Dodaj do ulubionych

ważące się sosy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.18, 23:05
witam!
wielka prośba o pomoc. jak chce udusić jakieś mięsko w śmietanie, to bardzo często taki sos mi się waży. zazwyczaj robię tak, że mięso jakoś tam marynuję lub po prostu przyprawiam, podsmażam i jak stwierdzę, że wystarczy to zalewam słodką śmietanką 18 i dalej duszę ile tam trzeba. chciałam zrobić jak to czasami pokazują kucharze, że redukują taki sos śmietanowy i wychodzi taki fajny zagęszczony sosik, ale mi się wtedy zazwyczaj waży. ktoś ma pomysł dlaczego? może powinnam dawać kremówkę a nie 18-tkę? albo najpierw podlać trochę wodą/winem, a dopiero później dać śmietankę i takie coś redukować? tylko co jeżeli robię drób i zanim zdąży się sos zredukować to mięso będzie suche je wiór?

podobny problem mam z zapiekankami - ważą mi się sosy śmietanowe. ma ktoś patent na taki sosik do zapiekanki śmietanowej? (mam na myśli zapiekanki warzywno-mięsne, bez dodatku ryżu czy makaronu, który mógłby wchłonąć nadmiar wody)
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: ważące się sosy 12.02.18, 00:54
      smietane dodawana do sosow nalezy zahartowac, by sie nie warzyla
      dodajesz po lyzce goracego plynu do smietany, lub mieszanki smietany i maki- jesli chcesz zagescic i mieszasz za kazdym dodaniem plynu, 6-8 lyzek, to dodajesz do gotujacej sie reszty sosu, to zagotowujesz i potem zmniejszasz ognien/ grzanie i mozesz powoli odparowywac

      im mniejsza ilosc tluszczu tym wieksze prawdopodobienstwo zciecia sie smietany
      • Gość: x śmietana może się zwarzyć lub ściąć IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 12.02.18, 09:28
        a nie zciąć :)
    • krysia20000 Re: ważące się sosy 12.02.18, 09:36
      18% śmietanka to nie śmietanka. Do sosów się nie nadaje, po za tym często takie śmietany zawierają substancje stabilizujące, pod wpływem temperatury rozklejające się. Jeśli mieszkasz w Polsce to stosuj śmietany mocno kremowe, przynajmniej 30%. Tu w Irlandii śmietana zaczyna się od 38% i żadnego hartowania jej nie trzeba. Wlewa się prosto z lodówki i redukuje, nawet kwas jej nie zwarzy i piękny, gładki posset cytrynowy można zrobić.
      • Gość: x są też niskoprocentowe do gotowania IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 12.02.18, 10:46
        www.google.de/search?q=schlagsahne+zum+kochen&client=ubuntu&hs=G3X&channel=fs&dcr=0&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwjKgoWRi6DZAhVJCsAKHRYxCecQsAQIRw&biw=1917&bih=939
        • krysia20000 Re: są też niskoprocentowe do gotowania 12.02.18, 11:27
          Tylko to nie są śmietany, a w najlepszym wypadku stabilizowane karagenem half and half zagęszczane mlekiem w proszku. Tak jak margaryna i polędwica z indyka - nie moja bajka.

          A za podlinkowanie obrazka Ramy, istnego frankesteina z wody, maślanki, mleka odtłuszczonego, oleju rzepakowego i palmowego, modyfikowanej skrobii, monostearynianu sorbitanu, metylocelulozy, ksantanu i karotenu powinieneś zostać skazany na łuskanie palcami dziesięciu wiader czosnku. Przynajmniej.
          • Gość: x wolność wyboru, każdy może wybrać to IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 12.02.18, 23:20
            co lubi.
            A karagen jest wydalany z organizmu. W pastach do zębów też jest karagen. Rozumiem, że nie czyścisz zębów.
            Nie bądź taki Besserwisser.
            • krysia20000 Re: wolność wyboru, każdy może wybrać to 13.02.18, 11:15
              Gdybym miał się kierować Twoją logiką spytałbym, czy pastą do zębów zagęszczasz sosy. Tymczasem napisałem, że w NAJLEPSZYM wypadku takie chude śmietanki do gotowania sklejane są wyciągiem z krasnorostów. Tak jak margaryna i polędwica z indyka - nie moja bajka. Wolę śmietanę złożoną ze śmietany.

              A pastą do zębów nie wyczyścisz sromotnego przykładu Ramy...
        • mmagi Re: są też niskoprocentowe do gotowania 15.02.18, 15:45
          ale jak ktoś lubi obciążać wątrobę to uważam,ze mu wolno:)
          • krysia20000 Re: są też niskoprocentowe do gotowania 15.02.18, 16:46
            I z dbałości o wątrobę użyłabyś masła o zawartości tłuszczu 50%, czy po prostu cieniej posmarowała kanapkę?
            • Gość: x nie musi być tak albo tak IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 15.02.18, 16:56
              można posmarować kanapkę chudym twarożkiem, pastą pomidorową, musztardą...
              Ludzie ciężko pracujący fizycznie lubią odżywiać się tłusto. Ludzie pracujący głową nie mają takich potrzeb.
              • bene_gesserit Re: nie musi być tak albo tak 15.02.18, 17:48
                Praca głową zużywa 25% energii siedzącego ciała. To dlatego przy intensywnym dłuższym wysiłku intelektualnym chce się jeść.
                • Gość: x chce się jeść, boli głowa IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 15.02.18, 18:50
                  i czoło jest pomarszczone.
              • krysia20000 Re: nie musi być tak albo tak 15.02.18, 18:29
                A teraz wykręt musztardą z pastą pomidorową. Mogłeś na wejście spytać autorkę wątku, czy pracuje głową, czy ciężko fizycznie i zamiast duszenia w śmietanie tylko dla budowaczy piramid, zapaśniczek i burłaków na Jeniseju zaproponować inteligencką kanapkę z chudym twarożkiem na ostro.
    • bene_gesserit Warzące się sosy 12.02.18, 13:54
      Śmietanki 30% użyj, dla pewności hartując ją jeszcze przed wlaniem paroma łyżkami sosu z duszenia. Taka śmietanka bardzo dobrze się redukuje, nie warzy przy dodaniu wina itd.
    • kobalt_x Re: ważące się sosy 13.02.18, 20:37
      30% procentowe są pewniejsze. Jak 18% to podgrzewaj powoli. Można odstawić naczynie z ognia. Ochłodzić i powoli wlać śmietanę. Tylko potem powinna się podgrzewać a nie zagotować. Można wlać do śmietany wcześniej trochę ciepłej wody i potem do trochę ostudzonej potrawy dolać. Szok termiczny warzy śmietanę. Do tego śmietana śmietanie nie równa. Po prostu są do de.... W Lidlu jest taka nie droga 30% a' la creme fraiche. Ta się sprawdza. Ale co tam w środku jest...? Smakuje.
    • mmagi Re: ważące się sosy 14.02.18, 16:38
      jak robię sos plesniowo-szpinakowy lub inne do dodaje prosto na patelnie smiatankę 18% w kartoniku,opakowanie zółte z czarnymi plamami/specjalnie nie pisze nazwy/,nigdy mi sie w żadnym sosie nie zważyła,do tego pięknie zagęszcza sos:)
      • mmagi Re: ważące się sosy 15.02.18, 15:43
        sprostowanie,biało-żółte opakowanie z czarnymi łatami:D
    • Gość: mmagi Re: wg krysi2000 to nie jest śmietanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.18, 15:41
      ups ja nie jestem z Irlandii;)
    • Gość: x mięso duszone w śmietanie oznacza IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 15.02.18, 16:50
      (mięso duszone) w śmietanie a nie mięso (duszone w śmietanie) ;)
      Mięso dusimy normalnie, a gdy jest miękkie, to redukujemy sos, przecieramy ... i dodajemy śmietanę wg smaku i już nie gotujemy. W ten sposób można też wlać do sosu maślankę, w której pierwotnie moczył się zając lub królik. Nic się nie zwarzy.
    • krysia20000 Re: jak to na wyspie bywa, 15.02.18, 17:51
      Mam nadzieję, że jeszcze nie skontaktowałeś się z Netflixem w sprawie debiutu na stojaka. Z tak sucharskim repertuarem quipów to nawet na corocznym objazdowym festiwalu żartów dla pensjonariuszy domów spokojnej starości mógłbyś zderzyć się ze ścianą cykających świerszczy.
    • hanusinamama Re: ważące się sosy 18.02.18, 20:55
      I zrobić kisiel smietanowy....albo sie mieso dusi w sosie włąsnym (podlewajac wodą lub buionem) i na koniec dodaje smietane (nie gotując juz dalej) albo sie robi sos smietanowy ze smiatny 30%.
      • Gość: gosia Re: ważące się sosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.18, 19:28
        dokładnie... całe clue problemu polega na tym, żeby zrobić sos poprzez redukcję a nie z mąki, tak to każdy głupi potrafi, nie ubliżając nikomu...
        • bene_gesserit Re: ważące się sosy 21.02.18, 17:49
          Ale to nie chodzi nawet o umiejętności (zresztą - niewielkie w tym przypadku) - po prostu zredukowany jest smaczniejszy.
        • yoma Re: ważące się sosy 01.03.18, 13:46
          Clou!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka