Dodaj do ulubionych

Przystawki tureckie-przepisy na przystawki prosze!

IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 10.08.04, 18:24
Czy ktos z Was probowal nasladowac te cudowne tureckie salatki ktorymi
raczyli nas w hotelowych bufetach?
Bylam, jadlam, zupelnie zwariowalam na punkcie tych wszystkich wariacji
baklazanowych i z innych jarzyn. Nawet zakupilam ksiazke pt. Kuchnia turecka
oraz worek lokalnych przypraw, przytargalam tez kilka win z Kapadocji i
ichniejsze slodycze.
Teraz planuje tureckie party dla znajomych. Niestety, w mojej ksiazce nie ma
niektorych rzeczy ktore na miejscu byly podawane praktycznie codziennie-
miedzy innymi taki ostry dip /czerwony, z suszonymi ostrymi papryczkami/.
Jezeli ktos ma ciekawe i wyprobowane przepisy bede bardzo wdzieczna.
Jako ostatecznosc pojde i zamowie pare takich dan na wynos w lokalnej
tureckiej restauracji....Ale licze, ze ktos z Was cos fajnego znajdzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Camille Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 15.08.04, 18:53
      No, no odezwu zero...Czyzby nikt nie przyrzadzal nic tureckiego?

      To moze zapytam bardziej konkretnie - o baklazany.
      Caly tydzien "walcze" z roznymi przepisami /to tak na wprawe, bo party jest
      28ego/i cos nie moge poradzic sobie ze smazeniem baklazanow. Wchlaniaja oliwe
      jak wsciekle, nie da sie ich pozniej jesc. A przeciez tam na miejscu byly
      przysmazne i tluszczu czuc nie bylo tak bardzo. Z moich to sie az wylewa....
      Obrzydliwe. Co robie zle?
      Wczoraj zrobilam na obiad turecka musake-przysmazone baklazany na spodzie, na
      to kombinacja z mielonej jagnieciny z pomidorami, cebula i przyprawami, na to
      kolejna warstwa baklazanow, na to plastry pomidorow i swiezej papryki. Pyszne
      bylo, ale po wyjeciu z pieca wylalam do zlewu z litr oliwy....
      • emka_1 Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 15.08.04, 19:09
        no nie wiem jak to robisz:( ja czasemi nawet nie solę i nie czekam aż obciekną,
        ale zawsze wrzucam na głęboki, gorący tłuszcz, a usmażone na chwile kładę na
        ręcznik papierowy. jak dla mnie nie sa tłuste (bardzo:)
      • ziemiomorze Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 15.08.04, 20:47
        Tez mam ten problem z baklazanami - ostatnio radze sobie tak, ze najpierw je
        szybko rumienie z obu stron na duzym ogniu i paru kroplach oliwy (na teflonie),
        a potem podlewam woda i daje im dojsc. Jest lepiej - to znaczy nie sa jak gabki
        nasaczone oliwa, ale to stale nie jest to, co u Turka :-(
        z.
      • easy_tiger Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 18.08.04, 22:40
        baklazany najlepiej obtoczyc w mace i smazyc na duzym ogniu... krociotko no a
        potem na paierowy recznik do odsaczenia tluszczu...
    • kiranna Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 15.08.04, 21:18
      purree z baklazanow - baklazany umyc, nakluc w kilku miejscach, zeby
      nie "wybuchly' podczas pieczenia. nastepnie w calosci piec ok. godziny, zeby
      zmiekly w srodku. potem usuwamy skorke, miazsz miksujemy na papke i mieszamy z
      przyprawami i czosnkiem, mozna dodac dobry jogurt, wymieszac - podawac dobrze
      schlodzone do tostow.

      baklazany z grilla - baklazany pokroic w plastry ok 1cm, posmarowac pedzelkiem
      maczanym w oliwie, grillowac, az beda miekkie i zbrazowione. nastepnie dodac
      przyprawy, schlodzic, przed podaniem mozna polac jogurtem wymieszanym z
      czosnkiem.

      baklazany smazone w glebokim oleju chlona rzeczywiscie bardzo duzo tluszczu,
      dlatego dobrze jest je z patelni wykladac na talerz wylozony recznikami
      papierowymi, ewentualnie przykryc recznikiem papierowym rowniez z wierzchu.

      ciekawostka - zadna z moich znajomych Turczynek nie traktuje baklazanow tak
      jak zalecane jest przez naszych kucharzy, tzn. posolic, odstawic do puszczenia
      soku, obsuszyc, itd.

      pozdrawiam :)

      • sawsan83 Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 15.08.04, 21:44
        a mnie (pół irakijka :)) rodzinka nauczyla, ze nalezy posolic, odczekac 20min,
        a nastepnie nie obsuszyc tylko bezlitosnie wycisnac, potem na rozgrzany olej
        (bynajmniej nie gleboki, btw smaze na zwyklej nie teflonowej) i chwilke z
        jednej, z drugiej, a potem czekac juz az sie ladnie zrumienia (caly czas
        kontrolujac sytuacje - nie dolewamy oleju), a te papierowe reczniczki tez jak
        najbardziej i jest spox :) pzdrwm!
        • Gość: Camille Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 15.08.04, 22:07
          Dzieki! Oswiecilo mnie po przeczytaniu Waszych postow kilka rzeczy -
          1-ze na grilu to aboslutnie nie beda tluste a tez podpieczone-swietny pomysl!
          2-ze nie odciskam z wody tylko lekko wycieram recznikiem papierowym
          3-smaze na patelni teflonowej/chociaz mam inne, ale to tak z przyzwyczajenia.../

          A co do wczesniejszego solenia to sa 2 szkoly-solic i czekac albo od razu robic.
          Podobno to solenie jest z powodu gorzkiego posmaku ktorego sie w ten sposob
          pozbywamy. Ale jak zwykle nauka idzie do przodu, z baklazanami takze, i juz
          wychowali odmiany nie-gorzkie ktore sa od lat w powszechnej sprzedazy.

