Dodaj do ulubionych

Jak się robi ser żółty

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 17:36
Witam. Czy ktoś nie wie jak się robi żółty ser sposobem domowym? Słyszałem,
że jest to możliwe i chcę spróbować.
Obserwuj wątek
    • guadalahara Re: Jak się robi ser żółty 08.09.04, 19:58
      Niech Cię ręka boska broni!! Moi rodzice robili to w stanie wojennym. Ser biały trzyma się w cieple( u mnie stał na kaloryferze) Smród w domu był nie do wytrzymania, śmierdziały mi włosy, ubrania, książki... Tfu! Do tej pory nie jadam serów.
      • krasnowo Re: Jak się robi ser żółty 08.09.04, 21:25
        Zaraz, zaraz - to o czym piszesz - to ser zgliwiały,inaczej zwany serem
        topionym albo serem mądrym, rzeczywiście śmierdzi (podczas procesu gliwienia)
        ale jeżeli się dysponuje ustronnym, nie nazbyt zimnym kawałkiem miejsca - smak
        rekompensuje smrodek :). Ser żółty też można próbować zrobić w warunkach
        domowych, do tego jednak potrzebna jest podpuszczka, a tej poszukuję w Polsce
        bezowocnie od dwóch lat :(
      • Gość: sz kompletna pomyłka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 20:28
        to co innego to zgliwiały ser smażony robiony z twarogu
        moim zdaniem pachnie pięknie i jest pyszny - ten domowy oczywiscie zrobiony z
        domowego twarogu, ktoren powstal z mleka prawdziwego (4%) od krowy prawdziwej
    • dodwig2 Re: Jak się robi ser żółty 09.09.04, 09:36
      P i e r n i c z k u chyba masz na myśli ser smażony - w domowych warunkach
      mozna go zrobić, lecz wymaga to pewnego zachodu i cierpliwości otoczenia.

      Otóż ser biały (półtłusty) rozkruszyć i zostawić w naczyniu w ciemnym niezbyt
      zimnym miejscu (np. szafka w kuchni) na 3 - 5 dni (zależy od sera - i czasu
      jego zgliwienia) w tym czasie w mieszkaniu dominuje charakterystyczny, niezbyt
      przyjemny zapach (mi zawsze kojarzył sie on z brudnymi skarpetkami), nie
      pamiętam czy sie soliło.
      Po tych 3-5 dniach, kiedy ser jest już w stanie półpłynnym nalezy podsmazyć ten
      ser na maśle do momentu aż będzie to gładka masa , dodać 1 -2 jajka, kminek i
      przelać na półmisek (talerz).
      - kiedyś taki serek robiłam bardzo często - jest to niewątpliwie pychotka.
      Ostatno jednak ser taki mi nie wychodzi, robi sie z niego kasza, niewiem czy to
      wina sera (białego) czy inna przyczyna.
      • Gość: Ela Ser zgliwialy (Re: Jak się robi ser żółty) IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 09.09.04, 11:00
        Ser zgliwialy (czyli bialy twarog, ktory troche polezal, obrac zgliwiala
        powierzchnie do smazenia) na patelni plus jajka to absolutne niebo, ja
        uwielbiam. To jest jedyny smerdzacy ser, ktorego moj maz Francuz nie zje!
        (skondinad jedzacy wszystkie absolutnie niemozliwie smierdzace sery, nawet
        takie na ktorych zyja maciupenkie robale). Ja wtedy pokpiwam z niego i mowie ze
        Polacy jedza wiecej roznorodnych serowych smakolykow i mogliby Francuzow
        douczyc ;-)
    • Gość: Ela Podpuszczka - la pressure (jak robic ser) IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 09.09.04, 11:08
      Jesli chodzi o podpuszczke - po francusku "la pressure". To jest wyciag
      z "caillette de veau", czesc zaladka cielaka. "La pressure" jest potrzebna zeby
      cukier mleczny sie przemienil w kwas mleczny, ktory z kolei wplywa na
      koagulacje mleka i smak sera.

      Jak zrobic naturalna "pressure" (plyn):
      - wyjac "caillette" z zabitego mlodego cielaka (czesc zaladka w ktorej jest
      mleko)
      - umyc, pociac na paski, wysuszyc
      - w przeddzien uzycia, wlozyc troche pressure du mleka lub posolonej wody, i
      zostawic przez noc zeby sie "namarynowala"

      Poza naturalna pressure z zaladkow cielecych, mozna takze we Francji kupic
      pressure w proszku w aptekach (to tak jak drozdze naturalne i proszek do
      pieczenia?).

    • Gość: goska Re: Jak się robi ser żółty IP: *.gizycko.mm.pl 09.09.04, 15:30
      Hej, Pierniku!
      Wklejam ci linka z przepisem i ciekawą dyskusją na temat sera żółtego:
      f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=3535
      powodzenia w eksperymentowaniu.
      • Gość: Zosia samosia Re: Jak się robi ser żółty IP: *.sympatico.ca 15.09.04, 01:29
        Zrobilam dzisiaj ser niby zolty toz to rewelacja naprawde bardzo dobry i
        smaczny i chyba najwazniejsze prawie ze nie mozna go z pitolic czyli ze kazdemu
        to sie powinno udac sprobojcie warto,link gdzie jest ten przepis oto
        on;f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=3535 Zosia samosia.
    • Gość: sz Re: Jak się robi ser żółty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 20:33
      obserwowalem proces robienia sera żółtego (comte) we francji w regionie Comte
      wuj moj sp. byl serowarem .... zgrubsza wiem jak to szło

