Dodaj do ulubionych

pytanie leniwej matki :P

09.08.12, 21:49
zarys sytuacji:
-dostęp do doskonalej jakosci warzyw tzw "organic" za friko :)
-brak miejca w zamrażarce
-dostatek słoików
-możliwosci przetwórcze

cel:
-zapakowanie w słoiki warzyw w postaci "zupek" lub potrawek, tak by potem wyciąnąć gotowca do którego dorzucić mozna byłoby mięso/rybę plus ew dodatek węglowodanowy:)

uzasadnienie:
szkoda mi tych warzyw (za które w zimie muszę placic bajonskie sumy ), dwuletnie dziecko z silną alergią i problemami gastrycznymi - moze jesc te warzywa bez uszczerbku na zdrowiu, a ja potrzebuje gotowców, bo czasami nie chce mi sie gotowac. ( leniwiec ze mnie wychodzi :D)

zrobiłam juz:
-potrawke z cukinii, kabaczkow porów, pomidorów, ziemniakow w wariantach z bakłażanem i papryką (bez skórki)
-przecier pomidorowy do zupy
-pomidory z cebulką

no i co dalej? brakuje mi pomysłów....moze jakies macie?
mam jeszcze (tzn mam dostep, jeszcze jest na polu) szpinak, fasolke szparagową, kalafiory i brokuły (te ostatnie, raczej jako dodatek, bo zbyt wiele powoduje rewolucje zołądkowe)
Obserwuj wątek
    • Gość: ~K. Re: pytanie leniwej matki :P IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.08.12, 22:08
      pieczona papryka+podduszone pomidory, może być z makaronem albo do mięsa
    • matylda1001 Re: pytanie leniwej matki :P 09.08.12, 23:51
      Gotowana fasolka szparagowa. Na jarzynkę albo do zupy.
    • momas Re: dwulatek może i powinien jeść świeże warzywa 10.08.12, 08:27
      E tam, wiem, co moze jesc i co mu nie szkodzi.A ze wyrodna jestem - trudno. Jakos z tym zyjemy :)
      Surowe - te co moze tez je. Fasolki szparagowej, kabaczka, ziemniakow surowych raczej sie nie podaje. Nawet dorosłym. Bakłażan na surowy tez pyszny nie jest. Przynajmniej moim zdaniem.
      • aqua48 Re: dwulatek może i powinien jeść świeże warzywa 10.08.12, 11:11
        Fasolka szparagowa jest bardzo zdradliwa w przetworach. Małemu dziecku podawałabym wyłącznie mrożoną. Przetworow z ziemniaków też raczej nie widzę, chyba zimą nie są aż tak drogie?
        Bakłażana z cebulą możesz przesmażyć na patelni i pakować do słoików jako pastę do chleba. ale też trzeba nad nim popracować i nie jestem pewna czy dla małego dziecka to się nadaje.
        • momas Re: dwulatek może i powinien jeść świeże warzywa 10.08.12, 12:29
          Bakłażan bez skórki jest ok - sprawdzone...
          przetworów z samych ziemniakow nie robię :) dodałam do potrawek .Mam takiego gotowca (jak ze słoiczkow dla niemowląt, tyle tylko, ze w kawałkach) - potem dodaję gotowaną rybe z wywarem i jest pyszne jedzenie :)
          To co mogłam pomroziłam - tak, ze zamrazarka juz pełna.

          Jedyne co mi teraz przychodzi do głowy - to coś w rodzaju sosu bolońskiego z samych warzyw. Mieso ewentualnie potem dodam.

          Dlatego szukam pomysłów co by tu jeszcze..
          • Gość: qawa Re: dwulatek może i powinien jeść świeże warzywa IP: 212.160.148.* 10.08.12, 13:44
            a owoce
            masz do nich dostep?
            mus z jabłek
            mus z jabłek i dyni
            przecier sliwkowy
            • momas Re: dwulatek może i powinien jeść świeże warzywa 10.08.12, 15:01
              Owoce juz zrobione :)
              Głownie jabłka suszone, które mają duze wzięcie - zamiast cukierków :D
              Inne owoce tez juz przygotowałam.
              Teraz warzywa.
              :)
              • mhr2 Re: dwulatek może i powinien jeść świeże warzywa 11.08.12, 11:33
                momas napisała:

                > Głownie jabłka suszone, które mają duze wzięcie - zamiast cukierków :D

                to juz trafilas w 100ke z tym porownaniem z cukierkami, to zalezy ile ich zjesz,
                bo takie " jabłka suszone" maja duzo cukru,
        • Gość: baba Re: dwulatek może i powinien jeść świeże warzywa IP: *.tktelekom.pl 10.08.12, 22:06
          Jak pamiętam fasolę,groszek,,kalafior,szpinak pasteryzowało się dwa razy dzień po dniu.
        • panirogalik Re: dwulatek może i powinien jeść świeże warzywa 12.08.12, 20:19
          ja też coś o tej fasoli słyszałam, że się zatruć można nawet.
    • Gość: pasqda Re: pytanie leniwej matki :P IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.12, 16:31
      Sos z pieczonej papryki (można potem trochę podrasować wędzoną)- ja mam zamrożony, więc myślę, że i w słoik by się dało wpakować. Używam do kurczaka albo zalewania enchilades przed zapieczeniem.

      Osobiście jestem też fanką wszelkiego rodzaju ajwarów, ljutenic i innych wariacji na temat pieczonego bakłażana z papryką. Do świeżej bagietki albo grzaneczki z kozim serem... I jak by mi się chciało to bym pół piwnicy sobie tego narobiła :)

      A może nasuszyć pomidorów i zrobić z nich pesto?
      • bodzia50 Re: pytanie leniwej matki :P 10.08.12, 17:30
        Szparagówkę w przecierze pomidorowym ,ale jak to zjeść zimą to nie wiem, bo ja fasolkę wyłącznie mrożę.Gotujesz fasolkę tak z 8/10 minut( w lekko osolonej wodzie) ,oczywiście taką młodziutką,a nie tą przerośniętą,nalewasz do słoja przecier, wkładasz strąki można pokrojone,tylko nie za gęsto , i pasteryzujesz.
        Szpinak można jak szczaw przepuścić rzez maszynkę do mięsa,miazgę podgrzewać prawie do wrzenia ,dać do małych słoików i pasteryzować.
    • bene_gesserit Re: pytanie leniwej matki :P 10.08.12, 20:34
      Ja bym to odparowała. Jak mi się chce w niektorych latach, robię swój własny koncentrat pomidorowy, ale pewnie i mozna zrobić jakąs bazę do zupy - albo rozne bazy do różnych zup (no, tu akurat nie masz wielkiego pola do popisu - tylko por, pomidor, papryka i ew. szpinak, chociaż nie wiem). Posiekac i odparować w szerokim rondlu, do słoika i zapasteryzować. Taki słoik mogłabyś wykorzystać i jako bazę pod sos do makaronu, miesa czy ryb albo podstawę zupy.
    • joanna-olga Re: pytanie leniwej matki :P 11.08.12, 22:06
      Na przykład kawior z bakłażanów, a tu jest prosty przepis na konserwowanie fasolki szparagowej. Te bakłażany też są pyszne i nie takie znów pracochłonne.
    • momas Re: pytanie leniwej matki :P 14.08.12, 17:15
      no nie.... odsprzedać nie mogę ... to taka spłata "długu wdzieczności" przez uparta osobę....

      zrobiłam fasolkę szparagową w pomidorach, kalaifora w pomidorach, sugerowane pomidry z papryką, zapasteryzowałam szpinak (na szczęscie zupa szpinakowa jest lubiana).
      Bedę miała podstwaę do sosów różnych :)
      Dziękuję za sugestie.
      • momas Re: pytanie leniwej matki :P 14.08.12, 18:45
        pierwsze zdanie odnosiło się do postu, który został usunięty.
        • momas Re: pytanie leniwej matki :P 15.08.12, 22:57
          Gwoli wyjaśnienia :- tytuł jest taki jaki jest (z jęzorem z resztą), zeby uprzedzić komentarze otrzymywane w pakiecie z poradami kuchenymi :)
          Kilka lat uczestnictwa w tym forum nauczyło mnie - ze zazwyczaj otrzymuje sie pakiet rad :D :D :D
      • sznupkowie Re: pytanie leniwej matki :P 14.08.12, 20:40
        momas napisała:

        > no nie.... odsprzedać nie mogę ... to taka spłata "długu wdzieczności" przez up
        > arta osobę....
        >
        > zrobiłam fasolkę szparagową w pomidorach, kalaifora w pomidorach, sugerowane po
        > midry z papryką, zapasteryzowałam szpinak (na szczęscie zupa szpinakowa jest lu
        > biana).
        > Bedę miała podstwaę do sosów różnych :)
        > Dziękuję za sugestie.

        eeee to ty wcale taka wyrodna nie jestes, leniwa chyba tez..;)
        • moriax Re: pytanie leniwej matki :P 14.08.12, 23:09
          Momas pierwsze co pomyślałam, to to, że Ty w ogóle nie jesteś leniwa :)
          leniwej matce te warzywa by zgniły,a ona by słoik kupiła (tak, tak nawet 2latkowi-znam takie ;) )
          Ty jesteś pracowitą, zaradną mamą ...z małą zamrażarką :)
          ja robię litry przecieru pom. - z pomidorów Lima - tak na początku września są najtańsze-zdejmuję skórkę, wycinam ,,zielone'' rozgotowuję to to i blenderem
          z innych rzeczy ,,dzieciowych'' to nic więcej, acha buraczki taki bez octu - do obiadu
          mrożę też niewiele ,zamrażarka mała - pietruszka, seler,trochę takich zestawów ,,zupowych''
          moje dzieci lubią szpinak z makaronem (dzieci 1,5 i 4)
          uwielbiają też zupy-krem - z dyni, z cukini, z kabaczka - może by jakoś tak w sosie wlasnym?
          ja dynię mrożę
          a ogórki kiszone młode lubi?moja 1,5 roczna wciąga aż się kurzy ;)
          • Gość: Ewa Re: pytanie leniwej matki :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 22:49
            tak, tak nawet 2latkowi-znam takie ;)

            ... dwulatkowi ??? ja znam pewna trzylatke , niedługo juz prawie 3,5 latke która jedzie na słoiczkach i .... kaszkach "od 6 miesiaca zycia" ... bo wg rodziców to zdrowe i ekologiczne ni to co normalne jedzenie:):):)
    • Gość: tajana Re: pytanie leniwej matki :P IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 08:42
      Ajwar zrób. Można go potem jeść jako dodatek do mięs, dodawać do sosów, na kanapkach sam lub jako dodatek.
    • szopen_cn Re: pytanie leniwej matki :P 15.08.12, 08:55
      Przecier/puree z kalafiorow gladki lub z malymi kawalkami owych kalafiorow dodam do powyzszych pomyslow.
      To samo z brokolow (podrasowane czosnkiem i chilli)
      • momas Re: pytanie leniwej matki :P 15.08.12, 23:01
        - skorzystałam z rady: zrobiłam przecier z kalafiora z różyczkami brokułów - fajne to wyszło!
        moze jeszcze zdąże zrobic coś takiego plus kawałki pieczonej papryki...

        Podrasowywałam czosnkiem i chili delikatnie , w kazdym razie w stopniu akceptowlnym przez dziecko (próbowało)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka