Gość: Liska IP: 81.210.125.* 24.08.04, 21:13 Co planujecie ugotować jutro? I czy zwykle planujecie czy gotujecie spontanicznie? U mnie będzie chyba sandacz w śmietanie. Najczęściej nachodzi mnie coś i nie daje mi spokoju dopóki tego nie zrobię. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Cynamoon Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 21:28 Ja tez tak mam, ze mnie nachodzi :-) Wczoraj wieczorem mnie naszlo na warzywa pod beszamelem i dzis zrobilam. Dzis jeszcze nie naszlo mnie specjalnie na obiad jutrzejszy, ale za to naszlo mnie na tarte Tatin i z pewnoscia ja zrobie, chociaz kurcze, czasu nie mam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martham Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 24.08.04, 21:30 ja jeszcze czuje dzsiejszy obiad wiec o jutrzejszym nie mysle :). zazwyczaj wpadam na jakis pomysl w ciagu dnia, czesto mnie forum zainspiruje, nie powiem :). i tak walsnie sobie dzis uswiadomilam, ze sie kulinarnie rozwinelam, odkad tu bywam. wczesniej tez duzo w necie po kulinariach latałam, ale to jest bardzo inspirujace. wiem, wiem, nic nowego pewnie nie powiedzialam i wiekszosc tak ma :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piekarz Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? IP: 12.21.160.* 24.08.04, 21:33 tu gdzie mieszkam, b.goraco, nie mam ochoty na wielkie , gorace gotowanie. Bedzie wiec zupka brzoskwiniowa z truskawkami, zabielona smietana. Taki owocowy chlodnik. Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? 24.08.04, 21:38 Mnie naszła dziś poranną porą ochota na jajka faszerowane, szpinak i ziemniaki. Po powrocie z pracy wyruszyłam na zakupy i oto właśnie zasiadłam przed Wami po spełnieniu swojej (Pan Mąż podzielił) zachcianki na jutro. W lodówce przygotowane jaja, szpinak stygnie na kuchennej szafce, nawet ziemniaki obrałam, żeby było szybciej tomorrow. Nie mogę zapomnieć o dokupieniu gęstego kefiru. Oj, chce mi się już jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? 24.08.04, 21:43 planuje, a potem zapominam co zaplanowałam, czyli spontanicznie. z obiadem pół biedy, gorsze są sniadania - wieczorem postanowienie, ze jutro dobre, pożywne sniadanie, a rano: kawa, sok, kawa, kawa i garstka płatków owsianych na spółkę z kotem płatkożercą:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka yyy 24.08.04, 22:40 hipokrytka :) i tak wiesz, że na śniadanie zjesz kawe, to po co te ślubowania wieczorne? Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: yyy 24.08.04, 23:03 no bo raz na rok jajko ugotuję :) a poza tym wieczorem człowiek sie robi głodny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 07:50 kurczak w sosie musztardowym podany przez monię. Niby zaplanowane (od kilku dni sie szykowalem) ale spontaniczne (wlasnie postanowilem, ze to dziś ) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_z_drzewa Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? 25.08.04, 09:57 Zachciankowe planowanie. Niby spontanicznie a jednak pod kontrolą. Dziś na przykład zdecydowanie okołoszpinakowe. A na śniadanie zawsze to samo (wtedy zasypia się spokojnie ;0)) - owoce i zielona jaśminowa. Kot natomiast ma bardziej urozmaicone menu śniadaniowe, właściwie jednak każdym gardzi nieodmiennie. Cóż... Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? IP: *.upc-g.chello.nl 25.08.04, 10:07 Dzisiaj jestesmy zaproszeni na grila, wczoraj potwierdzone. Chyba elektrycznego bo caly czas leje, a w nocy tak w dach walilo ze nie spalismy. Ale obiadu nie robimy. W niedziele mialam planowany obiad, postanowilam ze zrobie cos co wymaga wiecej pracy i zrobilam przepyszne krokiety z wegetarianskim nadzieniem. Do tego barszczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka303 Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 10:26 jak się robi tego kurczaka ? P.S.Tylko nie odpisujcie ,że mam zajrzeć do wyszukiwarki!! Szukałam w wyszukiwarce i nie znalazłam ! Może źle szukam, nie wiem ... Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik kurczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:43 podaje (dokladny cytat, linke tez gdzies zapodzialem): Kurczak w sosie musztardowym Autor (źródełko): Forum Kuchnia/monia Data: 21-08-2004 Kategoria: Drób. Składniki: 2 szt. pierś kurczaka 1 słoik musztardy Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: kurczak 25.08.04, 17:58 Gieziku, ja w podobnym sosie robilam bitki cielece. Dodaj do sosu kopiasta lyzke kaparow (zamiast natki pietruszki). Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: kurczak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 18:13 jest to spora baza do eksperymentów. Do tego ładnie sie prezentuja te kuleczki gorczycy Odpowiedz Link Zgłoś
omango Re: kurczak 25.08.04, 18:34 Gość portalu: giezik napisał(a): > podaje (dokladny cytat, linke tez gdzies zapodzialem): > Kurczak w sosie musztardowym > Autor (źródełko): Forum Kuchnia/monia > Data: 21-08-2004 > Kategoria: Drób. > Składniki: > 2 szt. pierś kurczaka > 1 słoik musztardy Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? 25.08.04, 10:07 Dzisiaj nic nie będę gotować, bo zaraz po pracy idę zażywać rozrywek na mieście ;-) Jutro? Zobaczymy. Mam 4 zgrabne cukinie, mnóstwo pomidorów. Coś z tego może wymyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? 25.08.04, 10:12 ja to w sumie mam dobrze: zasadniczo gotuje obiady mama, a ja to tylko sobie (i tak wychodzi na 2-3 osoby, bo na jedną to się nie da). Więc jak nie mam pomysłu co zrobić to jem to co wszyscy, a jak mam pomysł - to część rodziny je to, co ja. Na ogół jak w pracy poczytam to forum to trafiam na coś, co muszę już dziś koniecznie zrobić na obiad, więc w dordze do domu kupuję potrzebne składniki i robię. Mama zawsze palnuje, więc jak zaplanuje coś, czemu się nie mogę oprzeć, to nawet sama nie próbuję zrobić sobie obiadu. A jak chcę zrobić coś, czego wyjdzie dużo i wiem, że ojciec też to zje (bo niestety, trochę jest tego, czego nie jada) to dzwonie do domu uprzedzić mamę, żeby gotowanie obiadu sobie darowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? IP: 81.15.254.* 25.08.04, 10:13 Ja zawsze planuję, często są to moje zachcianki. Wczoraj czytając to forum natchnęło mnie, żeby zrobić placek po węgiersku, no i będzie placek. Jeszcze go nie robiłam, ale podobno jest pyszny. Tak więc wygrzebałam w starych przepisach tenże placek i serwuję go na obiadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mia Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.04, 19:07 Zapiekanka z ziemiakami i mielonym 1 kg ziemiakow, sol, 1 duza cebula, 2 zabki czosnku, polowa zielonej, zoltej i czerwonej papryki, 4 lyzki oliwy, 500 g mielonego (mieszane), 2 lyzki przecieru pomidorowego, 100 ml bulionu, pieprz, 200 ml mleka, 30 g masla, szczypta muskatu, 50 g zielonych oliwek (bez pestki), 250 g mocareli, suszone albo swieze oregano Ziemiaki obrac i ugotowac w osolonej wodzie (ok. 20 minut). Zebule i czosnek pokroic w drobna kostke, papryke umyc i rowniez pokroic w drobna kostke. Cebule i czosnek podsmazyc na goracej oliwie (3 lyzki), dodac mielone i papryke i smazyc jeszcze ok. 4 minut. Dodac przecier pomidorowy i bulion i pogotowac jeszcze ok. 5 minut. Przyprawic sola i pieprzem do smaku. Mleko zagotowac z maslem, przyprawic sola, pieprzem i orzechem muskatowym. Dodac odlane ziemiaki i zrobic pure ziemiaczane. Oliwki pokroic w kostke i dodac do ziemiakow. Forme do zapiekanek wysmarowac tluszczem. Najpierw wlozyc polowe ziemiakow, na to mielone i przykryc druga polowa ziemiakow. Mocarele pokroic w plasterki, ulozyc na pure. Oregano posiekac, wymieszac z lyzka oliwy i posmarowac tym mocarele. Piec w nagrzanym piekarniku (200 °C - prad, Gas na 3) piec ok. 30 Minut. Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
pimienta Re: Co jutro na obiad? Spontan czy planowanie? 25.08.04, 20:47 Ja staram się planować, ale nie zawsze mi się chce. Jutro robię coś z kuchni bułgarskiej (bo my rodzina polsko-bułgarska). Będzie to banica z fetą i pieczoną papryką. Łatwe (jak się ma gotowe ciasto na banicę przywiezione z Bułgarii :)), szybkie i smakowite. Odpowiedz Link Zgłoś