          A teraz pytanie o sumak-do czego sie go uzywa? Przewertowalam cala ksiazke o
          kuchni tureckiej, plus kilka innych zrodel i w zadnych przepisach go nie widze.
          A to podobno najslynniejsza turecka przyprawa. Wedlug mnie bedzie dobry do
          kebapow i innych miesnych dan. Ale moze ktos wie na pewno?
          • sawsan83 Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 15.08.04, 22:36
            slyszalam tez, ze baklazany z pierwszego zbioru sa delikatniejsze, te z
            nastepnego maja juz silniejsza goryczke.

            a sumak do kababu jak najbardziej! baj de łej:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=13848799&a=13848799
            • kiranna Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 16.08.04, 00:31
              Przepraszam za prywate :)

              Sawsan, mialam kiedys w Polsce bardzo sympatyczna kolezanke z pracy o tym
              imieniu i czytajac Twoje posty zastanawialam sie czy nia przypadkiem nie
              jestes :) teraz srawa jest jasna, ona byla polsudanka :)
              pozdrawiam serdecznie :)
              • sawsan83 Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 16.08.04, 22:11
                hihi, sawsan ochrzczono mnie niechcacy na studiach i tak sie jakos w ramach
                nicka przyjelo - w rzeczywistosci nazywam sie yasmin, pzdrwm cieplutko :)
          • ziemiomorze I tu: 15.08.04, 23:04
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14609839&v=2&s=0
            Jak sie w koncu odwaze i cos zrobie ze swoim, to zawiadomie :-)
            z.
            • Gość: Camille Re: Czarny kmin IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 16.08.04, 00:19
              Wspaniali jestescie! Wszystkie te posty byly pod moja nieobecnosc no i nie
              zakodowalam ich.....

              Pozostal mi jeszcze jeden "orzech do zgryzienia"-czarny kmin /po angielsku
              black cumin/. W niczym niepodobny /tzn. ani z wygladu ani smaku/do normalnego
              kminu rzymskiego. Kupilam, bo.....sprzedawali.Ale tez nie wiem z czym sie go
              je....Chcialabym do czegos wykorzystac, ale do czego?
              • emka_1 Re: Czarny kmin 16.08.04, 00:38
                ulubiona strona pomoże?:)

                www-ang.kfunigraz.ac.at/~katzer/engl/generic_frame.html?Buni_per.html
                niżej w opisach jest linka do przepisów.
              • kiranna Re: Czarny kmin 16.08.04, 00:46
                Czarnego kminu tez nie uzywamy, chyba ze w gotowych mieszankach przypraw nie
                wiedzac nawet o tym ;)

                Ale dzis jadlam u znajomej Mistrzyni Kuchni Tureckiej kotleciki (kofte) z
                mielonej soczewicy i bulguru z dodatkiem wlasnie czarnego kminku, bardzo
                pasowal moim zdaniem. To bardzo oryginalny przepis, bo zazwyczaj te kofte sa
                bez kminku.

                pozdrawiam:)
          • kiranna Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 16.08.04, 00:27
            Wyhodowano juz nawet odmiany bez pestek czy biale rozowo nakrapiane, pekate,
            podluzne, owalne i miniaturki, takie wlasnie dzis widzialam na swoim bazarku :)
            Mieszkam w Turcji wlasnie, ale w moim jadlospisie rzadko gosci kuchnia 100%
            turecka, raczej mieszana, sporo wloskiej. Na naprawde dobre jedzonko tureckie
            wybieramy sie albo do restauracji albo do przyjaciol:))
            Z ciekawosci przewertowalam jeszcze kilka przepisow z tureckich portali i
            czasem (ale nie zawsze) polecaja wymoczyc baklazana w osolonej wodzie, potem
            dobrze odcisnac i na koniec smazyc czy piec. Tak jak wspomnialam wczesniej
            zadna z moich znajomych Turczynek tego nie robi i nie zauwazylam, zeby ich
            baklazany byly gorzkie, ale moze to kwestia czosnku?
            Aha w moim przepisie na puree zapomnialam o kilku kroplach cytryny lub octu,
            zeby baklazan nie sciemnial, ale nie jest to konieczne, jesli ktos nie lubi.
            Baklazana do smazenia zazwyczaj obiera ze skorki w paski, nie calkowicie, ja
            do duszenia nie obieram wcale.

            Sumak - w mojej kuchni i u znajomych rowniez go nie ma, tesciowa tez nie uzywa,
            jacys nietypowi chyba jestesmy :)))) Uzywa sie go glownie do grilowanych mies,
            ryb, czasem salatek. Kebabow w domu raczej sie juz nie robi, gdyz najlepsze sa
            te z grilla na weglu drzewnym, ale czesto widze sumak w restauracjach w
            zestawie przypraw. Najczesciej uzywana przez nas przyprawa jest "pul biber",
            czyli platki bardzo ostrej czerwonej papryki i "nane" - suszona mieta.


            pozdrawiam:)
            • Gość: Camille Re: kawa turecka IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 16.08.04, 01:25
              Pul biber i nane tez mam! Oprocz tego nawiozlam szafranu/chyba mi do konca
              zycia wystarczy/, tatli biber, aci biber/to jest dopiero ogien!/i gotowa
              przyprawe do kefte/kefte bahari/. A swoj czarny kmin dam do kefte.

              Sluchaj Kiranna, gdybys sie laskawie podzielila wiedza o kawie tureckiej-
              przywiozlam stosowny miedziany "kociolek", ale niestety nie kupilam kawy na
              miejscu. Powiedz jaki substytut najlpiej kupic? Mocno czy srednio palona? Wiem,
              ze musi byc bardzo drobno zmielona. Przeczytalam w jednej z mojej ksiazek, ze
              najpierw gotuje sie wode, potem dodaje kawe/1 filizanka wody na 1 lyzeczke kawy
              i ew. cukru/zagotowuje, sciaga z ognia, czeka az pianka opadnie i tak jeszcze
              dwa razy. Czy na pewno? Probowalam robic wczoraj, ale jakas byla inna i nie tak
              mocna jak w Turcji. Moze kawe mam nie taka.....
              Dzieki za wszystkie sugestie!

              • Gość: Camille Re: baklava IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 16.08.04, 07:38
                Zanim pojde spac jeszcze jedno pytanie-czy w Turcji baklava jest z
                migdalami/jak w Grecji/czy z pistacjami /jak na Bliskim Wschodzie/?
                Niestety nie ma w mojej ksiazce przepisu/chociaz jako deser jest wspomniana/
                a nie mialam jej szczescia jesc na miejscu.
                Dobranoc!!!
              • kiranna Re: kawa turecka 17.08.04, 01:51
                Szkoda, ze nie kupilas kawy tureckiej, znalezc jej substytut jest podobno
                bardzo trudno. Tak przynajmniej twierdzi moja mama, od lat "dziestu" namietna
                kawoszka, wiec podsylam jej od czasu do czasu po paczuszce tureckiej kawki. Ja
                sama kawe po turecku pije od wielkiego dzwonu, wiec nie wiem czym mozna byloby
                ja zastapic. Na opakowaniu oryginalnej kawy znalazlam taka info - drobno
                mielona, srednio palona Arabica. MOze to cos pomoze?

                U nas robi sie kawe nieco inaczej. Kawe i cukier wsypujemy do ZIMNEJ wody,
                mieszamy i doprowadzamy do pierwszego wrzenia. Zdejmujemy z ognia na chwile, a
                powstala piane delikatnie zdejmujemy lyZeczka i rozdzielamy do filizanek, ta
                piana to rarytas i prawdziwa dobra kawa turecka bez pianki to podobno
                porazka ;) nastepnie jeszcze dwa razy doprowadzamy do wrzenia, za kazdym razem
                zdejmujac pianke, a potem rozlewajac delikatnie kawe do filizaneczek, tak zeby
                tej pianki nie stracic i gotowe. Wazne - kawa musi byc bardzo goraca, lekko
                przechlodzona ponoc jest juz niesmaczna. Po wypiciu filizanke nalezy przykryc
                talerzykiem, zakrecic kilka razy i postawic do gory dnem. Po kilku minutach
                masz zycie jak na dloni :)) tylko potrzeba jeszcze takiego madrego, ktory to
                odczyta, ale pewnie jak wiesz to tez tradycja turecka i wlasciwie kazdy udaje,
                ze sie zna na przepowiadaniu przyszlosci z kawy, a niektore kawiarenki w
                Istanbule zatrudniaja "falci" jako magnes dla klientow. Wiele osob naprawde
                traktuje te przepowiednie serio.

                Co do baklavy to najlepsza i najdrozsza jest ta z pistacjami, ale czesto
                spotyka sie rowniez w tanszej wersji z orzechami wloskimi. Zrobic dobra
                baklave jest ponoc szalenie trudno, te z najslynniejszych cukierni sa
                horrendalnie drogie, a metoda ich przygotowania jest objeta scisla tajemnica.
                Kiedys w tureckiej gazecie byl ranking "baklavaci", najlepsza i najslynniejsza
                jest gdzies na wschodzie Turcji, chyba w Gaziantep, od pokolen robiona przez te
                sama rodzine wg starej pilnie strzezonej tajemnica recepty, w tej jednej
                jedynej malenkiej cukierence w kraju.

                pozdrawiam :)
                • Gość: Camille Re: kawa turecka IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 17.08.04, 02:31
                  Wdzieczna Ci jestem bardzo jestem za te wszystkie szczegoly i szczegoliki. Ale
                  dla mnie sa wazne, bo jak robie impreze tematyczna, bo wszystko musi byc
                  autentyczne. Od jedzenia po muzyke.

                  Dzieki znajomemu Syryjczykowi odkrylam i wlasnie dzisiaj pojechalam na
                  rekonesans 2 sklepow z bliskowschodnim jedzeniem.
                  Jestem przeszczesliwa, bo najpierw dosc dokladnie wypytalam mlodego i
                  przesympatycznego wlasciciela o te wszystkie niuanse-typu baklava/tez
                  powiedzial, ze pistacje/, pomogl wybrac odpowiednia kawe/mial ich nawet kilka
                  rodzajow, prosto z Turcji!/ Kupilam tez pare innych rzeczy jak tahini, paste z
                  papryki, bulgur, czerwony groch, marynowane baklazany, wode rozana. Powiedzial
                  tez kiedy sie zjawic po najswiezsza pite, oliwki, ser bialy/typu feta/. W
                  drugim z kolei sklepie odkrylam piekna jagniecine/nawet byly podroby
                  jagniece!/, ba, byla tez kozlina-pierwszy raz w zyciu widzialam ja w USA.
                  Mam juz teraz dosc dobre rozeznanie co i gdzie i ile, i kiedy.....
                  Dzieki wszystkim serdeczne, przyszedl czas na konkretny jadlospis.

                  Aha, baklave postanowilam zrobic sama-taka prosta typu ciasto filo przelozone
                  mielonymi pistacjami z przyprawami typu cynamon, gozdziki, galka muszkatolowa i
                  to wszystko polane po upieczeniu syropem z woda rozana.

                  Znajac naszych znajomych to i tak pomdleja z zachwytu.......
          • Gość: krasnowo Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 16.08.04, 22:48
            z owoców sumaka robi się n.p.b.dobrą, kwaśną lemoniadę
    • Gość: Pichciarz Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.proxy.aol.com 17.08.04, 05:11
      urloogle.com/AN
      Ja jeszcze raz tak wałaśnie bo posprawdzać nie mogę, problemy komputerowe.
      • Gość: Camille Re: do Kiranny IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 17.08.04, 17:29
        Przyrzekam, ze to juz ostatnie pytanie......Nie moge nigdzie znalezc przepisu
        na taka czerwona/paprykowa/paste ktora podawali nam w Turcji. Chyba nazywa
        sie "cevizil ezme", ale nie jestem pewna. Czy moglabys dowiedziec sie z czego
        sie to dokladnie robi?
        Dzieki!
        • kiranna Re: do Kiranny 17.08.04, 20:27
          'cevizli ezme" wskazuje na obecnosc puree z orzechow wloskich, wiec to musialoby
          byc chyba cos innego, ale co? podobnych czerwonych past w Turcji jest sporo,
          np. "acili ezme" pasta z czerwonej papryki i pomidorow (wszystko bez skorki)
          doprawiona na ostro, mozna ja kupic gotowa w kazdym markecie albo np. pomidory,
          ostra papryka zielona, ogorek zielony bez skorki (niekoniecznie) + cebula z
          blendera i na koniec dodana natka pietruszki i przyprawy - pycha!
          moglo to byc rowniez jakies regionalne danie, ktorego moze nie znam...
          • Gość: Camille Re: do Kiranny IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 17.08.04, 21:24
            Tez w tej pascie nie pamietam smaku orzechow, ale byla tak podpisana jedna z
            potraw w mojej ksiazce, ktora wygladala podobnie/niestety, przepisu nie
            dali..../. Ale Kupilam wczoraj przepyszna paste z papryki "Gaziantep ev tipi-
            biber salcasi", moze jak ja pomieszam z pomidorami i czyms jeszcze, to bedzie
            wlasnie to...Na pewno sprobuje.
            • kiranna Re: do Kiranny 18.08.04, 06:06
              Biber salcasi (z papryki) i domates salcasi (z pomidorow) to jest rodzaj
              przyprawy w formie pasty, ktora dodaje sie do zup, sosow, zasmazek, praktycznie
              do wszystkiego ;) dla poprawienia aromatu i koloru, ale dosc oszczednie, ok.
              lyzke stolowa na garnek, inaczej potrawa moze stac sie kwasna. Mozna nia
              rowniez smarowac chleb.
              Sprobuj przyrzadzic puree z pomidorow i innych warzyw w blenderze, a na koniec
              dopraw salca tyle ile bedziesz uwazala za stosowne.

    • kiranna Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 17.08.04, 20:43
      Przyszlo mi do glowy, ze moglabys zrobic bardzo prosta a smaczna przekaske
      (meze), czyli sigara borek. Okragla yufke (ciasto filo) kroisz na 8 lub 12
      czesci jak tort. Do kazdej czesci nakladasz nieco farszu z dobrego bialego sera
      wymieszanego z natka pietruszki, niektorzy dodaja tez zoltko i ostra papryke
      zamiast natki. Ja kiedys dodalam marynowane oregano i wyszlo super.
      Zawijasz najpierw boki z szerszego konca, a potem zwijasz jak cygaro. "Ostry"
      koniec ciasta zwilzasz nieco woda albo bialkiem jajka, zeby sie nie rozwinelo
      w czasie smazenia. smazyc na glebokim tluszczu na zloty kolor, podawac
      przynajmniej cieple, surowe mozna mrozic.
      Mozna zrobic tez "pocanga borek", czyli do yufki nalozyc farszu z miekkiego
      sera zoltego wymieszanego z pastirma pokrojona w cieniutkie paseczki, zawijac
      jak nasze nalesniki w prostokat i smazyc na glebokim tluszczu. Podawac gorace.
      Pastirma to wedzona poledwica wolowa, otoczona skorka przypraw o bardzo
      charakterystycznym smaku i zapachu. W sklepie, o ktorym wspominalas na pewno
      beda wiedziec o co chodzi, gdyz pastirme jada sie nie tylko w Turcji, bez
      problemu mozna ja kupic nawet w Kazachstanie.
      • Gość: Camille Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 17.08.04, 21:32
        Borek mam na swojej liscie ale ze znakiem zapytania......Problem jest w tym, ze
        musze przyrzadzic potrawy, ktore w wiekszosci powinny byc gotowe przed
        przyjsciem gosci, a nie do roboty juz jak beda na miejscu/mowimy o 18 osobach,
        nie bedzie mi latwo przy takiej ilosci ludzi gotowac, a do tego moj szanowny
        malzonek ma tendencje do ciaglego dolewania mi wina do kieliszka w momencie gdy
        wykanczam rzeczy w kuchi, no i chyba sie domyslacie, ze nie jest mi sie latwo
        skoncentrowac/. Jesli myslisz, ze moglabym je przygotowac wczesniej,
        przetrzymac w lodowce i tylko potem usmazyc, to Ok.
        Ale jesli myslisz, ze to niemozliwe, to niestety chyba z nich zrezygnuje.

        O pastirme sie zapytam-czy to sie podaje jak normalna wedline?
        Dzieki!
        • kiranna Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 18.08.04, 06:51
          Pastirme kupuje sie juz pokrojona na cieniutkie prawie przezroczyste plasterki
          i podaje jak normalna wedline, np. na lisciach salaty. Samemu raczej trudno ja
          pokroic, gdyz jest bardzo twarda i trzeba miec dobra wprawe, zeby nie zniszczyc
          tej otoczki z przypraw. Na osobe wystarcza 2-3 plasterki, jest bardzo
          ciezkostrawna! no i pachnie sie nia przez najblizsze 24h :)) mozna kupic tez
          lagodniejsza pastirme bez przypraw, ale czy jest sens? W wersji najbardziej
          oszczednej mozna kupic sloiczek samych przypraw (chyba sie nazywa cimen) w
          formie pasty i smarowac nia chleb ;) ale to juz nie to samo...


          Sigara borek rozchodzi sie zazwyczaj jak cieple buleczki, wiec potrzebowalabys
          przynajmniej 3 sztuki na osobe. Przy takiej ilosci gosci narobisz sie, ale
          jesli sie uprzesz to mozesz zaczac np. dzien wczesniej :) bez problemu mozna
          je przechowac w lodowce 2-3 dni pod przykryciem, zeby yufka nie wyschla i
          usmazyc przed samym przyjsciem gosci. Trzeba tylko zwrocic uwage przed
          ulozeniem na talerzu/pojemniku, zeby yufka nie byla nigdzie wilgotna, bo moze
          sie posklejac.

          Przy duzej liczbie gosci latwiej Ci moze byc przygotowac inny rodzaj "borka", z
          piekarnika. Potrzebne beda ze 4-5 platow yufki, szklanka dobrego gestego
          yogurtu i pol szklanki oliwy.
          Farsz do wyboru: podsmazone mieso mielone z cebulka lub ugotowany rozdrobniony
          szpinak z czosnkiem i grudkami bialego sera lub sam bialy ser z natka
          pietruszki lub ugotowane ziemniaki doprawione "pul biber" albo dymka. TO sa
          klasyczne farsze do borka, ale mozna poeksperymentowac jak ktos chce.
          Rozkladasz 1 plat yufki na wysmarowanej oliwa blasze i smarujesz sosem z
          yogurtu i oliwy, ktory najlepiej przygotowac troche wczesniej zeby sie
          skladniki przegryzly. Na to nakladasz drugi plat i powtarzasz smarowanie. Na
          wierzch ulozyc wybrany farsz cienka warstwa, moga byc nawet gdzie niegdzie
          puste miejsca. Na to 3 plat yufki, sos i druga cienka warstwa farszu. Mozna
          powtorzyc raz jeszcze albo nalozyc ostatnia warstwe yufki, zawinac brzegi do
          srodka formujac np. kwadrat lub prostokat, w zaleznosci od ksztaltu blachy
          piekarnika. Wierzch i boki posmarowac sosem albo zoltkiem z yogurtem, mozna
          posypac ziarnem sezamu (nieduzo). Zapiekac w piekarniku na ok. 175stC az do
          uzyskania zlotego koloru. Mozna jesc na zimno albo na cieplo, jak kto lubi.
          Kroisz po wyjeciu z pieca na male kwadraty. W Turcji czesto borek podaje sie do
          herbaty, tak jak u nas ciasteczka :)
          Jesli masz bardzo mala blache to przytnij nieco boki yufki, tak zeby zostawic
          kilka cm zapasu na zawiniecie, a skrawki wrzucisz do srodka na farsz. Tak samo
          nie martw sie, jesli yufka bedzie gdzies peknieta, wlozysz ja jako srodkowa
          warstwe :)

          Szkoda, ze jestem na Montigniacu, sama bym dzis zrobila takiego borka ze
          szpinakiem :)



          • chmurki_i_humorki Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 18.08.04, 08:46
            Bardzo przyjemnie czyta się Wasze opisy potraw. Napiszcie więcej, proooszę.
            Chmurka Humorzasta
            • Gość: buba Re: cigara borek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 09:10
              O rany, moje ulubione boerki! Skad w Polsce wziac yufke?
              • Gość: Renata Re: cigara borek IP: 192.39.188.* 18.08.04, 10:53
                A jaką książkę kucharską z tureckim jedzonkiem polecacie?
                • Gość: Renata Re: cigara borek IP: 192.39.188.* 18.08.04, 10:58
                  A jak zrobić ciasto filo?
                  • kiranna Re: cigara borek 19.08.04, 09:42
                    Gość portalu: Renata napisał(a):

                    > A jak zrobić ciasto filo?

                    niedawno byl watek na ten temat i kilka przepisow, wrzuc w wyszukiwarke.
            • mafalda1 Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 18.08.04, 16:13
              chmurki_i_humorki napisała:

              > Bardzo przyjemnie czyta się Wasze opisy potraw. Napiszcie więcej, proooszę.
              > Chmurka Humorzasta

