nisar
29.08.12, 14:43
usmażyłam wczoraj, również wczoraj zawijałam ciepłe naleśniki z ciepłym farszem.
I co? I niektóre się "połamały", czy też popękały, jak zwał tak zwał.
Wydawało mi się, że w kwestii naleśników jestem już ekspertem, smażę je przynajmniej raz w tygodniu, a tu jednak nie.
Podpowiedzcie jakieś triki, co zrobić żeby zawinięte paszteciki nie pękały i były ślicznościowe.
Z góry dziękuję.