zia86 10.12.12, 15:30 Planuje na święta po raz pierwszy przyrządzić królika, ale mam problem bo nie wiem gdzie go kupić. Rozrzut cen jest ogromny, czym się kierować przy zakupie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
squirk Re: Królik 10.12.12, 15:38 Kupuję króliki w Lidlu i Biedronce, nie mam zastrzeżeń. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Królik 10.12.12, 15:41 Ok. :) Dzięki za radę. Mam Lidla niedaleko to podskoczę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Królik IP: *.rzeszow.vectranet.pl 10.12.12, 16:53 ja tez kupuję w biedronce,niestety rzadko bywa ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Królik 10.12.12, 21:19 zia86 napisała: > Rozrzut cen jest ogromny, czym się kierować przy zakupie? Tym, jak królik jest podzielony. Nie kupuj całego - trafiają się takie - to zbyt duże wyzwanie, wymagające posiadania wiedzy, siły i siekiery. Kup tackę, na której będzie comber (najlepsza część) i udka. Jeśli nie znajdziesz w sklepach wymienionych wyżej, szukaj w Mini Europie i Piotrze i Pawle. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Królik 10.12.12, 22:43 nobullshit napisała: > zia86 napisała: > > Rozrzut cen jest ogromny, czym się kierować przy zakupie? > Tym, jak królik jest podzielony. Nie kupuj całego - trafiają się takie - to zby > t duże wyzwanie, wymagające posiadania wiedzy, siły i siekiery. Chyba żartujesz, kupuję wyłącznie całe, 5 min pracy z dobrym nożem i mam królika podzielonego, raz poczytałam o tym, jak podzielić, siekiery ni tasaka nie użyłam nigdy, męża o pomoc też nie prosiłam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
annjen Re: Królik 10.12.12, 23:31 e tam, zawsze kupuję w biedronce i bez problemu dzielę używając nożyc do drobiu:) Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Królik 10.12.12, 23:44 Może Nobullshit ma na myśli jakieś wyjątkowo wielkie okazy, nie miałam szczęścia trafić na krolika naprawdę bardzo dużego, moje mają do 1,5 kg i są zupełnie niekłopotliwe przy obróbce. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Królik 10.12.12, 23:59 squirk napisała: > Może Nobullshit ma na myśli jakieś wyjątkowo wielkie okazy, nie miałam szczęści > a trafić na krolika naprawdę bardzo dużego, moje mają do 1,5 kg i są zupełnie n > iekłopotliwe przy obróbce. Dostawałam ze wsi króliki długości niemal moich rozłożonych rąk. (Jakoś im się tak nogi wyciągają pod kątem rozwartym...) W sklepach też widziałam podobne. No i nie lubię się bić z przyszłym posiłkiem. :) A Zia - sądząc po fotkach - nie potrafi odciąć pazurów od kurzego skrzydełka. Na pewno kiedyś się nauczy, ale na razie będzie jej łatwiej, jeśli kupi królika w częściach. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: Królik 11.12.12, 00:27 Moje to skromne króliki w porównaniu z tymi, które opisujesz, cięższego, niz 1,5 kg chyba nie widziałam jeszcze :-) Jeśli Zia nie ma w planach uczyć się kroić królika to faktycznie lepszym rozwiązaniem będzie już poporcjowany. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lashqueen Re: Królik 11.12.12, 10:01 To w Polsce obsługa sklepu nadal nie kroi mięs na życzenie? Czegokolwiek bym nie kupowała, to pytają mi się, co dalej z tym mają zrobić (jak pokroić, co poodcinać czy wypatroszyć rybę itd) Odpowiedz Link Zgłoś