mysiam 08.12.13, 21:53 Chcę do piernika dodać skórkę z pomarańczy. Nie wiem tylko jak ją przygotować ? chodiz mi o taką ,ktorą się kroi w kosteczkę i chyba z cukrem na ogniu przygotowuje..? no właśnie nie wiem jak to się dokładnie robi;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ania_m66 Re: skórka z pomarańczy-pytanko 08.12.13, 23:28 ale gugiel wie tu tu tu i na pierdylionie innych blogow ja bym sie sklaniala w strone tego ostatniego, ale wszystkie zostaly, jak widac po zdjeciach, przetestowane przez blogierki (i pewnie blogierow, rownouprawnienie mamy). mysiam napisała: > Chcę do piernika dodać skórkę z pomarańczy. > Nie wiem tylko jak ją przygotować ? chodiz mi o taką ,ktorą się kroi w kosteczk > ę i chyba z cukrem na ogniu przygotowuje..? no właśnie nie wiem jak to się dokł > adnie robi;) Odpowiedz Link Zgłoś
hazo Re: skórka z pomarańczy-pytanko 09.12.13, 01:17 Polecam zrobioną według tego przepisu: kuchennewojowanie.blogspot.com/2011/12/cykata.html Natrafiłam na niego w kwietniu, zrobiłam skórkę i do dziś przechowywana w słoiczku w lodówce jest znakomita. Przestałam smażyć skórkę, bo uważam, że robiona takim sposobem jak w linku jest lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta95 Re: skórka z pomarańczy-pytanko 09.12.13, 05:33 a ja nie polecam tej z zapodanego bloga, skórkę trzeba jednak zagotować najpierw w samej wodzie i to nawet dwa razy, a dopiero syropem cukrowym traktowac Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: skórka z pomarańczy-pytanko 09.12.13, 11:09 edyta95 napisała: > a ja nie polecam tej z zapodanego bloga, skórkę trzeba jednak zagotować najpier > w w samej wodzie i to nawet dwa razy, a dopiero syropem cukrowym traktowac a ja sie wlasnie zapytalam pana cukiernika w mojej bio piekarni o to moczenie. on twierdzil, ze kiedys mialo ono wiecej sensu, bo w skorce siedzialy pestycydy i inne chemiczne pysznosci. teraz przy bio pomaranczach nie trzeba tyle odmaczac. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta95 Re: skórka z pomarańczy-pytanko 09.12.13, 18:00 a ja zapytałam tydzień temu panią Bożenę Sikoń i twierdzi, że trzeba zagotować i wylać wodą, najlepiej dwukrotnie, ale niekoniecznie. Chodzi o pozbycie sie goryczki. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta95 Re: skórka z pomarańczy-pytanko 09.12.13, 18:02 jakiś skrót myslowy głupawy mi wyszedł, poprawiam zagotować, wylać wodę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinkink Re: skórka z pomarańczy-pytanko IP: *.oc.oc.cox.net 09.12.13, 07:03 A czy taka macerowana w cukrze skorka nie rozmieka zanadto? To, co lubie w smazonej to wlasnie specyficzny smak skarmelizowanego cukru I lekko chrupiaca konsystencje. Ale przepis ciekawy I chetnie go wyprobuje. Poza tym troche martwilabym sie o trwalosc/ bezpieczenstwo takiej niesmazonej skorki. Na szybkie zuzycie moze byc OK. Na - dluzej bala bym sie. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: skórka z pomarańczy-pytanko 09.12.13, 08:39 Najpierw trzeba ją dobrze wymoczyć. Potem smażyć kilkakrotnie w syropie (pogotować i wystudzić, pogotować i wystudzić...). Odpowiedz Link Zgłoś
genova51 Re: skórka z pomarańczy-pytanko 09.12.13, 12:45 Od wielu lat robię skorkę pomarańczową wg tego przepisu. Nie pamiętam juz skąd go mam, ale wydaje mi się, że z jakiegoś czasopisma. Nie podam Ci też ilości poszczególnych składników, bo robię to "na oko". Skórkę z pomarańczy pozbawiam białej warstwy bardzo dokładnie, zalewam zimna wodą na 24 godziny, zmieniając ją czterokrotnie. Następnie zalane skórki w rondelku zimną wodą, gotuję do miękkości. Odcedzam wywar. Przyrządzam syrop z cukru i niewielkiej ilości wody tak, aby cukier tylko zwilgotniał. Gdy się zaperli, wkładam pokrojone w drobną kostkę skórki i gotuję, aż staną się szkliste. Dodaję troszkę soku z cytryny i gotuję jeszcze 5 minut. Gorące skórki przekładam do czystego, wyparzonego słoika, zakręcam wieczko i tak przygotowana skórka "wytrzyma" w lodowce nawet rok. Jeszcze mam troszkę ubiegłorocznej z przeznaczeniem do jakiegoś ciasta świątecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: skórka z pomarańczy-pytanko 09.12.13, 16:59 Nigdy nie pozbawiam skórki białego miąższu [albedo]. Wręcz szukam takich pomarańczy. które mają grubą skórkę. Wyszorowane pomarańcze obieram, skórki zalewam zimną wodą na całą noc. Następnie obgotowuję je 3 razy po 15 minut, zalewając za każdym razem wrzącą wodą. Następnie wystudzone skórki kroję w paski 1 cm i wkładam do gorącego syropu [1 kg. cukru na 1/2 l. wody], doprowadzam do wrzenia i gotuję na b.wolnym ogniu 30 min. i odstawiam do następnego dnia. Czynność tę powtarzam jeszcze 3 razy. Skórka musi być szklista, następnie dodaję sok z wyciśniętej 1 cytryny i gotuję jeszcze ok. 5 min. Gorące skórki składam do słoików, zalewam syropem, zamykam i odstawiam do wystudzenia. Robię w ten sposób skórki od niepamiętnych czasów. W ten sposób smażone skórki można przechować w słoikach parę lat bez żadnego uszczerbku dla skórek. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: skórka z pomarańczy-pytanko 09.12.13, 18:58 Ja też zawsze to białe zostawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
atrakcyjny.leon Re: skórka z pomarańczy-pytanko 09.12.13, 14:18 Najważniejsze, to dokładnie umyć owoc. Najpierw w zimnej wodzie, później w letniej. Nie odwrotnie, bo chemia wejdzie głęboko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x jeżeli pytanko o skórkę, to IP: *.unitymediagroup.de 09.12.13, 14:34 dalej powinno być: pomarańczko, pierniczek... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnkaKw Re: jeżeli pytanko o skórkę, to IP: *.ennet.pl 11.12.13, 13:26 Zawsze robię tak: chimerowegotowanie.blox.pl/tagi_b/6765/skorka-pomaranczowa.html Szybko i skutecznie.Jest b.dobra. Odpowiedz Link Zgłoś