Gość: marty na
IP: *.toya.net.pl
01.02.13, 20:59
Jestem prawdziwym antytalentem cukierniczym. Kiedyś zwalałam to na piekarnik Amiki, teraz mam Siemens`a i to samo. Koleżanki tak się zachwycają gotowym ciastem francuskim więc pomyślałam, że i ja spróbuję. Z grubsza było tak: rozłożyłam ciasto, na to masę z jabłek, zawinęłam w roladę i do nagrzanego piekarnika. Po 50 min. wyjęłam pięknie zrumienioną. Niestety środek glutowaty i mokry. Próbowałam jeszcze ją dopiec ale bez poprawy. Podejrzewam, że przez te jabłka. Jednak niedawno widziałam jak Pascal też robił jakąś roladę z tego ciasta. Przypuszczam, że mu wyszło więc, co ja robię nie tak? Robiłam jeszcze tartę ale z podobnym skutkiem, tzn. brzegi i kratka na wierzchu cudo, a spód w ogóle nie podrósł. Czy powinnam go wcześniej podpiec?
Jeśli macie jakieś sugestie, to będę wdzięczna.