Dodaj do ulubionych

nauka i zarcie

30.06.04, 12:39
Zainspirowana watkiem o chipsach mam ochote zadac wam pytanie: co jecie -
jedliscie - uczac sie po nocach, piszac prace (roczne, dyplomowe), piszac
projekty, pracujac intelektualnie w ksiazkach lub przy komputerze?
Ja zawsze zaopatruje sie w spora ilosc czekolady, przegryzana roznymi owocami
(zaleznie od pory roku), chociaz preferuje jablka. Pije duzo kawy - chyba
czesto spotykane ;) A jak porzadnie glodnieje o 3 w nocy, biore kawal chleba z
takim serem, jaki znajde w lodowce :)
Obserwuj wątek
    • Gość: 7 Re: nauka i zarcie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 12:47
      wszystko sie nadaje, co nie powoduje oderwania wzroku od ksiazki..;) no chyba, ze ktos lubi
      uczyc sie 15m, robic przerwe na jedzenie i znowu sie uczyc- jak dla mnie strata czasu - jedna
      reka wedruje do czipsow/orzeszkow/krakersow/czekolady, a druga przewraca strony. no a na
      ozezwienie to lyk coli albo red bulla i czytam dalej. z jablkami jest taki problem, ze reka sie
      potem zawsze klei (a moze ja jestem niedorozwiniety, ze tak mam:D) i mnie to strasznie
      wkurza,dlatego po kilku probach odstawilem jablka i za nimi wszystkie inne owoce
      • karmilla Re: nauka i zarcie 30.06.04, 12:59
        jak mam się uczyć to mam wenę i tworzę różne skomplikowane (lub tylko dotąd nie
        wypróbowane) potrawy. Bo ja się generalnie nie lubię uczyć, a gotowac, to a i
        owszem. Więc jak mam się uczyć to się głównie zabieram za gotowanie, a tuż tuż
        przed egzaminem, to faktycznie, wygląda to tak, że uczę sie i głodna jestem, to
        idę zrobić kanapkę. Przegryzam ją nad książką, zjem, to trzeba odnieść
        talerzyk, a przy okazji herbatę sobie zrobić. No i wracam do nauki. Potem
        trzeba kubeczek umyś, i może następna kanapka. Ale tak po północy to siedzę i
        twardo się uczę, bo już mi się jeść nie chce (czasami, ale to wyjątkowo, i
        wtedy to głównie jem kanapki)
    • Gość: ad Re: nauka i zarcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.04, 12:51
      świeże owoce w sezonie, suszone owoce poza sezonem, czasem kandyzowane
      słonecznik, dynia, orzechy, migdały
      czekolada, także do picia
      paluszki
      popcorn
      napoje: kawa, w/w czekolada, w upały mieszam sok jabłkowy z zaparzoną miętą,
      miód z sokiem z cytryny
      • Gość: o. Re: nauka i zarcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 13:13
        mnostwo orzechow, rodzynek, suszonych sliwek i moreli. poza tym kawa, kawa,
        kawa i magnez w rozpuszczalnych tabletkach. niestety - kawa bardzo go wyplukuje
        a bez niego ani rusz przy ciezkiej sesji...
        • j_u Re: nauka i zarcie 30.06.04, 13:31
          O, dobrze, tez bede brala magnez :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka