komanchu
10.11.13, 19:43
Googlując niemieckojęzyczne strony poświęcone owocowym przetworom znalazłam szwajcarski specjał zwany Wacholder-Latwerge. Sądząc po przepisie jest to coś w rodzaju musu - gęstego syropu z jagód jałowca. Czy ktoś z Was próbował tego specjału? Warto poświęcić na to jagody (zebrałam całkiem sporo w trakcie wypadu do lasu), czy lepiej dać sobie spokój i zasuszyć je z przeznaczeniem na przyprawę.