Gość: Liska
IP: 81.210.125.*
25.08.04, 08:57
Przyszło mi to do głowy, kiedy przeczytałam, że Giezik planuje dziś kurczaka
w sosie musztardowym... Przyznam, że nie mam TV od 4 lat i dzięki temu robię
mnóstwo rzeczy, których nie robiłabym, gdyby TV gościło w moim domu.
Gotowanie traktuję jak hobby, a zazwyczaj jak się jakieś hobby ma ("Każdy ma
jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma, a ja w domu mam chomika, kota, rybki
oraz psa aaa!"), nie ogląda się telewizji, bo w tym czasie łowi się ryby albo
majsterkuje w garażu;)
Czy Wy dużo jej oglądacie? Czy wstawiacie kurczaka do pieca i idziecie
na "Wiadomości", czy raczej siedzicie w kuchni obserwując, jak ptaszysko się
piecze, a Wy w tym czasie składacie serwetki?
Było kiedyś o celebrowaniu jedzenia, a ja chciałabym zapytać, czy
celebrujecie też przygotowywanie posiłków?