Dodaj do ulubionych

brązowy zakwas

15.12.15, 13:56
Jak w temacie: zrobiłam w zeszłym tygodniu z nieco więcej niż 1 kg buraków, wody z solą, zielem angielskim, listkiem i oczywiście czosnkiem. Po paru dniach zakwas pachnie cudnie ale ma brązowy kolor. Myślałam, że jak przecedzę przez gęste sitko + gaza to osad brązowy zniknie. Nic z tego. Smak jest b. ok i zapach ale kolor jest nie do przyjęcia. Co mogło pójść nie tak? Jakieś sugestie? Pzdr.
Obserwuj wątek
    • qubraq Re: brązowy zakwas 16.12.15, 10:22
      Dziwne... może Cię Twoje piękne oczy zmyliły... ;-) Kolor zakwasu z pierwszego kiszenia, po 4ch dniach, powinien być bardzo ciemny ale buraczany a nie brązowy... Poza tym - z czego ten osad?...
      • ks40 Re: brązowy zakwas 16.12.15, 11:32
        Właśnie, że nie zmyliły...,) może buraki były nie ten teges... W poniedziałek nastawiłam nowy zakwas i ten ma jedyny słuszny kolor czyli buraczkowy. Na ten pierwszy zakwas buraki pokroiłam b. cienko i już po dwóch dniach brzegi plasterków były brązowawe. Teraz buraki pokroiłam na grube plastry i nic niepokojącego się nie dzieje. Ten brązowy zlałam do słoików i stoi sobie, kolor się nie ustał. Dalej jest brązowa głębia. Dla mnie to zagadka tym bardziej, że zakwas robię nie po raz pierwszy.
        • qubraq Re: brązowy zakwas 17.12.15, 13:55
          Wiesz, ja kiedy się wybieram robić kolejny zakwas to szukam na targu lub w jarzyniaku takich mocno ciemnych buraków, tzw."sokowych" i zazwyczaj mam oczekiwany efekt; dzisiaj właśnie zalałem buraki po raz trzeci - na 5 dni i w przyszły wtorek będę mieć już zapas 6-cio litrowy ;-)
          • ks40 Re: brązowy zakwas 17.12.15, 15:25
            Tym razem zrobiłam z tych podłużnych. Były b buraczane w kolorze i soczyste. Dziś rano zakwas wyglądał b. ok. I poprzednio też zdaje się robiłam z tych podłużastych.
            • mhr2 Re: brązowy zakwas 21.12.15, 16:45
              ks40 napisała:

              > Tym razem zrobiłam z tych podłużnych.

              biedne okrągły!
          • ks40 Re: brązowy zakwas 21.12.15, 11:26
            Zlałam właśnie swój zakwas... piękny głęboki kolor i zapach, aż chce się pić prosto z kamionki. Cudo! Czyli ten pierwszy to buraki były kiepskie...
            • qubraq Re: brązowy zakwas 21.12.15, 16:31
              ks40 napisała:

              > Zlałam właśnie swój zakwas... piękny głęboki kolor i zapach, aż chce się pić pr
              > osto z kamionki. Cudo! Czyli ten pierwszy to buraki były kiepskie...

              Pewnie rzeczywiście tak było ;-)
              • Gość: Aga Re: brązowy zakwas IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 09.12.21, 07:50
                Też mam brązowy barszczyk 😭. Myślę, że winne są za cienko pokrojone buraki, wypłynęły na wierzch i zrobiły się brązowe a od nich barszcz.
    • indistinct Re: brązowy zakwas 12.12.21, 16:00
      Hey, teraz w moim przypadku tak mam tylko, trzeba było go nie mieszać tylko njepierw ściągnąć górną warstwe tzn tak z 1cm. w moim przypadku wtroche wywaru ziół i pokrojonych buraków. Samowowo zapachowo bdb. Pod powiedzmy centymetrem był już ładny i klarowny jednak kolor średni nie super głęboki. U mnie wydaje się, że to kwestia buraków bo robniłem łeb w łeb 2 zakwasy obok siebie z 2 rodzajów buraków przestrzegając to samo bhp. I pierwszy nie miał tego problemu a przy podłużnych burakach mi się to zdarzyło.
    • Gość: Iza Re: brązowy zakwas IP: *.pool.digikabel.hu 02.04.23, 12:19
      Ja raczej dalabym swój glos na jakies zanieczyszczenie. Robilam jednoczesnie dwa duze sloje. Buraki byly obierane razem, do jednego naczynia, potem rozdzielone do dwóch sloików - niemozliwe, aby sie nie pomieszaly. Juz pod koniec procesu zauwazylam, ze dwa sloje nie maja tego samego koloru. Po odcedzeniu, w lodówce trzymalam oddzielnie. Po pewnym czasie róznica stala sie wyrazna - polowa zbrazowiala (wyrzucona - nie ryzykuje), polowa do dzis jest bordowa (przeszlo miesiac). Pozdrawiam - Iza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka