w Bielsku i potem w Tychach, autobus Berliet i ciężarówka 4x6 Steyr w Jelczu, nowy "wózek dziecinny" 50tonowy z armatą w Łabędach i tak dalej i tak dalej; wyjazdy zagraniczne od Birmingham do Tobolska via Paryż Lyon Berlin Mińsk Kijów Moskwę i Stawropol i od Syktywkaru w Republice Komi w Sojuzie na północy po Florencje - na odbiory obrabiarek dla "moich" wydziałów w fabrykach... i tak zlecialo prawie 40 lat życia z tego część w PeeReLu... Dałem sie wrobic w ciekawą atrakcyjną dobrze płatną i pochłaniającą życie pracę zawodową ale taki los mnie spotkał, takie życie mi bogowie wyznaczyli;
        nie wspominam tego czasu jako koszmaru... może to juz początki Alzheimera choc nie wydaje mi się żeby tak było...
        • posenerka Re: To 'byli' czasy! 23.06.12, 16:44
          I super, bardzo się cieszę, że Panu się udało i miał Pan szczęśliwe życie a teraz ma Pan co wspominać i ma Pan czas na wstawianie ciekawych przepisów.

          Ale nie wszystkim tamte czasy się dobrze kojarzą, mimo młodości. Taki Pyjas, Majchrzak, Strzałkowski (lat 13!!!) czy Barchański chyba nie podzielą Pańskiego zdania
          • qubraq Re: To 'byli' czasy! 24.06.12, 10:36
            Oj tak tak... ;-)
            • matylda1001 Re: To 'byli' czasy! 24.06.12, 13:04
              qubraq napisał:

              > Oj tak tak... ;-)<

              Qubraczku, znasz TO Forum? Bardzo Ciebie na nim brakuje :) Od dawna staramy się tam przypomnieć sobie jak to było (ci, którzy pamiętają) albo dowiedzieć się czegoś ciekawego (ci, urodzeni trochę póżniej) Gdybyś zechciał - serdecznie zapraszam :)
              • qubraq Re: To 'byli' czasy! 24.06.12, 15:52
                matylda1001 napisała:

                > Qubraczku, znasz TO Forum? Bardzo Ciebie na nim brakuje :) Od dawna staramy się
                > tam przypomnieć sobie jak to było (ci, którzy pamiętają) albo dowiedzieć się czegoś
                > ciekawego (ci, urodzeni trochę póżniej) Gdybyś zechciał - serdecznie zapraszam :)

                Kiedyś - 52 lata temu- pracowałem na wiertni poszukując ropy naftowej w Krynicy Morskiej; kumpla ojciec był dyrektorem WPG i stąd ta praca; zarabialem 200 zł dziennie ale dniówka -10 godzin; w przerwie na obiad chodzilismy do smażalni ryb przy plaży i tam 4 porcje smazonego karmazyna a 200 gramow z bułeczką sie jadlo i dalej do roboty do szóstej... to były czasy! ;-) Dzieki Matyldziu za zaproszenie do tanca... :-)
          • matylda1001 Re: To 'byli' czasy! 24.06.12, 13:26
            posenerka napisała:

            > I super, bardzo się cieszę, że Panu się udało i miał Pan szczęśliwe życie a ter
            > az ma Pan co wspominać i ma Pan czas na wstawianie ciekawych przepisów.
            >
            > Ale nie wszystkim tamte czasy się dobrze kojarzą, mimo młodości. Taki Pyjas, Ma
            > jchrzak, Strzałkowski (lat 13!!!) czy Barchański chyba nie podzielą Pańskiego z
            > dania

            Bardzo lubię tamte czasy bo to moje dzieciństwo... piękne, szczęśliwe, wesołe, i wcale nie ubogie. Należy pamiętać to, co było złe, ale to ciągłe rozdrapywanie ran nikomu i niczemu nie służy. Było, jak było, ale większość ludzi żyła wtedy normalnie. Nie każdy chce i nie każdy nadaje się do tego, żeby w encyklopedii o nim pisali. Ludzie pracowali, rodzili i wychowywali dzieci, chowali swoich zmarłych. Normalne życie, powiedziałabym, że dla przeciętnego człowieka nawet bardziej godne niż obecnie. Wielu na pewno wolałoby stać w kolejce po mięso, niż w kolejce po zasiłek w "pośredniaku".
            • mel.la Re: To 'byli' czasy! 25.06.12, 08:18
              Ja tez nie narzekam, a te zdobyczne produkty wystane w kolejkach jakos bardziej smakowaly niz teraz wszystko razem do kupy wziete. Nie sleczylismy przy komputerach bo ich nie bylo, za to mielismy mnostwo ruchu na powietrzu, wystarczyla pilka i patyk ( patyk do zakreslania swojej zdobytej ziemi, pamietacie ? :-P ), do kina, teatru, opery i na kabarety ( wtedy Pietrzak) nachodzilam sie jak nigdy potem w zyciu, jest co wspominac...
              Ps. Wtedy nie bylo bezdomnych i bezrobotnych i nikomu nie zalegano z wyplacaniem pieniedzy i nikt tez nie zalegal z czynszem itp. komornik kiedys dla mnie to jakas abstrakcja ;-)
              • qubraq Re: To 'byli' czasy! 25.06.12, 10:27
                Mnie osobiście dośc trudno jest ocenic pospolite życie w początkach PRLu bo do 1954 roku życie mi upływało w domu dziecka na dalekiej pomorskiej wsi między Nakłem a Piłą a potem to już sie zaczęła Politechnika i dalszy ciąg mieszkania w leśnej głuszy, tym razem pod Warszawą tez w domu dziecka z rodzicami, w Otwocku-Środborowie; to jednak była moja młodość, może była i szara i bardzo biedna ale zawszeć to była mlodość... ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka