Dodaj do ulubionych

Wymarzony sklep

IP: *.acn.waw.pl 01.10.04, 16:41
Nie wiem czy przypadkiem nie powielam czyjegoś wątku..
Ale spróbuję.
Otóz marzy mi sie sklep, spozywczy, mały, z bardzo dobrym (ekologicznym..)
asortymentem, miła, fachową obsługą.. ładnie, estetycznie urzadzony.

Kto da wiecej?
m.

ps. jaka powinna byc idealna sprzedawczyni

ps2. Nie, nie otwieram sklepu :))
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Wymarzony sklep 01.10.04, 16:45
      Bardzo podobaja mi się sklepy z witryną z drewna mahoniowego, z przytłumionym
      światłem, drewno w środku, suszące się na belach przyprawy/zioła (dla
      dekoracji); sklep w którym mozna skosztować oliwy, sera itp. Chętnie
      kupowałabym tam oliwę, oliwki, sery, wędliny, pieczywo, makarony ojej i co
      jeszcze...
      A od sprzedawczyni wolałabym sprzedawcę w fartuchu :)) facet po 50 z
      brzuchem ;))) typ najedzonego sybarytu z Sycylii, Prowansji...
    • ziemiomorze Re: Wymarzony sklep 01.10.04, 16:48
      Idealna sprzedawczyni (a czemu nie sprzedawca?):
      *wie, jak sie wymawia nazwy produktow (mnie kiedys poprawila - z 'bri'
      na 'brie", bo 'prosze pani, bo ja nie wiem o co chodzi jak pani tak mowi')
      *zapytana znienacka o roznice miedzy rukola a roszponka, potrafi odpowiedziec
      (jednym slowem: wie, co sprzedaje)
      *nie robi zadnych szacher-macherow z przeterminowanymi produktami (zmora malych
      osiedlowych sklepikow)
      *urzadza spontaniczne degustacje
      *mila jest w sposob szczery i spontaniczny tak bardzo, ze sklepik spelnia role
      towarzyskiego klubu osiedlowego

      z.

      PS To nie sa marzenia scietej glowy, taki sklep i taka pani istnieja - na
      Sadybie - warzywniak pod szumna nazwa 'Salon owocowo - warzywny u babci Eli'
      • Gość: marghe_72 Re: Wymarzony sklep IP: *.acn.waw.pl 01.10.04, 16:50

        Zapach.. zapach.. zapach. Moze byc kawy, pieczywa, cytusów, przypraw.. byle był.

        ps. ziemio , masz rację.. "sprzedawca" - płec obojętna:)
        • iwu Re: Wymarzony sklep 01.10.04, 17:01
          Powinien być CZYSTY. Sprzedawca schludnie ubrany, uczesany, czyste ręce i
          fartuch. To niby oczywiste, ale chyba nie dla wszystkich, niestety. Uśmiech na
          ustach. Gdy zapytamy o coś egzotycznego, powinien odpowiedzieć: Proszę zajrzeć
          jutro, najpóźniej pojutrze, zamówię dla pani.
          • giezik Re: Wymarzony sklep 01.10.04, 19:09
            to chyba zblizamy sie takiego co to wlasciciele mieszkaja na górze a sklepik jest na dole.
            :)
            Sami wyszukują nowosci, dziela sie z klientami tym co wynalezli.
            Nie pekaja by powiedziec - (np. w styczniu) wie Pan co, nie mamy pomidorow, bo zamiast tego plastiku, ktory moglibysmy miec, lepiej Pan wyjdzie na kupnie pomidorów w puszce itd. itp...
          • Gość: Qcharka Re: Wymarzony sklep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 23:41
            Ja znam taki sklep tylko w Gdańsku! Na Żabiance, nazywa się Zieleniak, prowadzi
            go pan Wojtek, który nie raz mi doradził co danego dnia warto kupić, mało tego
            potrafi wyjaśnić jak przyrządzić daną potrawę. Dzięki niemu od dawna znam
            warzywka i owoce, które jeszcze kilka lat temu wydawały nam się egzotyczne!
            Kilka lat temu namówił mnie do kupienia bakłażanów, powiedział jak przyrządzić
            i od tej pory na stałe zagościły w moim menu.Czasem zamawiałam też jakiś towar
            np. pomarańcze nie w środku "pomarańczowego" sezonu bo mi się zamarzyła jakaś
            sałatka! I były!A największe wrażenie zrobiło na mnie jak mi tam zaproponowano
            dostarczenie zakupów do domu ( miałam rzeczywiście bardzo dużo paczek bo się
            zaopatrywałam przed imprezą imieninową )Słyszał kto coś takiego?A i towar jest
            o niebo lepszy od tych plastikowych warzyw i owoców z hiperów!A poza tym jaka
            to przyjemność pogadać z panem Wojtkiem o przepysznej chrupkości placków z
            dyni, kupując dorodną dynię na owe placki!
      • Gość: ania a gdzie to jest dokladniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:12
        :)
        • Gość: ania tzn ten na sadybie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 19:14
          • ziemiomorze Re: tzn ten na sadybie 02.10.04, 00:45
            W tym paskudnym blaszaku na rogu Sobieskiego i Limanowskiego, w pasazu, prawie
            na rogu, obok fryzjera.
            :-)
    • kichawa1 powiedzcie gdzie ma być ten sklep 01.10.04, 18:08
      tzn. gdzie w Warszawie, a go dla Was otworzę:))
      mówię serio. od dawna o takim marzę i już wiele razem z moim małżonkiem
      powiedzieliśmy sobie, że otworzymy taki bo inaczej się nie doczekamy..

      sąsiadka z innego forum:)
      • Gość: Nobullshit Re: powiedzcie gdzie ma być ten sklep IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 01.10.04, 19:19
        Może na moim osiedlu? :)

        Osiedle ma się składać docelowo z trzech bloków. Dwa stoją,
        trzeci się buduje (na wiosnę skończą)i w nim na dole mają być
        "lokale handlowe", co jest o tyle ważne, że wokół sklepowa pustynia,
        bez samochodu lub choćby roweru nawet po gazetę czy piwo
        nie ma gdzie skoczyć.

        Bardzo bym chciała, żeby to był "sklep marzeń", i bardzo się boję
        WIELKIEGO ROZCZAROWANIA.


      • marghot w Poznaniu :))) Plizzz ;)) (nt) 04.10.04, 08:55

    • Gość: Pichciarz Re: Wymarzony sklep IP: *.proxy.aol.com 01.10.04, 19:49
      Światowa EGZOTYKA.
    • mysiulek08 Re: Wymarzony sklep 01.10.04, 19:51
      Moge dostarczac wina:))
      • Gość: Pichciarz Re: Wymarzony sklep IP: *.proxy.aol.com 01.10.04, 19:54
        Winy i tak mamy dosyć próbując te nasze przepisy...
        C|:>)#
      • siostraheli Re: Wymarzony sklep 04.10.04, 10:00
        A nie moglabys do domu bezposrednio?
    • Gość: landsbergk Re: Wymarzony sklep IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.04, 09:11
      A ja właśnie marzę o tym, żeby taki sklepik otworzyć. Tylko nie wiem, czy w
      naszym schabowo-kapuścianym mieście znajdę odpowiednio dużo klientów :((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka