Dodaj do ulubionych

ZUPA GROCHOWA.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 18:34
Szukam sprawdzonego przepisu na grochówkę.Pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: al Re: ZUPA GROCHOWA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 21:24
      Ja robię ją w sposób niekonwencjonalny, bo prowadzę kuchnię impresjonistyczną i
      smaczną zarazem.
      Oczywiście po odlaniu wody w której moczył się groch i ugotowaniu go, dodaję
      uprzednio ugotowanej pszenicy (długo się ją gotuje). Proporcje mniej więcej:
      Groch 3 : pszenica 1 : kukurydza 1. Kukurydzę dodaję na sam koniec (ze słoika
      albo z puszki). Wszystko oczywiście pomieszne w garze. Groch gotuję na wodzie
      po wędzonym boczku. Całość doprawiam kwaśną śmietaną, sproszkowaną ostrą
      papryką i kminkiem.
      Pszenicę można dostać w sklepach ze zdrową żywnością.
      P.S.
      Dobrze że mi przypomniałeś, bo dawno tego nie robiłem.

    • Gość: Farmer Re: ZUPA GROCHOWA. IP: 61.68.38.* 16.10.04, 13:29
      Zupe grochowa powinien gotowac zawsze mezczyzna.
      Na pierwszy ogien do garka 4-litrowego ida zeberka, golonki lub inne gnaty z
      miesem oraz listek i ziele. To sie gotuje okolo 2-3 godz. W miedzyczasie kroje
      selera, pora, pietruszke marchewke, ziemniaki, cebulke. Gnaty wyjmuje, obieram
      z miesa. Mieso do gara, gnaty dla psa. Wrzucam wszystkie warzywa plus 0.5-1kg
      swojskiej wedzonej kielbasy. Gdy juz wszystko jest miekie, daje puszke grochu,
      majeranek, zasmazke z cebulka i doprawiam sola, pieprzem. Mozna dodac troszke
      przecieru pomidorowego, slodkiej papryki a na talerzu chili. Smacznego.
      Ps. Dla mnie gotowanie grochowki to tak jak pojscie do Komuni.
    • Gość: wsuwka Re: ZUPA GROCHOWA. IP: 82.160.71.* 16.10.04, 16:28
      Ja i mąż uwielbiamy grochówkę, natomiast nasze dziecko nie cierpiało jej do
      czasu kiedy nie zaczęłam jej gotować z łupanego groszku. Taką uwielbiamy
      wszyscy. A robię ją tak:
      Na 3-4l wody biorę ok. 30 dkg łupanego groszku. Moczę go wcześniej oczywiście,
      czasem nawe kilka godz. (zalewam rano a gotuję po powrocie z pracy). Do garnka
      wrzucam kawałek wędzonych żeberek albo jakąś wędzoną kość albo duże udko.
      Wrzucam groch, ziele ang., listek laurowy i kostki bulionowe (idę na łatwiznę).
      Kiedy groch się już trochę rozgotuje (po jakiejś godzince) dodaje pokrojone w
      koskę 3 ziemniaki, trę na tarce marchew, pietruchę i dale gotuję. W tym czasie
      na patelni rozgrzewam odrobinę oleju i wrzucam na nią pokrojoną w kostkę
      cebulę, podsmażam i dodaję pokrojone w kostkę ze 3 rodzaje kiełbas i boczek
      wędzony. Podsmażam to chwilę po czym dodaję do zupy. Doprawiam maggi (ostroznie
      żeby nie przesolić), pieprzem, ostrą papryką, łyżką koncentratu pomidorowego i
      przed samym wyłączeniem dodaję dużą ilość majeranku. Najpyszniejsza jest na
      drugi dzień.
      Właśnie taką ugotowałam.
      Idę jeść :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka