Dodaj do ulubionych

Masa z żelatyną do tortu

17.03.13, 13:57
W zeszłym tygodniu robiłam ten tort:
www.malacukierenka.pl/pomaranczowy-tort-z-kremem-maslankowym.html
i zostały mi maleńkie grudki żelatyny w masie. Naprawdę długo mieszałam i mieszałam...
Z żelatyną nie mam zupełnie doświadczeń i nie wiem, może trzeba było jeszcze dłużej.... a może ten sok można trochę podgrzać jak przy robieniu galaretki?
Bałam się zrobić inaczej niż jest w przepisie i podgrzewać bo nie miałam składników na wiecej masy.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Masa z żelatyną do tortu 17.03.13, 18:38
      Wczytaj się w to, co napisali na opakowaniu żelatyny - ciągle jeszcze można kupić zelatynę, którą trzeba wczesniej namoczyć.

      I po drugie, ważniejsze - rozpuszczoną zelatynę zahartuj łyżką, a potem paroma masy - dopiero taką mieszaninę dodaj do całości, wtedy wszystko będzie ok.

      I rada na zapas, bo cię lubię :) - chociaz to pewnie wiesz - jeśli zagotujesz zeletynę, wywal ją i rozpuść nową; dodana do ciasta zagotowana zelatyna stworzy w nim obrzydliwe nitki, które wylądają jak jakieś pasożyty układu pokarmowego :) Z tego powodu ja zelatyne rozpuszczam w kąpieli wodnej (w tym samy naczyniu z ikei, w ktorym rozpuszczam czekoladę) - wtedy wiem, ze w koncu się rozpusci, ale nie ma szans się zagotować.
      • Gość: pasqda Re: Masa z żelatyną do tortu IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.13, 19:04
        bene_gesserit napisała:

        > Wczytaj się w to, co napisali na opakowaniu żelatyny - ciągle jeszcze można ku
        > pić zelatynę, którą trzeba wczesniej namoczyć.


        Tak po prawdzie, to ciągle jeszcze nie udało mi się kupić innej :)
        • bene_gesserit Re: Masa z żelatyną do tortu 17.03.13, 20:27
          A nie pamiętam, ale Oetkera chyba już nie trzeba.
      • loola_kr dziękuję bardzo! :) 17.03.13, 20:17
        ale jestem beznadziejna :/ - nie czytałam niczego na opakowaniu, potraktowałam tę żelatyne jak galaretkę...
        Dziękuję bardzo za rady i za wszysztko, na pewno skorzystam (jak zwykle :)) bo ten tort był bardzo dobry.
        Mam jeszcze jedno pytanie, jeżeli moge :)
        Kupiłam taki lukier w tubie:
        www.tortownia.pl/src/art/duze/wtn_704-203.jpg
        i bardzo ciężko się go wyciska - myślisz, że mogę go trochę podgrzać w wodzie? Na opakowaniu nie ma nic na ten temat....
        • bene_gesserit Re: dziękuję bardzo! :) 17.03.13, 20:26
          Ja się na takich wynalazkach nie znam, ale owszem - podgrzałabym w ciepłej wodzie - trochę cieplejszej od dłoni, jakies 40 stopni?
          • loola_kr Re: dziękuję bardzo! :) 17.03.13, 20:43
            tak zrobię :)
            znowu muszę do szkoły piec - tym razem na pierwszy dzień wiosny ciasteczka tulipanki i chciałam je trochę "pokolorować" :)
          • loola_kr Re: dziękuję bardzo! :) 20.03.13, 23:03
            podgrzałam. Lukier był bardziej miękki i łatwiej sie wyciskał. Ale to nie dla mnie, nie umiem robić ładnych wzorków.... same ciasteczka były bardzo ładne, tulipany i motyle z napisem "wiosna" a po ozdobieniu średnie....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka