Gość: gashka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.10.14, 14:31
Temat może brzmi jak tytuł powieści romantycznej, ale problem jest przyziemny. Otóż pierwszy raz w życiu kupiłam dziki ryż (brązowy, pełnoziarnisty). Wrzucam do gara i co? Czuję zapach pleśni. Wącham to co pozostało i to samo lekki zapach pleśni. Przypuszczalnie do wyrzucenia, ale wolę się upewnić, bo być może dziki ryż ma swój zapach taki właśnie pleśniopodobny. Proszę oświećcie mnie ryzolubni kucharze!