              Ja się przyłaczę do prośby, Wasze opowieści czyta się fantastycznie. Poproszę o
              więcej pomysłów na tureckie warzywne przysmaki.
              • Gość: Camille Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 18.08.04, 17:01
                Ja zamiast ciasta yufka uzywam filo/grecka, b. podobna wersja.../ ktore kupuje
                bez problemu z zamrazalnika w duzych sklepach spozywczych. Ale nie raz czytalam
                na tym forum, ze w Polsce tez je mozna dostac.
                • kiranna Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 19.08.04, 11:00
                  Hmm, to juz nie wiem czy filo to to samo co yufka? nie znam filo, ale sama
                  yufka do zamrazania raczej sie nie nadaje :( co innego wyroby z yufka, ale sama
                  nie za bardzo. To sa duze cieniutkie jak chusteczka okragle platy ciasta,
                  czasem o srednicy do 1m, zlozone kilkakrotnie. Trzeba bardzo ostroznie sie z
                  nia obchodzic, gdyz latwo sie rwie. Im lepsza oczywiscie, tym rwie sie
                  trudniej :) Po rozmrozeniu zrobilaby sie pewnie mokra i cala posklejala... ale
                  sprobuj z filo, moze bedzie ok.
                  U nas yufke kupuje sie gotowa w piekarniach (najlepsza), na bazarach albo
                  opakowana prozniowo w marketach, ale tez nie zamrozona.
                  Nie wyobrazam sobie przygotowania yufki w domu, nawet moja tesciowa nie jest w
                  stanie tak cieniutko rozwalkowac ciasta, choc potrafi naprawde dobrze walkowac
                  i borki robi od A do Z sama :) Kupna yufke podobno robi sie maszynowo,
                  codziennie nowa nieduza partie, gdyz szybko wysycha, a najlepsza jest swieza.

                  Dla tych co nie maja mozliwosci kupic yufki lub filo podam pozniej przepis z
                  tureckiej gazety na borek z ciasta francuskiego. Robilam go wtedy, gdy jakis
                  czas mieszkalismy poza Turcja i nie mialam dostepu do yufki. Recznego
                  wyrabiania ciasta i walkowania nie znosze, wiec to byl zbawienny dla mnie
                  przepis :)
          • Gość: Camille Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 18.08.04, 17:06
            Ten borek z piekarnika to swietny pomysl! Przygotuje go wczesniej tego dnia i
            pozniej po prostu wrzuce do piekarnika....
            Zycze szczescia na diecie, ja jestem po South Beach /tez bezweglowodanowa
            dieta/ i widze wieeeelka roznice! Schudlam co chcialam i teraz przyjelam zasade-
            pon-piatek uwazam co jem, w weekendy sobie nie zaluje. Na razie pracuje.
            Powpdzenia i jeszcze raz dzieki!
            • Gość: Camille Re: herbata IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 18.08.04, 18:56
              Zapomnialam sie zapytac, czy czarna herbate/Siyah cay/parzy sie jak jablkowa,
              tzn. przez zagotowanie? Oprocz kawy bede podawac obie herbaty i gdybys mogla
              mnie upewnic jak podac ta czarna, to bede b. wdzieczna!
              • kiranna Re: herbata 19.08.04, 11:56
                opisalam proces przygotowania czarnej herbaty w tradycyjny sposob i wcielo mi
                posta :( teraz musze wyjsc, moze wieczorem bede miala czas na kompa, to napisze
                od nowa.
                Mozna oczywiscie zaparzyc herbate jak po polsku, ale warto wiedziec jak robi
                sie herbate naprawde po turecku i jak sie ja podaje w elegancki sposob :)
                pozdrawiam
        • Gość: Miszka Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.chello.pl 18.08.04, 20:03
          Pastrime - przypomina mi arabska "basterme" jesli to to, a raczej tak,to mozna
          na paru plasterkach bastermy posadzic jaja (przysmarzyc na masle i wbic jaja)
          wtedy wszystko przesiaga zapachem bastermy i w calym domu pachnie ...... j
          rozmarzylam sie a do bastermy nijak nie mam w Polsce dostepu ;-)
          • kiranna Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 19.08.04, 12:15
            Gość portalu: Miszka napisał(a):

            > Pastrime - przypomina mi arabska "basterme" jesli to to, a raczej tak,to
            mozna
            > na paru plasterkach bastermy posadzic jaja (przysmarzyc na masle i wbic jaja)
            > wtedy wszystko przesiaga zapachem bastermy i w calym domu pachnie ...... j
            > rozmarzylam sie a do bastermy nijak nie mam w Polsce dostepu ;-)

            Zgadza sie :) mozna rowniez wkroic pastirme do "kuru fasulye" czyli potrawy
            podobnej do naszej fasolki po bretonsku i to juz jest cymes :) pastirma (czyt.
            pastyrma) jest bowiem bardzo droga i nie kazdego Turka na nia stac.
            Swego czasu czytalam w gazecie tureckiej, iz zdjeto reklame pastirmy w TV, z
            powodu ostrych protestow ludzi, ktorzy nie byli w stanie wytlumaczyc glodnym
            dzieciom co to jest i dlaczego ich na nia nie stac. Calkiem powaznie, bardzo to
            przykre, ale mieso w Turcji osiagnelo naprawde horrendalne ceny. Bezpieczne
            mieso oczywiscie, bo nielegalny przerzut czesto w walizkach ma sie nadal bardzo
            dobrze. Podobno polska wolowina po panice BSE trafila rowniez do Turcji. Nie
            wiem czy to tureccy dziennikarze sobie wymyslili czy nie, wole nie dociekac, w
            kazdym razie nie jadam w przypadkowych miejscach potraw miesnych i nie wierze w
            kebaby za 1 mln, przynajmniej nie w Istambule...

            i znow sie rozgadalam :) pozdrawiam


            pozdrawiam
            • Gość: Camille Re: Kiranna-pomocy!!! IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 26.08.04, 18:08
              Kiranna, zupelnie zapomnialam o tej /czarnej/herbacie, a party w sobote! Prosze
              napisz krotko czy gotowac ja czy nie! Hebate jablkowa postanowilam podawac na
              zimno-w ten sposob nie bede musiala stresowac sie prz gosciach-chyba tak mozna,
              nie? Kawe bedzie przyrzadzal nasz znajomy Syryjczyk ktory tez jest gosciem, a
              on wie co z tym fantem zrobic.
              W tym momencie baklava jest w piekarniku-caly dom pachnie pistacjami i maslem,
              schlodzony syrop rozany czeka w kolejce na polanie.....
              Jeszcze dzisiaj ostatnie zakupy i jutro gotuje caly dzien.
              Czyli wszystko pod kontrola/no, oprocz herbaty/.
              Dzieki!
              • kiranna Re: Kiranna-pomocy!!! 27.08.04, 08:38
                Herbate tradycyjnie gotuje sie w takim pietrowych czajniczkach, na dole wiekszy
                z woda, na gorze mniejszy z naparem, czyli raczej gotowac, bo w tym gornym
                przeciez herbata parzy sie na parze ;)
                Po turecku najpierw zagotowuje sie wode w tym dolnym, potem do gornego wsypuje
                kilka lyzek herbaty, zalewa odrobina zimnej wody, zeby "listki sie otworzyly"
                (to okreslenie mojej tesciowej :)), a potem zalewa wrzatkiem i jeszcze gotuje
                kilkanascie minut przed podaniem. Z kolei moja przyjaciolka od razu zalewa
                sucha herbate wrzatkiem i gotuje wszystko razem ok 10 min.
                Najczesciej tego kombajnu czajnikowego w ogole nie zdejmuje sie z ognia,
                potrafi tak sobie pyrkotac nawet 2-3 godziny, szczegolnie wtedy gdy sa goscie,
                trzeba tylko uzupelniac wode.
                Nalewajac do szklaneczek nalewasz niemal jednoczesnie wode i napar, w
                zaleznosci od tego jak intensywny ma byc smak herbaty. Znam takich co pija 3/4
                szklanczki naparu i reszta wody ;) oczywiscie do tego duzo cukru i tradycyjne
                glosne mieszanie :)

                Turecka herbata jest mocna i powinna byc ciemna w kolorze, tak ze nie przerazaj
                sie jesli wyjdzie ci prawie czarna, tak ma byc, rozrzedzisz woda :) Moze Ci byc
                potrzene takie malenkie sitko przez ktore nalewasz napar, zeby fusy sie nie
                dostaly do szklaneczki, niektore czajniczki sa juz w nie wyposazone.
                Pije sie ja bardzo goraca, prawie ukrop. Tradycyjnie w domach podaje sie na
                tacy, juz rozlana, podchodzac do kazdego goscia osobno i nachylajac sie, aby
                mogl sobie swobodnie wziac szklaneczke i nasypac cukru. Najczesciej jest to
                zadanie najmlodszej kobiety z rodziny (nie musi byc domownikiem). Obserwuje
                tez kto juz herbate wypil i szybciutko proponuje nastepna. Zazwyczaj takich
                herbat pije sie kilka przy jednaj wizycie. W nowoczesniejszych domach rowniez
                facet moze robic lub podawac herbate, szczegolnie jesli goscie sa mlodzi. Przy
                starszym pokoleniu prawie na pewno narazi sie na zlosliwe komentarze :)

                Szklaneczki nie oproznia sie do konca, wypada zostawic ok. pol cm na dnie.
                Przed nalaniem nowej herbaty trzeba oczywiscie te ostatki wylac :) Na znak, ze
                juz sie skonczylo picie herbaty wklada sie lyzeczke do szklaneczki.

                O zimnej jablkowej nie slyszalam, ale moze i tak mozna? u nas sie jej w ogole
                nie pija, wolimy zdecydowanie zielona, nawet udalo sie nam nia zarazic
                znajomych :)

                Bardzo jestem ciekawa jak Ci ta baklava wyszla? pochwal sie :)
                Pozdrawiam i udanego party!
                • Gość: Camille Re: Kiranna-pomocy!!! IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 27.08.04, 17:08
                  Wielkie dzieki za herbate! Mam wprawdzie inny czajnik, taki tylko na esencje,
                  ale bede gotowac wode w zwyklym czajniku.
                  Baklava wyszla swietnie-wcale nie gorsza od tych kupnych-a jaka latwa! Wszystko
                  zajelo doslownie kilka minut, chociaz przyznam, ze syrop i pistacje z
                  przyprawami i cukrem przygotowalam sobie dzien wczesniej. Wczoraj tylko
                  rozpuscilam maslo i zlozylam wszystko "do kupy". Sprobowalam kawalek wieczorem-
                  pychota!
                  Wlasnie zaraz lece po swieza jagniecine na kebaby,oraz oliwki i pite.
                  Napisze po weekendzie jak poszlo!
    • ampolion Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr 27.08.04, 03:19
      tinyurl.com/5e4gh
    • kiranna domowa chalwa i deser z manny 27.08.04, 08:43
      Przepis na oryginalny turecki deser z kaszy manny, pychota:)

      skladniki na 4 osoby:
      9 lyzek kaszy
      1 litr mleka
      2 lyzki masla
      9 lyzek cukru (mozna mniej)
      1 lyzka wiorkow kokosowych
      1/2 opak. cukru waniliowego

      Cukier, kasze, mleko i maslo wlozyc do garnka i mieszajac doprowadzic do
      wrzenia. Kiedy lekko zgestnieje zdjac z ognia, dodac wiorki i cukier waniliowy,
      wymieszac. Podzielic na porcje i po ostudzeniu wstawic do lodowki na 5-6 godz.
      Podawac na zimno.

      Manna jest bardzo popularna w Turcji. Robi sie z niej m.in. chalwe, ale nie
      taka jaka my znamy z Polski w bloku, sklejajaca zeby, tylko tradycyjna domowa
      chalwe, ktora jest potrawa swiateczna, a takze obowiazkowo podawana jest np.
      na ... stypie :o

      przepis na 10 porcji:
      2,5 szkl. kaszy manny
      1 litra mleka
      1 lyzka orzeszkow pinii (mozna uzyc niesolonych pistacji)
      kostka (250g) masla
      2 szkl. cukru

      Do duzego rondla wsypac kasze i orzeszki i podprazyc na najmniejszym ogniu
      ciagle mieszajac drewniana lyzka, az do lekkiego zrumienienia. Trwa to dosc
      dlugo, wiec trzeba pilnowac, zeby sie nie przypalilo! Zdjac z ognia.
      W innym garnku mleko, maslo i cukier zagotowac na srednim ogniu, caly czas
      mieszajac. Mozna sprobowac uzyc mniej masla, ale oryginalnie to jest to potrawa
      raczej tlusta.
      Malymi porcjami wlewac gorace mleko do kaszy i zamieszac.
      Zmniejszyc ogien i ciagle mieszajac gotowac az mleko calkowicie zostanie
      wchloniete.
      Przykryc sciereczka i pozostawic do lekkiego schlodzenia (ok.20min), mieszajac
      od czasu do czasu.
      Bardzo dobra na zimno, a jeszcze lepsza lekko ciepla z kulka dobrych lodow
      smietankowych. Bomba kaloryczna i raczej ciezkostrawna, na pierwszy raz radze
      zjesc naprawde nieduza porcje:)

      Smacznego!

    • Gość: Camille Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 31.08.04, 20:54
      No to po bolu. Wszystko poszlo lepiej niz przypuszczalam-dluuuuugo beda
      pamietac moje 18 czysto-tureckich potraw. Do tego palenie fajki wodnej z
      jablkowym tytoniem, najnowsze przeboje Tarkana, z cieakwszych napitkow biale i
      czerowne wino tureckie/osobiscie dzwigalam!/, jablkowa herbata na zimno i
      przepyszna kawa podana do baklavy, ktora goscmi, a szczegolnie naszym znajomym
      Syryjczykiem wstrzasnela. Komplementem wieczoru byly slowa tegoz wspomnianego
      powyzej/wypowiedziane przy delektowaniu sie jedna z przekasek/- "nawet moja
      mama nie potrafi tak dobrze tego doprawic". Ha, jednak Polak/ka potrafi!!!
      • Gość: Liska Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: 213.199.253.* 31.08.04, 22:04
        O kurcze, tylko pozazdrościć Twoim znajomym!
        :-)
        • Gość: Camille Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 31.08.04, 22:10
          Wiesz, kiedys robilam imprezy "na ilosc" czyli czesto i proste, teraz
          przezrzucilam sie na "jakosc"-rzadziej ale ciekawiej.
          I zauwazylam, ze i nam i gosciom to bardziej odpowiada.
          • Gość: Liska Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: 213.199.253.* 31.08.04, 22:13
            Ale ile to pracy, żeby przygotować taką ucztę!
            Ja jestem z tych, co siedzą dwa dni w kuchni i mają tremę przed imprezą (żeby
            wszystko smakowało), ale 18 dań... Robiłabym chyba w miesiąc.
            :)
            • Gość: Camille Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 31.08.04, 22:20
              Spedzilam w kuchni 3 dni-ale naprawde bylo warto! A duzo tego co podalam, to
              byly przystawki, salaty, dipy, kebaby, wszystko wiec serwowane w temp.
              pokojowej, lub grilowane i natychmiast podawane. Nie bylam wiec tak
              zestresowana jak mi sie to czasem zdarza bo wszystko wlasciwie bylo
              przyrzadzone i wyprobowane przed przyjsciem gosci. Moglam wiec rozkoszowac sie
              winkiem od poczatku imprezy, a nie dopiero w polowie jak wreszcie uda mi sie
              opuscic kuchnie....
              • Gość: Liska Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: 213.199.253.* 31.08.04, 22:44
                Hmn... Do tego piękny drewniany stół w ogrodzie. płatki świeżych kwiatów w
                szklanej misie, cudna pogoda i zapach herbacianych róż...
                Camille, przywracasz moją wiarę w prawdziwą gościnność.
                Ostatnio wydaje mi się, że niewiele osób chce o niej pamiętać.
                • Gość: Camille Re: Przystawki tureckie-przepisy na przystawki pr IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 31.08.04, 22:58
                  Hmm, stol byl, ale szklany...Piekna pogoda tez/moze nawet za piekna bo powyzej
                  30C/, roze tuz obok rosna, wiec pachnialo. Niestety, nie bylo misy z platkami
                  kwiatow....Nikt nie jest perfekt, beda na drugi raz.
                  A tak dla ciekawostki to pierwszy gosc przyszedl o 15tej, ostatni wyszedl o 2
                  rano. Dodajcie do tego 3 dni w kuchni w upale i chyba juz wiecie, dlaczego
                  dopiero we wtorek mialam sile i ochote cos na temat tej imprezy napisac....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka