bobralus
12.01.16, 23:48
Walcząc z pełzającą anemią, zakupiłam dwa opakowania melasy (wysoka zawartość żelaza). Jedno trzcinowej, drugie karobowej. Smak mnie lekko zdziwił, jest bardzo intensywny, lekko mięsny (w stronę maggi). Jakoś wizja delikatnych maślankowych racuszków polana tym syropem już tak nie kusi. Podpowiedzcie proszę, z czym lub w czym taką melasę spożywać, żeby smaki dobrze się dopełniały?