Gość: giezik
IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl
04.08.04, 08:29
Byl juz niegdys wątek na ten temat. Mam bardzo nieprzyjemne przezycia zwiazane z produktami tej firmy - makaron rozgotowywal sie albo na ciapowate kluchy albo byl niedogotowany. W jednej z dyskusji wyszlo na jaw, ze to byc moze dlatego, ze stosowali nie semoline durum tylko jakies gorsze rodzaje mąki. I podczas mojego ub. tygodniowego pobytu w niewielkiej miescinie gdzies w Polsce, nie bylo wyjscia - musialem przygotowac makaron lubelski.
POdszedlem do sprawy z otwartoscia, zastanawiajac sie czy wraz ze zmianą wizerunku poszła zmiana jakości produktu (wszak na opakowaniu pisze 100 proc. semoliny durum).
Efekt byl lepszy niz to co pamietam sprzed lat, ale .... No wlasnie jakos tak długo sie gotował (rurki) i przy próbowaniu w trakcie, był dziwnie twardy. Ostatecznie przytrzymałem go nieco dłużej, niż zwykle jadam (ryzykujac, że wyjdzie ciapa) i wyszedł na 4-.
Co powoduje, ze raczej pozostane przy dotychczasowych wyborach.