      żółtego, podpuszczkowego ... w domu ..?
      chyba szkoda zachodu ;-)

      lepiej pojechac tam gdzielepszy niż u nas (Francja, Holandia,..)
      • ela.tu-i-tam Re: Jak się robi ser żółty 09.09.04, 22:29
        Gość portalu: sz napisał(a):

        > obserwowalem proces robienia sera żółtego (comte) we francji w regionie
        Comte
        > wuj moj sp. byl serowarem .... zgrubsza wiem jak to szło
        >
        > żółtego, podpuszczkowego ... w domu ..?
        > chyba szkoda zachodu ;-)
        >
        > lepiej pojechac tam gdzielepszy niż u nas (Francja, Holandia,..)

        Bonsoir "sz",

        Dzis mielismy pyszny comté, 12 miesieczny, na kolacje ... pycha.

        Zgadzam sie z Twoim powatpiewaniu ;-) o podpuszczkowym w mieszkaniu, ale czy
        nie sadzisz ze wiedza o tym jak sie robi sery tutaj (ja jestem we Francji) jest
        przenosna do Polski? Nie tylko comté czy ementaler, ale takze kozie - ktos pare
        dni temu sie pytal na jednym z watkow jak sie robi kozi ser, bo jego wuj czy
        ojciec ma kozy, itp.

        Niestety - i mi naprawde zal - polskie zolte sery, ktore maja rozne nazwy, sa
        zupelnie nie odroznialne od siebie, nigdy nie pamietam ich nazw, tak samo
        nieodroznialne (a jak wiorki robia, to wtedy jeszcze to pomiksuja na zupelna
        mamalyge). Wcale nie musi tak byc i trwac - jesli jest dobry przepis, dokladnie
        przestrzegany, to na pewno daloby sie wyprodukowac "polski ser typu comté",
        czy "polski ser typu ementaler", czy rozne kozie. Musza byc dobre, typowe i
        rozroznialne (smakiem i kolorem i opakowaniem). Trzeba znalezc farmera/farmerow
        ktory by chcial sprobowac ... i takich jak Ty, ktorzy widzieli jak to sie robi,
        i potrafia opowiedziec. A moim zdaniem wtedy juz nie trzebaby by duzo zeby
        takie sery znajazly sie w supermarketach.
        • Gość: sz Re: Jak się robi ser żółty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 22:39
          sytuacja w tej materii Polsce jest beznadziejna
          sery podpuszczkowe twarde są beznadziejne
          sery plesniowe tez (wlasciwie nie maja smaku i sa bezwonne - valbon, turek)
          wszystko jest lagodne, zapakowane w folie
          mysle ze nie bedzie NIGDY poprawy

          czy tak trudno zrobić przyzwoity ser żółty i pokryć go woskiem
          aby mial smak, aby smak jego jego zmienial sie pieknie w funcji czasu

          bardzo trudno (w RP)

          gorzkie slowa - MARNOTRSTWO MLEKA

          • Gość: monisia Re: Jak się robi ser żółty IP: *.proxy.aol.com 10.09.04, 22:44
            Podtrzymuje opinie , powinni zabronic w Polsce produkcji sera zoltego na tak
            dlugo doputy producenci sie nie naucza , ze nadnie nazwy serowi zobowiazuje
            producenta do zachowania smaku. Problemem jest tez , ze nie podaje sie
            zawartosci tluszczu. Najczesciej jest sprzedawany ser niedojrzaly , ktory sie
            kruszy, a po tygodniu zupelnie traci smak. W Niemczech, ser w cenie 5,- euro
            jst calkiem ok
            • jesienny_pan ŁĄCZMY SIE W RUCH ANTYSEROWY 11.09.04, 08:59
              Krajowych mleczrzy potopić w kadziach!
              Kierowników mleczarni i gł. technologów wysłać:
              do Holandi, Francji i Szwajcarii
              Robienie sera nie jest aż trudne

              DYGRESJA 1:
              Sery ktore kupujemy są cięte z duzych kawłów. Kupcie raz kiedyś ten kawalek
              gdzie jest nalepka od producenta i poczytajcie ile pysznych srodków chemicznych
              konserwuje polski żółty ser. To sie nie może zepsuć! To jest zawinięte
              szczelnie w igielit (nie oddycha), a jednak sie nie popleśnieje.
              Uważam, że to cudowne osiągnięcie!

              DYGRESJA 2:
              moj wuj byl mleczarzem w latach 36-45r w wioseczce Serock k. Koronowa
              na płn. od Bydgoszczy. Początkowo zatrudniały ko Polskie Kółka Rolnicze
              potem oczywiscie okupant.

              MLECZARNIA W SEROCKU BYŁA nieduża, była WIELKOSCI tych, które widzialem we
              Francji w regionie Comte - CZYLI GORA 100 m. kw. TAK! na takim obrzarze
              miescily sie miedziane kadzie do parzenia serwatki, sita to odcedzania, półki
              do skladowania (oddzielne pomieszczenie), kadzie do kąpieli w wosku ... NIE
              TRZEBA WIELKIEGO ZAKŁADU by zrobić przyzwoity ser (TYLKO Z MLEKA bez sajzajeru
              konserwującego)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka