Gość: iza IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.16, 20:00 i niezbyt mi smakuje czy można jakoś to uratować, natrzeć czosnkiem majerankiem papryką i upiec niezadługo żeby nie wyszedł suchy wiór Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata_ Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 15.12.16, 02:34 Za późno moim zdaniem - wszystek smak wygotowałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.16, 05:55 mimo wszystko wypróbuje, a tak zachwalali ten przepis, nie wiem co oni w tym widzieli takiego pysznego, dobrze że zrobiłam próbę generalną przed świętami bo byłaby kicha Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 15.12.16, 06:55 Ja bym zrobil jakis wyrazisty sos np chrzanowy. Lekko i krotko poddusic/podgrzac mieso w sosie. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 17.12.16, 09:02 Jaki to przepis? Odpowiedz Link Zgłoś
damdalen Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 15.12.16, 11:24 Mięso pokroić w plastry i przesmażyć z dużą ilością cebuli (może być dodatkiem jabłka) lub wrzucić do uduszonej kwaśnej kapusty. Sos chrzanowy to świetny pomysł. Ostatecznie można takie mięso wykorzystać w pierogach. Łopatka nada się do pasztetu. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 15.12.16, 16:54 Schab i łopatkę z wody dusi się w małej ilości tejże, a nie gotuje. Do duszenia można dodać czosnek, paprykę, cebulę czy co tam jeszcze się lubi. Następnie sos powstały w wyniku takiego duszenia można zagęścić zasmażką, mięso pokroić na plastry i podawać z sosem, wtedy jest pyszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i IP: *.opera-mini.net 15.12.16, 18:58 aqua48 napisała: > Schab i łopatkę z wody dusi się w małej ilości tejże, a nie gotuje. Gotuje się, gotuje, i jest bardzo smaczny: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,28696022,28696022,0,2.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 15.12.16, 20:09 Robiłam kiedyś wg tego przepisu pierś z indyka,była bardzo dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x duszone to duszone, IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 15.12.16, 21:06 a gotowane to gotowane, dwa różne sposoby przyrządzania. Np. sztuka mięsa też jest gotowana a nie duszona. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: duszone to duszone, 16.12.16, 09:01 Ja inaczej traktuję mięso które po ugotowaniu (zazwyczaj w jarzynach i większej ilości wody) ma być przeznaczone na zmielenie i farsz, a inaczej mięso które ma być podane właśnie "z wody". To ostatnie raczej duszę w małej ilości tejże. Sztukę mięsa także robię w małej ilości wody, na małym ogniu, a nie w dużym garnku. Smak jest zupełnie inny niż wygotowanego kawałka. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 15.12.16, 22:01 Co to znaczy "z wody"? gotowane czy parzone? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.16, 19:30 wędlina z wody ale mówią też gotowany 5 minut, przez 2-3 dni gotujesz mięsko w wodzie z przyprawami i zostawiasz do dnia następnego gotujesz 5 min i po ostygnięciu wyjmujesz z wody i masz domową wędlinę bez żadnych ulepszaczy,konserwantów czy innych wypełniaczy Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 18.12.16, 12:17 Robiłam wiele razy, przeważnie schab albo łopatkę, a raz też filet z kurczaka. Wędlina zawsze wychodzi miękka i soczysta. Zalewę robię mniej więcej taką samą jak w przepisie ale parze trochę inaczej. Mięso wkładam do surowej zalewy. Podgrzewam TRZY razy ale w odstępie ok. 12 godz. Wieczorem - rano - wieczorem, a potem stygnie do rana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proszę Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.16, 19:33 zaciszekuchenne.blogspot.com/2013/05/schab-gotowany-2-razy-po-5-minut.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeb Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.16, 19:26 też tak robiłam i z takim samym skutkiem, wiór, teraz nacieram przyprawami, ziołami, mięso marynuję się tak dwa dni w lodówce, po czym wkładam do rękawa i piekę, wędlina wychodzi super, polecam Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 17.12.16, 21:12 Wiór wyjdzie, jeśli się jeszcze gorącą lub ciepłą wyjmie z zalewy, w której się gotowała. Ma się w niej chłodzić, i to powoli - powinna wyjść wtedy soczysta. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 16.12.16, 16:06 Jakikolwiek mocno doprawiony, aromatyczny sos uratuje sytuacje - wiór pokrój w plastry i podduś w sosie. Pomidorowy, ziołowy, grzybowy, myśliwski - cokolwiek w tym stylu. Plastry raczej cienkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki2o2 Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.16, 00:02 Ja bym zrobiła pasztet. Trzeba dodać wątróbki, tłustego i tego rosołu, co się mięso gotowało, hecnych przypraw i dodatków i świąteczne danie jak malowane. Gotową masę surową można zamrozić, będzie jak znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 17.12.16, 01:29 Sorry, ale "z wody" to JAKI rosół? I o czym tu właściwie jest mowa? Może ja czegoś nie rozumiem, ale z pierwszego wpisu wychodzi, że Iza wrzuciła mięso do samej wody i nie tylko dziwi się, że nie ma smaku (nie smakuje), ale jeszcze oczekuje ratunku dla tegoż wygotowanego w (samej?) wodzie mięsa... A! I jeszcze dalej mówi o jakimś "przepisie"... Noż ludzie! Jakiż to może być aż "przepis" na wrzucenie mięsa (czy czegokolwiek) do wody?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki202 Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.16, 08:43 No coś sie tam do tej wody wygotowało. Ale pewnie ją wylała. Moim zdaniem - koszt nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 17.12.16, 11:20 Moze zrobic do tego sos jak do "vitello tonnato"? Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: zrobiłam schab i łopatkę z wody i 17.12.16, 11:40 Gość portalu: iza napisał(a): > i niezbyt mi smakuje czy można jakoś to uratować, schab kroi, panierka daje, smazy na głębokim tłuszczu, sałatki pasują, lopatka w warzywach bedzie wspanial? Odpowiedz Link Zgłoś