Dodaj do ulubionych

Film i dobre jedzonko

IP: 192.39.188.* 28.09.04, 13:40
Propozycja dla osób z Warszawy i okolic

Mam pomysł, żeby zorganizować pokaz filmowy (film z jedzonkiem w temacie lub
w tle, do ustalenia) plus dobre jedzonko. W zależności ile osób będzie
chętnych taki wynajmiemy lokal. Myślę o zaprzyjażnionej knapce. Czy byliby
chętni?
Obserwuj wątek
    • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 13:52
      Myślę, że i pokaz sztuki kulinarnej dałoby się zorganizować. Np. jakiś popisowe
      przygotowanie jednej potrawy.
    • pinos Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 14:04
      Tyle ze za film trza by zaplacic - tzn. za projekcje (no, chyba ze zdjecia z
      wakacji...)
      Ale moze to byc fajny pomysl
      • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 14:10
        Nie da się inaczej. Za film i żarełko trzeba zapłacić, ale myślę, że to fajny
        pomysł. Tylko czy byliby chętni? Czy dużo osób na tym forum jest z Warszawy i
        okolic?
        Jeśli ktoś chciałby popisać o tym na priva to podaję mój adres: reni_b@gazeta.pl
        • pinos Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 14:15
          Mnie raczej chodzilo o uiszczenie oplaty za prawo do jednorazowej projekcji
          filmy - dowiadywalas sie juz ile takie cudo kosztuje i gdzie to sie zalatwia?
          Zeby nie bylo tak jak z tym ksiedzem, co to w kosciele wiernym seans Pasji
          urzadzil i go niebiescy zgarneli...
          • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 14:22
            Mi też chodziło o opłatę za projekcję. Film wypożyczymy z wypożyczalni. Nie
            wiem ile to kosztuje. Postaram się szybko sprawdzić. Chyba, że może ktoś już to
            wie i może napisać?
            • marghot Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 14:31
              Pinos ma rację. Film z wypożyczalni video/dvd nie może być publicznie
              odtwarzany (a projekcja w restauracji będzie pokazem publicznym).
              Taki pokaz wchodzi w grę jedynie w domu.
              Za oglądanie/wyświetlanie filmu w miejscach publicznych trzeba płacić ekstra. A
              to juz raczej zbyt wysokie progi finansowe dla zwykłych-niezwykłych zjadaczy.
              • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 14:50
                Marghot dała mi młotkiem po głowie. Oj boli! Spróbuję wybadać sprawę.
                • marghot Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 14:57
                  ale to dla Twojego dobra :)))
                  abyśmy Ci nei musieli jedzonka za kratki nosić ;)
                  • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 15:04
                    Marghot, zawsze jeszcze można imprezę w domu zorganizować. Ale obiecuję
                    sprawdzić jakiego rzędu kwoty będą wchodziły w grę.
    • brunosch Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 15:13
      "Francuski kucharz"
      "Uczta Babbette" - chyba nie ma sprzeciwu, ale wszyscy widzieli.
      "Wielkie żarcie" - dyskusyjne
      "Kucharz, złodziej, jego kochanek, jej mąż i motorniczy" (?) filmu nie
      widziałem, coś się mogło mi pomerdać.
      "Honor Prizzich"
      • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 15:21
        Brunosch, dzięki za tytuły. Przyznam ze wstydem, że nie wszystkie widziałam.
        A Ty jesteś z Wwy lub okolic? Potrzebuję wsparcia psychicznego.

        gg 5163469
        reni_b@gazeta.pl
        • brunosch Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 15:27
          Z Wywy. Wsparcia psychicznego? To znaczy?
          • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 15:41
            Głupio zabrzmiało z tym wsparciem. Czuję się świetnie. Potrzebne pomysły i
            pomoc przy zorganizowaniu spotkanka z filmem. To wszystko.
            • brunosch Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 15:46
              jak znajdę chwilę, mogę pogrzebać w bazach filmowych w poszukiwaniu jakiegos
              jadalnego filmu. Uczta i Wielkie żarcie są nachalną oczywistością.
              • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 15:49
                Dzięki. Wysłałam przed chwilą zapytanie do ZAiKSu. Ciekawa jestem odpowiedzi.
                • pinos Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 15:58
                  eee no to ja znowu
                  ZAIKS to stowarzyszenie polskich tworcow. Jezeli chodzi o filmy zachodnie, to
                  trza sie bedzie np. Do Warnera albo ITI zwrocic - tych co odpowiadaja za
                  roypowszechnianie na rynku polskim
                  • brunosch Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 16:04
                    czyli zejść trzeba do podziemia "gdzie w piwnicy był nasz klub".

                    Tys piknie.
                    W wątku obok dziewczyny podały taki adres:
                    www.mangiarebene.com/cinema/index.html
                    • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 16:09
                      Chyba rzeczywiście zejdziemy do podziemia.
                  • monia_77 Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 16:05
                    Uwazam ze pomysl dobry ale ja zamiast jesc i gapic sie w ekran to wole zawrzec
                    z Wami znajomosc czyli mila rozmowa, wino i pichcenie. Hmmm ciekawe czy do
                    jakiej restauracyjnej kuchni by nas wpuszczono w celu pichcenia??
                    • Gość: wanilka Re: Film i dobre jedzonko IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 16:09
                      W tym samym czasie pomyślałyśmy i wysłałyśmy to samo!!! ;)
      • Gość: bazylka Re: Film i dobre jedzonko IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 28.09.04, 16:05
        ja też jestem z warszawy więc czuję się upoważniona do dopisania (a może i
        uczestnictwa ;-)
        może "przepiórki w płatkach róż"?
        • Gość: okrent Re: Film i dobre jedzonko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 02:35
          A mnie się jeszcze przypomina film "Eat Drink Man Woman" - nie znam niestety
          polskiego tytułu. Dość dużo gotowania tam było :)))
    • Gość: wanilka Re: Film i dobre jedzonko IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.04, 16:05
      Myślę, że jeżeli mielibyśmy się spotkać, to raczej nikt nie będzie
      zainteresowany oglądaniem filmów. Jest to forum, na którym ludzie opowiadają
      nie tylko o kuchni, przepisach, ale także o sobie, swoich troskach i
      uśmiechach, więc gdyby doszło do spotkania, to było by tyle tematów do
      obgadania, że nikt by filmu nie miał czasu ani ochoty oglądać.
      Najlepiej byłoby się spotkać w jakieś dużej kuchni np. restauracyjnej, gdzie
      nasi forumowi eksperci np. Giezik, Bruno, Liska (i nie pamiętam kto tam jeszcze
      jest z Wawy) upichciliby nam coś przy naszej wydatnej pomocy! :) (to takie moje
      niespełnione marzenie...)
      • Gość: bazylka Re: Film i dobre jedzonko IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 28.09.04, 16:10
        o, bardzo miły pomysl moni i wanilki :-)
        bardziej mi się podoba
        choć takie kuchnie kojarzą mi się z dość niesympatyczną scenerią...
    • Gość: p102 Re: Film i dobre jedzonko IP: *.net-serwis.pl 28.09.04, 16:10
      "vatel"?, " z milosci do.."(Just the Ticket)?
      • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 16:18
        Świetny pomysł z tym wspólnym pichceniem. Bardzo mi się podoba. Szkoda, że mam
        taką malutką kuchnię. Ciekawe ile osób by się zebrało. Do kuchi w restauracji
        nikt nas nie wpuści. Nie ma na to szans. Nawet mój kolega, który prowadzi
        restaurację nie chce mnie wpuścić. Pozostaje tylko dom.
        • monia_77 Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 16:58
          No dlatego kiedys w jakims watku poruszylam temat wspolnego gotowania w
          plenerze "a la Maklowicz" tylko bylyby kocyki kuchenka gazowa i kazdy by cos
          pichcil a potem sceneria ze "sniadania na trawie" np. nad brzegiem Wisly, z tym
          ze warunki pogodowe mamy juz bardzo niesympatyczne ;-(
          • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 28.09.04, 17:04
            Z pichceniem na trawie to rzeczywiście musimy poczekać do maja. Chyba,że szybko
            zorganizujemy święto pieczonego ziemniaka. Ciepłe ubranie, ognisko, gorąca
            zupa...
          • Gość: El Padre Re: Film i dobre jedzonko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 17:08
            Wchodzę!
            A co do miejsca, to może Camille nas zaprosi. Tam trochę cieplej niż u nas.
            PS. Film wydaje się niepotrzebny. To ma być integracja, a nie separacja:)))
            • monia_77 Re: Film i dobre jedzonko 28.09.04, 17:11
              Hmm to moze zastanowmy sie na takim jakby "zjazdem" widzialam na roznych forach
              i czatach ludzie ktorzy maja dlugo kontakt robia takie zjazdy. Nas laczy
              wspolna pasja wiec moglibysmy np. tak jak Renia sugeruje przy ognisku
              posiedziec z winem a w ognisku ziemniaki pieczone i zeliwny gar z gulaszem nad
              ogniskiem cos w tym stylu.....
              • Gość: wanilka Re: Film i dobre jedzonko IP: *.aster.pl 28.09.04, 19:48
                Na Bemowie Starym koło WATu (Wojskowej Akademii Technicznej) jest lasek, są też
                miejsca wyznaczone na ognisko, grzybki, ławki, także zapraszam
                • Gość: bazylka Re: Film i dobre jedzonko IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 29.09.04, 09:48
                  ja wrócę do wczorajszej dyskusji, bo myślę, że pomysł jest wart podtrzymania.
                  tylko, że na ognisko i inne plenerowe przyjemnosci jest mało przyjemnie już,
                  jesli ma być z tego przyjemność, to musi być możliwość, żeby usiąść w ciepłym i
                  suchym miejscu i pogadać, nie szczękając zębami.
                  mi majaczy w wyobraźni jakaś chatka np. typu działkowego z kominkiem, w którym
                  moglibyśmy te ziemniaki upiec i przy okazji parę innych miłych rzeczy
                  przygotowac i skonsumować.
                  tylko kto widział taką chatkę...?
                  • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 29.09.04, 09:56
                    Mam taką malutką chatkę letnią k/Wwy, tylko brak w niej kominka. Ale uważam, że
                    to jest świetny pomysł, żeby się spotkać. Trzeba tylko wymyślić gdzie i kiedy.
    • marghe_72 Re: Film i dobre jedzonko 29.09.04, 09:50
      a co powiecie na spotkanie w Akademii Kurta?

      Duza grupa, wybrac jakąs fajną "kuchnię"

      Jeno filmu nie będzie..
      • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 29.09.04, 09:57
        Marghe, to jest jakiś pomysł!
        • marghe_72 Re: Film i dobre jedzonko 29.09.04, 09:58
          tyle, ze troche kosztuje.. ale zabawa przednia.
          m.
          • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 29.09.04, 10:00
            Ile taka przyjemność kosztuje?
            • marghe_72 Re: Film i dobre jedzonko 29.09.04, 10:01
              ceny są przy kazdym kursie.

              Wszystko sie konsumuje :) .. a jak sie nie zmiesci to zabieramy na wynos/
              m.
      • Gość: Finka Re: Film i dobre jedzonko IP: *.acn.waw.pl 03.10.04, 17:23
        ...mam przeczucie, ze Akademia Kurta bylaby w stanie ugoscic Nas u siebie. Jest
        tam kuchnia i stolowka idealne do zrealizowania takiego pomyslu. Pomijam ceny
        kursow bo wydaj mi sie, ze to cena za szkolenie - za przepisy Kurta i jego
        wspolnikow a i za produkty. Gdyby prywatnie uderzyc, wyeksplikowac w czym
        rzecz - mozna-by sie mysle dogadac. Jedyny problem to wpasowanie sie pomiedzy
        kursy...

        miejsce rzeczywiscie idealne :)
    • marghe_72 Re: Film i dobre jedzonko 29.09.04, 10:00
      www.schelleracademy.com.pl/oakademii.phpm.
      • Gość: bazylka Re: Film i dobre jedzonko IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 29.09.04, 10:11
        marghe, jeśli to są ceny za osobę, to ja przyznam, że dla mnie raczej zaporowe.
        myślę, że zrzucając sie po połowie tych kwot moglibyśmy upichcić razem takie
        cuda, o jakich schellerowi się nie śniło ;-)
        • marghe_72 Re: Film i dobre jedzonko 29.09.04, 10:25
          Ano za osobę:(
          Ale kto ma takie warunki lokalowe (i tyle sprzetu kuchennego), zeby sie
          zmiesciło sporo luda?
          m.
          • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 29.09.04, 10:34
            Oj trochę drogo. Pomysł fajny, ale koszt wysoki. Może rzeczywiście jakiś plan b
            musimy wymyślić.
            • Gość: Nobullshit Re: Film i dobre jedzonko IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 29.09.04, 10:55
              Myślałam kiedyś o czymś takim, ale w wersji, że jakaś "Ofiara"
              z domem i ogrodem zaprasza forumowiczów do siebie,
              każdy przywozi swoje popisowe danie, a potem szał kosumpcji i konwersacji.
              Ale ze względu na ogród, w tym roku już za późno - no i nie wiadomo,
              czy ktoś da się w to wrobić.

              Kumpel udziela się na forum browar.pl - tam mają prościej: po prostu idą
              do dobrego pubu.
              • marghe_72 Re: Film i dobre jedzonko 29.09.04, 11:02
                spotkac sie zawsze mozna, ale chodziło nie tylko o jedzenie.. ale o wspólne
                gotowanie (przynajmniej mnie chhodziło, hihi)
                m.
                • Gość: bazylka Re: Film i dobre jedzonko IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 29.09.04, 11:08
                  szczerze mówiąc słabo widzę wspólne gotowanie - każy ma swoje własne zwyczaje i
                  mogłoby się skończyć źle
                  za to konsumpcja popisów jak najbardziej :-)))
                  a jeśli chodzi o ilość ludzi, to ile mniej więcej by nas było tak szacunkowo?
                • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 29.09.04, 11:09
                  Takie wspólne gotowanie to mi marzy od długiego czasu.
              • Gość: Krasnowo Re: Film i dobre jedzonko IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 29.09.04, 11:29
                Jeżeli mielibyście ochotę (raczej letnią porą ) odwiedzić suwalszczyznę -
                zapraszam do mnie - nie mam wprawdzie zabójczo wielkiej kuchni, ale jest
                możliwość korzystania zarówno z kuchenki gazowej, piekarnika, jak i kuchni na
                drewno, a i w plenerze można na spoko coś postawić - późnym latem do dyspozycji
                warzywa z ogrodu - tylko nocleg niestety w namiotach :( i na więcej osób trzeba
                będzie jakąś łazienkę polową wymyślić, ale wszystko da się zorganizować ! Za to
                jeżeli ktoś chciałby połączyć to z dłuższym pobytem, może rozstawić się nad
                jeziorem (0,5km)
                albo skorzystać z bazy agro.
                • Gość: Renata Re: Film i dobre jedzonko IP: 192.39.188.* 29.09.04, 11:34
                  Krasnowo, to pieknie z Twojej strony, że oferujesz nam gościnę. To świetny
                  pomysł na lato. Koleżeństwo, teraz wymyślmy coś na jesień.
                • Gość: Nobullshit To do lata! (albo wiosny - długi weekend?) :) n/t IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 29.09.04, 15:03
                  • Gość: Renata Re: To do lata! (albo wiosny - długi weekend?) :) IP: 192.39.188.* 29.09.04, 15:06
                    Chlip, chlip, chlip, aż do wiosny?????
                    • ela.tu-i-tam Oj ludzie, a ja juz zaczelam marzyc ze za tydzien 29.09.04, 15:21
                      Gość portalu: Renata napisał(a):

                      > Chlip, chlip, chlip, aż do wiosny?????

                      Bo bede w Wwie przez tydzien, od 4-go pazdziernika.
                      • Gość: Renata Re: Oj ludzie, a ja juz zaczelam marzyc ze za tyd IP: 192.39.188.* 29.09.04, 15:24
                        Myślę, że nie będziemy czekać tak długo. Może za tydzień? Tylko co i jak?
                        • Gość: bazylka Re: Oj ludzie, a ja juz zaczelam marzyc ze za tyd IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 29.09.04, 15:27
                          forumowicze z czarnej oliwki spotykają się banalnie w wybranej knajpie na
                          jedzonku i pogaduchach
                          to nie to samo, co konsumpcja własnych specjałów, ale najprościej w obliczu
                          problemów lokalowych i w sumie najblizej pierwotnego zamysłu...
                          • Gość: Renata Re: Oj ludzie, a ja juz zaczelam marzyc ze za tyd IP: 192.39.188.* 29.09.04, 15:57
                            Na początek, póki się nie rozkręcimy, możemy spotkać się w knajpce.
                            • Gość: Camille Re: wy tu gadu, gadu, pikniki planujecie...... IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 29.09.04, 22:59
                              a ja sie zaplacze! Niestety, maz odmowil "zasponsorowania" biletu do Polski w
                              trybie natychmiastowym..../jako kobieta niepracujaca musze sie go prosic/.
                              To nie jest fair! Zaczekajcie do czerwca, to moze zrobimy ta majowke, na
                              kocyku. Nawet jestem sklonna z poludniowej Polski do Warszawy z tej okazji
                              zjechac.....

                              • Gość: bazylka Re: wy tu gadu, gadu, pikniki planujecie...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 23:45
                                camille, nie zapłakuj się, zrobimy i majówkę :-)
                                choć może własnie wcale nie w warszawie bo tu mało majówkowo jest. a jak się
                                teraz rozkręcimy, to na majówce dopiero będzie zabawa ;-)
                              • lomas Re: wy tu gadu, gadu, pikniki planujecie...... 29.09.04, 23:51
                                no i ja też nie warszawska i tez raczej nie dojade :( oj Camille chlipać
                                będziemy obie :( jakk oni tam balować będą.
                                • ela.tu-i-tam Pogodo, zrob sie ciepla i bez deszczu na dwa tyg. 29.09.04, 23:59
                                  Lomas, Camille - nie placzcie prosze, czerwiec na lace poza Warszawa jest
                                  wspanialy pomysl.

                                  A jesli by Pani Pogoda dopisala, bez deszczu i w miare cieplo, to moznaby
                                  chociaz na lawke do Lazienek, a niektore talenty moze z jakimis ciasteczkami do
                                  pochrupania, a tak glownie to na poznajmy sie i zrobmy pare portretow.


                                  • mysiulek08 Re: Pogodo, zrob sie ciepla i bez deszczu na dwa 30.09.04, 01:59
                                    mozna tez w druga strone, wiosna rozszalala sie na dobre;))
                                    Z portetami tez przemysliwalam temat, moze podobnie jak galeria bulek i
                                    chlebkow? Moglabym tez u siebie, ale nie wiem na ile moge zabrac jeszcze
                                    miejsca na stronie.
                                    • Gość: Renata Nadszedł czas na konkrety IP: 192.39.188.* 30.09.04, 09:36
                                      Jakie są Wasze propozycje co do dnia tygodnia i do knajpki, w której moglibyśmy
                                      się spotkać? Może np. w przyszły piątek?
                                      • Gość: Renata Go up! IP: 192.39.188.* 30.09.04, 13:47
    • ela.tu-i-tam Piatek 8-go, Casablanca, Krakowskie Przedm. 4/6 01.10.04, 23:33
      Cale forum spi w weekendzie szaro-burym i deszczowym, kazdy gdzies tam
      przykryty cieplym kocem, swetry po uszy, za okno lepiej nie wygladac, a
      kaloryfery to moze juz grzeja a moze jeszcze nie.

      Satelity meteorologiczne zgadzaja sie ze soba, najblizsze pare dni bedzie w
      Warszawie szaro-buro i deszczowo.

      A ja tu z nutka nadziei na przejasnienie, nawet czasowe.

      Czy znacie Casablanke, Internet Cafe, casablanca.com.pl/?
      Krakowskie Przedmiescie 4/6. tel: (0- 22)8281447; email: info@casablanca.com.pl

      Pare lat temu, to bylo jedno z miejsc w Warszawie skad moglam internetowac.
      Wspaniale miejsce, piekna nazwa (kto nie jest rozrzewniony na samo wspomnienie
      filmu?). I zawsze pelno stalych bywalcow, z roznych krajow.

      ATTENTION, ATTENTION, ATTENTION
      PROPOZYCJA:
      W piatek 8-go, Casablanca, powiedzmy o 18-tej?
      W Casablance sie nie je, ale cos podpiwa, jakies soki, gin, rum, kawa, herbata.
      Moze jakies ciasteczka tak sa - nie pamietam. No i mozna bedzie nas widziec na
      webcamie Casablanki !!! To dla panow i pan ktorzy nie beda mogli byc w
      Warszawie.

      DO ZOBACZENIA!
      • pinos Re: Piatek 8-go, Casablanca, Krakowskie Przedm. 4 01.10.04, 23:56
        Z mojej strony brak zastrzezen... a co mamy mruczec? Dla identyfikacji
        oczywiscie...
        • ela.tu-i-tam Re: Piatek 8-go, Casablanca, Krakowskie Przedm. 4 02.10.04, 09:03
          pinos napisała:

          > Z mojej strony brak zastrzezen... a co mamy mruczec? Dla identyfikacji
          > oczywiscie...

          "As time goes by", of course.

          Na pzryklad na tym URL
          www.vincasa.com/indexastime.html
          jest na dole "glosnik" z melodia, mozna kliknac i przypomniec sobie.

      • Gość: Ela (w Wwie) Re: Piatek 8-go, Casablanca, Krakowskie Przedm. 4 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.04, 23:01
        up
    • Gość: Ela Up, 8-go, Casablanca, Krakowskie(n/t) IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 02.10.04, 23:10
      • Gość: Nobullshit Re: Up, 8-go, Casablanca, Krakowskie(n/t) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 02.10.04, 23:28
        W piątek zaczyna się Warszawski Festiwal Filmowy,
        więc nie wiem, jak będzie ze mną, ale proponuję (oprócz nucenia As Time
        Goes By) znane z innego filmu wojennego hasło:
        "Najlepsze kasztany są na placu Pigalle".
    • Gość: Pichciarz Re: TUTAJ!!! (Eng.) IP: *.proxy.aol.com 03.10.04, 15:46
      www.mangiarebene.net/CINEMA/index.html
    • lunatica 8 października - na czym stanęło? n/t 04.10.04, 23:26

      • Gość: Renata Re: 8 października - na czym stanęło? n/t IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 18:33
        Ja chętnie się spotkam 8 w piątek. Tylko rzeczywiście musimy wymyślić sposób na
        identyfikację.
        • ela.tu-i-tam Re: 8 października - na czym stanęło? n/t 05.10.04, 22:29
          Casablanca to nie Sala Kongresowa, ja bede zagubiona patrzec w innych
          zagubionych, a moze trafie na bratniego forumowicza?
          • Gość: Nobullshit Re: 8 października - na czym stanęło? n/t IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 05.10.04, 22:37
            Ela, a Ty jesteś pewna, że ta Casablanka jeszcze istnieje?
            Pytam tak na wszelki wypadek, bo jakoś jej przed oczyma duszy nie widzę.
    • marghe_72 Re: Film i dobre jedzonko 05.10.04, 18:36
      Eau de garlic ? :)))) + logo w klapę wpięte?

      Nie wiem czy dam radę :(
      m.
      • Gość: Nobullshit Re: Film i dobre jedzonko IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 05.10.04, 21:36
        Jeśli przyjdę, będę miała główkę czosnku.
        Eau de garlic mogłoby wietrzeć zbyt długo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka