Gość: bee IP: *.chello.pl 05.08.04, 15:19 Jaki sos, warzywka, pieczywo, czy kartofelki? Pomożcie proszę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorota.28 Re: co do pieczonego łososia? 05.08.04, 15:24 lubię z cytryną i pieczonymi ziemniakami, myję, kroję na ćwiartki i wrzucam do piekarnika, można lekko posmarować oliwą Odpowiedz Link Zgłoś
agus7 Re: co do pieczonego łososia? 05.08.04, 15:28 ziemniaczki mlode z maselkiem, szczypiorkiem i koperkiem albo frytki albo ziemniaki odsmazane ew. pieczone w folii (ale takie powoli sie robia niestety) ostatnio odkrylam ze do lososia calkiem pasuje salata z cebulka i sosem jogurt naturalny+troche smietany+troche musztardy+cukier+sol+pieprz+ew. zabek czosnku lub klasycznie surowka z kiszonej lub bialej kapusty i do tego (opcjonalnie) sos tzatziki losos oczywiscie obowiazkowo z cytryna! Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: co do pieczonego łososia? 05.08.04, 15:42 Ja lubię tylko z cytryną i koperkiem, a do tego pieczone ziemniaki i BROKUŁY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kags Re: co do pieczonego łososia? IP: *.futuro.pl 05.08.04, 16:26 lubie z pieczywkiem, najlepiej cos swiezego i chrupiacego... ja zawsze mam w zapasie w zamrazalce bulki do podpieczenia w piekarniku... no wiec takie buleczki z rozplywajacym sie na nich maselkiem... a na lososia sos robiony jak tzatziki, tylko zamiast ogorka koperek... mniammmm, ale mi narobiliscie smaku :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hispana Re: co do pieczonego łososia? 05.08.04, 16:57 losos wysmienicie komponuje sie z guacamole (awokado, cytryna, sol pieprz, co jeszcze nie pamietam) Odpowiedz Link Zgłoś
hela1 Re: co do pieczonego łososia? 06.08.04, 01:23 A moze z ziemniakami pieczonymi w piekarniku, maslem czosnkowym, mizeria, a losos polany maslem z pietruszka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille Re: co do pieczonego łososia? IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 06.08.04, 22:19 Wlasnie wczoraj robilam lososia dla znajomych/w poniedzialek w nocy wrocilam a juz wczoraj gosci przyjmowalam......nie dadza czlowiekowi odsapnac po trudach podrozy, rozpakowywaniu i sprzataniu domu z 6 tygodniowego kurzu...../i bardzo smakowal- pokroilam lososia w kawalki, obsypalam sola i pieprzem z obu stron, ulozylam obok siebie na lekko naoliwonej blaszce. Kazdy kawalek posmarowalam lyzka majonezu/wlasnorecznie zrobionego, ale moze byc sklepowy/ a nastepnie nalozylam warstwe pasty z pestek z dyni/w robocie kuchennym posiekalam na prawie mialko szklanke pestek z dyni, potem dodalam do tego 2-3 lyzki bulki tartej, sol, pieprz,kilka lyzek rozpuszczonego masla i lyzke oleju z pestek z dyni-o ktory ktos sie dopytywal w poscie o bodajze zielonej fasolce-wszystko dobrze wymieszalam-nie moze sie rozpadac, musi byc na tyle mokre zeby sie "kupy' trzymalo. Piec w piekarniku dosc goracym, ok. 20 minut, robi sie taka fajna skorupka. W oryginalnym przepisie zamiast pestek z dyni byly orzechy wloskie, ale ja lubie eksperymenty. Do tego podalam ryz jasminowy ugotowany z kawalkami jarzyn, pieczone szparagi oraz mizerie/bo ogorki obrodzily pod moja nieobecnosc, wiec postanowilam, ze znajomi pomoga nam je zjesc/-niemniej podobny w stylu do mizerii grecki sos tzatziki byl podany jako dodatek w przepisie oryginalnym/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: co do pieczonego łososia? IP: *.core.lanet.net.pl 07.08.04, 14:26 A ja lubię łososia z dużą ilością cytryny i z chrzanem, a do tego albo podgotowane brokuły, albo fasolka szparagowa Odpowiedz Link Zgłoś