Dodaj do ulubionych

Gruszki...

IP: *.chello.pl 22.10.04, 19:40
Mamy taki problem- z dzialki przywiezlismy spora ilosc gruszek ktore zona
stara sie zagospodarowac jak sie tylko da. Mamy juz dosc kompotu, i cista z
gruszkami. Mamy juz powidla i gruszki w occie. Kiedy ide spac, to snia mi sie
gruszki... nie no- zartuje :) Ale problem jest, bo zostalo ich jeszcze ze 2
kg. i nie ma juz pomyslu co z nimi zrobic- moze macie jakies propozycje?

aha- nie sa to gruszki takie ladne, duze, "reprezentacyjne", tylko takie
dzialkowe mizerniaki, malo efektowne, ale w smaku takie jak zwyczajne gruszki.
Obserwuj wątek
    • saiss Re: Gruszki... 22.10.04, 19:45
      Kompot i sok. Ja bede robila sok neidlugo, kompotu mam kilka litrowych sloikow.
      A jak robisz powidla z gruszek? Ja mam wysyp i juz nie wiem, co jeszcze z nich
      robic...Co mnie mimo wszystko cieszy :)
      Pozdrawiam!
      • Gość: PAT Re: Gruszki... IP: *.chello.pl 22.10.04, 19:54
        Kompot
        - ... na razie mam dosyc. Pijemy go juz od 2 tygodni! :D

        i sok
        - Taki swiezy do picia, czy jakis taki do przechowania? Jezeli ta druga opcja
        to napisz jak to zrobic.


        A jak robisz powidla z gruszek
        - Nie ja tylko zona :) Dla mnie gruszki to niewdzieczny material... ;)
        Pytalem- mowi ze robila pierwszy raz w ramach eksperymentu... Po prostu dlugo
        je gotowala/zasmazala, mozna dodac troche cukru jak potrzeba, po dlugich
        tortutach gruszki zrobia sie geste, i wtedy trzeba je na cieplo do sloikow- i
        to podobno wszystko.
        • saiss Re: Gruszki... 23.10.04, 10:46
          Sok do przechowania.
          Odpestkowane i obrane grychy wrzuca sie po prostu do sokowirowki. Zebrany sok
          zagotowujesz raz i wlewasz do butelek. Można go troche poslodzic, bedzie trwalszy.
          Ja robię czasami pol na pol z jablkami, ma inny smak.
          Tylko uwaga : taki sok jest b. slodki, najlepiej go rozcienczac woda przy piciu.
          Albo dodac do herbatki - taka melisa z sokiem gruszkowym jest obkedna :)
          Pozdrawiam!
    • taka_tam Re: Gruszki... 22.10.04, 19:45
      ja też z "gruszkowym" problemem... wychłeptałam zalewę z gruszek (na słodko) i
      nie wiem, co z nimi teraz zrobić? jeść tak same, to jakoś mi się nie widzi...
      • Gość: PAT Re: Gruszki... IP: *.chello.pl 22.10.04, 19:58
        No wlasnie- a da sie zamemu zrobic takie gruszki w slodkiej zalewie? tylko
        chodzi mi o gruszki w zalewie a nie kompot :D
        • taka_tam Re: Gruszki... 23.10.04, 00:11
          chyba się da, ja właśnie takie mam. przepisu nie znam, bo dostałam w prezencie.
        • saiss Re: Gruszki... 23.10.04, 22:17
          Zamiast gotowac gruszki w wodzie, zrob mocny syrop w niedużej ilosci i wrzuc tam
          obrane i wydrazone gruszki.
          Przesmazylam dzis pare gruszek eksperymentalnie, wyszly pyszne i zlociste i
          idealnej konsystencji. Zastanawiam sie tylko czy taki dzem dobrze sie przechowuje...
          Pzdr!
    • giezik 2 kg, to nie tak znowu duzo 22.10.04, 21:10
      Przkroic w polowki, wydrazyc srodek, nadziac roznymi serami (feta, bryndza, plesniowe). zapiec chwile w piekarniku.
    • pynjeck Re: Gruszki... 23.10.04, 00:05
      Możesz ugotować w czerwonym winie.
    • nobullshit Mufinki z gruszkami :) 23.10.04, 00:40
      Żeby Ci to weszło w jedną blaszkę z IKEI, zrób z pół porcji
      (tzn. połowy tego, co podaję)

      450 g mąki
      2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      szczypta soli
      1 łyżeczka mielonego cynamonu
      1/2 łyżeczki mielonej gałki musz.
      115 g brązowego cukru
      400 g obranych i wydrążonych gruszek drobnopokrojonych
      100 g orzechów pekanowych - ja zastąpiłam je nerkowcami - uprażonych i
      posiekanych
      2 jajka
      375 ml mleka
      1 łyżeczka ekstraktu lub aromatu waniliowego (ja sypnęłam cukrem waniliowym)
      125 g stopionego masła
      orzechy do przybrania

      1) Rogrzać piekarnik d0 210 stopni. Foremkę nasmarować masłem. Do miski
      przesiać mąkę, proszek, sól, cynamon, gałkę, dodać cukier, gruszki i orzechy
      2) rozrobić mleko z jajkami, wlać do mąki z dodatkami, dodać masło i szybko
      wydyźdać, nie za dokładnie, mają być grudki
      3) łyżką nakładać ciasto do formy, do 3/4 wysokości otworu (możech ciut wyżej,
      bo te mufinki nie rosną dramatycznie). Udekorować całymi orzechami. Piec 30
      minut lub do chiwli, kiedy wetknięty patyczek będzie suchy - guzik prawda, w
      środku są gruszki, patyczek nigdy ie będzie suchy :) Odczekąc pięć minut i
      wyjąc z formy, posypać cukrem pudrem.
    • kwik Re: Gruszki... 23.10.04, 11:39
      gruszki w zalewie lekko korzennej :)

      1 kg gruszek - obrac, przekroic wzdluz, wydrazyc gniazda nasienne.

      do garnka (najlepiej duzego plaskiego) wlac szklanke wody, 0,5 szklanki bialego
      wytrawnego wina, pol szklanki cukru, odrobine cukru zelujacego, 1-2 lyzeczki
      mielonego imbiru, 3-4 gozdziki. zagotowac.

      do plynu wlozyc gruszki, dusic 10 minut na srednim ogniu. przelozyc gruszki do
      wyparzonych sloikow. w miare ubywania gruszek z garnka - do zalewy dodac
      jeszcze 1 lyzeczke mielonego cynamonu i 0,5 lyzeczki swiezo startej galki
      muszkatolowej, zamieszac. zalac gruszki w sloikach. zakrecic i postawic na
      wieczku (odwrocic po ostygnieciu). do spozycia za miesiac. smacznego :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka