Dodaj do ulubionych

Moge pomarudzic?

23.10.04, 20:49
Jestem chora, nieszczesliwa, mam goraczke, lykam antybiotyki, nie chce mi sie
gotowac, nie pojechalismy na pustynie, BUUUUUUUU:((((((((9
Obserwuj wątek
    • Gość: bazylka to ja też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 20:51
      siedzę sama i mi smutno, muszę pracować, bolą mnie oczy i chcę herbaty, ale nie
      chce mi się iść do kuchni :-(
      • siostraheli Re: to ja też 23.10.04, 20:55
        nie martw sie, tez nie pojechalismy na pustynie.
        Wino mi sie skonczylo.
        Tez mi sie nie chce isc do kuchni, bo mnie tam czeka strasssszny balagan,
        ale to na szczescie pietro nizej, wiec udaje, ze nie widze.
        • jottka a 23.10.04, 20:56
          jakbyś nie udawała, to byś zobaczyła?
          • siostraheli Re: a 23.10.04, 21:00
            Nie wiem, zawsze udaje. Palce trzymam skrzyzowane i jakos leci.
            • Gość: bazylka Re: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 21:01
              siostroheli, weź na przeczekanie
              ktoś się w końcu zlituje
              u mnie działa :-)
              • siostraheli Re: a 23.10.04, 21:05
                U mnie nie sa tacy litosciwi, a poza tym poszli sobie gdzies wszyscy
                • Gość: bazylka Re: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 21:08
                  ja też sama :-(
                  zaraz ma wrócić mój "wszyscy", ale pół dnia już sama siedzę przy tym paskudnym
                  komputerze
                  pocieszające: 1. mam posprzątane w kuchni 2. po drodze robi zakupy na kolację :-
                  )

                  a wiesz co, spróbuj nie dostrzegać aż wrócą, albo dłużej, to może jednak
                  podziała
                  • siostraheli Re: a 23.10.04, 21:09
                    maniana
                    • Gość: bazylka :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 21:11
                    • mysiulek08 Re: a 23.10.04, 21:12
                      tez u Was dziala?:))
                • brunosch Re: a 25.10.04, 10:22
                  a skrzaty to co? Opierniczają się? Do roboty zagnać pasożyty!
        • mysiulek08 Re: to ja też 23.10.04, 21:03
          Moje nieszczescie to chorobsko! Juz czwarty raz odkad przyjechalam! Klimat nie
          pasi, czy co?
          • siostraheli Re: to ja też 23.10.04, 21:05
            tam chyba wilgotno macie? I wysoko?
            • mysiulek08 Re: to ja też 23.10.04, 21:11
              Wysoko nie az tak, wilgotno, ale chlodno tylko zima. Wiosna ciepla i sucha,
              lato az nadto gorace i suche, cieple kraje:) ale nie tropiki:) Tyle, ze gory
              nad nami, wiec dnie teraz sloncem rozgrzane a nocki jeszcze chlodne:)
              *******************************
              www.polcom.cl/patagonia
              www.polcom.cl/zloto
              smakosze.blox.pl
              • giezik Re: to ja też 23.10.04, 21:12
                a u nasz jesien taka, ze jak tak bedzie do marca to, ja poprosze podwojnie
                • siostraheli Re: to ja też 23.10.04, 21:14
                  U nas bylo 22 dzis, nawet trawe posialismy w jednym miejscu.
                  • jottka iii 23.10.04, 21:21
                    niedoinformowani jesteście - w tym roku ma być piękna polska jesień aż do
                    stycznia, kiedy to ma być 22 stopnie, a potem wiosna:)

                    w razie co to nie ja sie najadłam grzybka optymizującego, tylko któraś praca
                    czy radio rozpowszechniały te wiadomość pare tygodni temu
                    • siostraheli Re: iii 23.10.04, 21:24
                      to nie jest dobra wiadomosc, insekty sie rozmnoza ponad miare. I kurtki nowej
                      nie ponosze...
                      • jottka Re: iii 23.10.04, 21:29
                        no ale jak wiadomo trafna prognoza długoterminowa to rzecz niemal niewykonalna
                        w meteorologii:) a molom możesz kupić aerozol na gwiazdke
                        • emka_1 Re: iii 23.10.04, 22:12
                          noale to najlepsi na świecie specjaliści superkomputerem wyliczyli mierząc
                          temperaturę atlantyku i inna takie, nietoperze latają zamiast spać, fiołki
                          kwitną, a mnie szlag trafia, znaczy wiosna jest:(
                    • qubraq Re: iii 25.10.04, 22:03
                      jottka napisała:

                      > niedoinformowani jesteście - w tym roku ma być piękna polska jesień aż do
                      > stycznia, kiedy to ma być 22 stopnie, a potem wiosna:)

                      Czy możesz to powiedzieć mojej sekwoi wieczniezielonej? Właśnie wypuściła nowe
                      pędy z jasnozieloniutkimi listakami, jakaś zboczona czy co...
                      A może ona to wie?
                      Andrzej
    • Gość: Nobullshit Re: Moge pomarudzic? IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.10.04, 21:40
      Mysiulku, pustynia nie ucieknie.
      A chorobę masz uczciwą, z gorączką, i ma kto koło Ciebie chodzić,
      więc odpuść i bez skrupułów się leń. I marudź sobie, mnie też to pomaga.
      • Gość: Cynamoon Re: Moge pomarudzic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 21:52
        Tez bym pomarudzila, ale sie troche upilam, to mi wesolo.
        A zwlaszcza mi wesolo, ze moge sie obzerac bo chodze na fitness, a w czesniej
        nie moglam i juz zle ze mna bylo ;-)

        Moge tylko pomarudzic, ze nie mam papierosa pod reka, bo nie pale od 4 lat, ale
        jak pije piwo to wciaz mi sie chce ;-)

        i pozdrawiam

        • siostraheli Re: Moge pomarudzic? 23.10.04, 22:10
          A grafiki juz odbilas? Kiedy obrona?
          • Gość: Cynamoon Re: Moge pomarudzic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 22:13
            W poniedzialek o 10:30. Trzymaj kciuki i Wy wszyscy tez.
            Odbilam juz dawno,potem od razu mialam remont w domu wiec nie odpoczelam sobie
            wcale!
            A namieszalam z obrona, bo nie zadzwonilam do promotorki od pracy mgr a ona
            myslala ze jak nie dzwonie to sie nie bronie wiec pojachala do sanatorium.
            Obrony byly juz dawno, a ja mam jedyna biedna teraz :-( bo juz wrocila.


            • siostraheli Re: Moge pomarudzic? 23.10.04, 22:18
              powodzenia, na pewno bedzie wyroznienie!
      • mysiulek08 Re: Moge pomarudzic? 24.10.04, 17:25
        Pewnie, ze nie ucieknie, tyle ze kwiatki moga do nastepnego tygodnia zwiedniac :
        ((. Dzis juz nie amrudze, czyli zaardynowany przeze mnie antybiotyk mi
        pomogl :))
    • Gość: cat-lover Re: Moge pomarudzic? IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 23.10.04, 22:29
      Widocznie za malo pomaranczy jadlas Mysiulku!!! /za malo wit C w
      organizmie....../
      Dzieki za wrzucenie zdjecia ksiecia Biezuchowa na Smakoszy/El Padre, ale ta
      nazwa Ci sie udala...../

      Tez mam pare powodow do niezadowolenia-

      -szaro na zewnatrz, bedzie padac na mur,az musialam zalozyc dlugi rekaw bo
      chlodno/17C/
      -spedzilam 3 godziny w przebieralni z corka usilujac kupic jej spodnice....grrrr
      -dowiedzialam sie o 3-cim z kolei rozwodzie u bliskich przyjaciol, wszystkie w
      ciagu miesiaca....

      Dobrze, ze mamy dobrze zaopatrzona piwniczka, to powinno pomoc.....
      • mysiulek08 Re: Moge pomarudzic? 24.10.04, 17:23
        Na brak wit C nie narzekam, 25 kg wor pomarancz starcza ledwie na tydzien, a na
        sok z nich juz patrzec nie moge :) Od lat tez lykam codziennie 500mg tejze
        witaminy, szczepie sie przeciwgrypowo, a tu dodatkowo przepyszna herbatka z
        rosa mosqueta no i cale bogactwo tutejszych owocow :) To czwarte zachorzenie,
        to takie mocniejsze niz inne, zaczelo sie od opryszczki i buntu organizmu na
        drugi dzien po przylocie, kolejne raz, porzadne przewianie pod Ancocagua i
        nieco powyzej 4000m npm, katar zimowy tez licze:))

        *******************************
        www.polcom.cl/patagonia
        www.polcom.cl/zloto
        smakosze.blox.pl
    • lomas Zdrówka dużo życzę , nie daj się!!! (n/t) 23.10.04, 22:43
    • Gość: El Padre Re: Moge pomarudzic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 23:23
      Na dziś jeszcze tylko 10 stron dialogów do napisania.
      Od jutra następny odcinek do środy. A potem od nowa.
      Jeszcze ani razu nie byłem z dzieckiem na spacerze:(((
      I w dodatku skończyło mi się wino. Na piwo nie mam ochoty.
      Przechodzę na Tequilę:)))
      Dobrze, że w nocy daje pospać.
      • Gość: Nobullshit Re: Moge pomarudzic? IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.10.04, 23:36
        Jeżeli te dialogi, które ja potem tłumaczę, ktoś też pisze po tequili,
        to by wiele wyjaśniało :)
        • Gość: El Padre Re: Moge pomarudzic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 23:45
          Na gardło jest septosan
          Na zęby jest dentosan
          A na sztukę - talentosan":)))
          Wielu przedawkowało.
          Idę strzelić szklaneczkę.
          • Gość: El Padre Re: Moge pomarudzic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 23:47
            Oczywiście za twoje zdrowie Mysiulek.
            • Gość: Hela Re: Moge pomarudzic? IP: *.bb.online.no 24.10.04, 00:04
              Mysiulku, nie daj sie tam na koncu swiata, oprzyj sie andyjskim mikrobom!
              Postrasz je koniakiem, moze pomoc.
              MOja corka nie chce spac po nocach, nadchodzi noc polarna, wino kazde po
              wygorowanych cenach, Siostra daleko.
              Zapadlabym najchetniej w sen zimowy do 15 kwietnia...
              • emka_1 Re: Moge pomarudzic? 24.10.04, 00:09
                aco? 15 kwietnia wino potanieje, córka zaśnie, czy siostra będzie blisko? :)
                • Gość: Hela Re: Moge pomarudzic? IP: *.bb.online.no 24.10.04, 00:10
                  Noc polarna sie moze szczesliwie zakonczy i zejda sniegi.
                  • emka_1 Re: Moge pomarudzic? 24.10.04, 00:14
                    aha, a mają kalendarzyk przy sobie? te śniegi znaczy.
                    a poza tym jak one zejdą od ciebie to przyjdą do nas, bo my nizej na tym globusie:(
            • mysiulek08 Re: Moge pomarudzic? 24.10.04, 17:31
              Pomoglo :)) Dziekuje
    • emka_1 atak 24.10.04, 00:12
      w ogóle mysiulku to przeżyjesz, pustyni mogą ci nabrać nieco do wiaderka i
      przywieźć do domu, gotować nie musisz. masz gorączkę to się sama gotujesz:(

      poza tym choróbsko przejdzie za chwilę.
      • jottka Re: atak 24.10.04, 00:23
        nieno, podstawową zaletą gorączki jest fakt, ze mamy fatamorgany bez
        konieczności męczących wycieczek, sama przyjemność
        • emka_1 Re: atak 24.10.04, 00:25
          noale nieco kruszywa przydaje się w celu budowy scenografii
          • jottka Re: atak 24.10.04, 00:27
            to wyłącznie gdy halucynacja felerna:( dobra maligna zapewnia pełnowymiarowe
            atrakcje ze światłem i dźwiękiem
            • emka_1 Re: atak 24.10.04, 00:30
              to po grzybie, a nie przy gorączce:( no chyba, ze 42 z kreskami, noale w takim
              stanie sie w klawisz nie trafi, bo sie białko zaczyna ścina, skoro mysiulek
              pisał ma do 38 stopni.
              • jottka Re: atak 24.10.04, 00:32
                iitam, ja mam piękne wizje po dowolnym syropku na kaszel:( niech koleżanka
                pracuje nad sobą, a może i ona sie doczeka
                • emka_1 Re: atak 24.10.04, 00:38
                  nieno, jak sie naćpasz papaweryny z kodeiną z syropku, albo choć spirytusu z
                  onego to nic dziwnego:( znaczy dziwne, bo ja zasypiam jak kamień na pustyni:(

        • mysiulek08 Re: atak 24.10.04, 17:30
          To ja juz wole meczace wycieczki :)) 42 stopni nie mialam, a zwidy miewama
          nieco powyzej 40 stp:))
      • mysiulek08 Re: atak 24.10.04, 17:28
        Czlek wiele przezyje :)) No i co jeszcze, pustynia w wiaderku, phii, nie ma
        jezdzenia beze mnie! Zreszta zalatwilam to z babcia volvina, hihi, na
        przedwyjazdowym przegladzie zapragnela wymienic sobie poduszki pod
        silnikiem;)), szukanie takowych troche zajelo:)))

        *******************************
        www.polcom.cl/patagonia
        www.polcom.cl/zloto
        smakosze.blox.pl
        • emka_1 Re: atak 24.10.04, 20:12
          no nie ma jedzenia bez ciebie więc tym bardziej któtka przerwa działa
          wychowawczo na otoczenie. przy okazji - nie miałaś 42 stopni - nie wiesz co
          straciłaś:)
          ja widziałam czarno-białą kreskówkę w kolorze, o suficie, na którym rysy nagle
          zaczeły się animować i nabierać form przestrzennych i człekokształtnych nawet
          nie ma co wspominać:)


          • mysiulek08 Re: atak 25.10.04, 03:21
            hihi, mnie odkad pamietam w wysokiej goraczce /tak okolo 40/
            nawiedza "koszmar": niby jestem w jakiejs piwnicy pelnej wegla, ktory sie mnie
            zawala a jednoczesnie siedze sobie na laweczce, obok rosnie niebieski!
            kwiatuszek. Nie wiem, ale zawsze bardzo sie balam tego snu/wizji i tak zostalo.
            Wysoka goraczka, lekki polsen i koszmarek :)

            *******************************
            www.polcom.cl/patagonia
            www.polcom.cl/zloto
            smakosze.blox.pl
    • Gość: zahra Re: Moge pomarudzic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 18:54
      Ja też sobie pomarudze.
      Własnie wróciłam z rodzinnego miasta do Sacza, za soba 12 godzin (!!!) jazdy
      pociagiem + autobus...;-(Padam na pysk. A jutro z rana zaczynam przygotowania
      do prezentacji, jaką musze zrobic w środe, kiedy to będe broniła pracy mgr. TAK
      MI SIE NIE CHCE!!!
      • jottka Re: Moge pomarudzic? 24.10.04, 19:19
        ooo, nie jesteś przypadkiem z zach pom?:)
        • emka_1 Re: Moge pomarudzic? 24.10.04, 20:14
          czas dojazdu sugestywny? :)
      • Gość: Nobullshit Re: Moge pomarudzic? IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.10.04, 20:42
        Rówwnie dobrze mogły to być Suwałki :)

        Zahra, trzymaj się, a ja trzymam kciuki.
        Przybywa nam forumowiczów "z tytułami" - ty w środę, Cynamoon w poniedziałek...
        • jottka Re: Moge pomarudzic? 24.10.04, 21:43
          Gość portalu: Nobullshit napisał(a):

          > Rówwnie dobrze mogły to być Suwałki :)



          no nie bardzo:( do wawy, powiedzmy, 5h, do krakowa ekspres 2,5h, godzine z
          kawałkiem autobusem do sącza - natomiast pociąg ze szczecina jedzie ok.11h,
          więc razem z dojazdem pasuje:)
        • Gość: zahra Re: Moge pomarudzic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 21:43
          Bydgoszcz. Niby 600 km od Sącza, ale połączenie jest fatalne;-( Pociag jedzie,
          jedzie, jedzie...a potem jeszcze autobus z Krakowa do Sącza i kolejne 2 godziny
          wrażen. Przynajmniej widoki już lepsze, sądeczyzna piękna bowiem jest;-)

          A za fluidy serdecznie dziękuję, choć w środę jedyne co czuć będę to nadmiar
          kofeiny i wielkie nerwy;-)
          • jottka noto 24.10.04, 21:46
            razem odpowiadałyśmy:) a do bydgoszczy, nie wspominając już o toruniu, dojazd z
            głębin małopolski jest koszmarny:(

          • emka_1 Re: Moge pomarudzic? 24.10.04, 22:38
            tytyty:( wypluj te podziękowania i to już!:( żadne takie, bo się bawić nie
            będziemy. a jak sie denerwujesz to sie kopnij boleśnie w kostkę, zapomnisz o
            nerwach :) poza tym jak z bydgoszczy do sącza to właśnie wjechałaś pod górkę,
            czyli masz teraz z górki :)
      • saiss Re: Moge pomarudzic? 24.10.04, 21:18
        Bede wysylala popierajace fluidy :)
        Pozdrawiam!
    • lomas A na postrzał barku sposób znacie :( 24.10.04, 21:35
      ledwo moge się ruszać , zawiało mnie na wycieczce rowerowej i cierpię strasznie .
      Posmarowana maścią otulona kocem już nie wiem co jeszcze można .
      • emka_1 Re: A na postrzał barku sposób znacie :( 24.10.04, 22:44
        jeśli to jest hexenschuss to się musisz do miotlarek uśmiechać
        • jottka Re: A na postrzał barku sposób znacie :( 24.10.04, 22:49
          ibuprofen przeciwbólowo, ale jak ci sie to będzie dłużej trzymało, to idź do
          lekarza, czy ci np. jakiś krąg nie uciska nerwu co nieco, bo wtedy inne środki
          • emka_1 nieno :( 24.10.04, 23:06
            jaki kręgarz? od guseł to my jesteśmy służby specjalne:( a przeciwbólowo lepszy
            naproxen. przynakniej na mnie, ale jeśli to tylko zawianie znaczy zmarznięcie,
            to maść rozgrzewająca np. wick i herbatka z jakim dodatkiem.
            • hela1 Re: nieno :( 24.10.04, 23:34
              Sina grupa guslarek w natarciu celem ulzenia postrzelonemu barkowi!
              Naproxen za slaby chyba. Smarowac mozna jednakowoz.
              • emka_1 Re: nieno :( 24.10.04, 23:40
                się bierze dawkę dopuszczalna i działa. można z dwóch stron, znaczy łyknac i
                posmarowac tym w maści.
              • emka_1 zapomniałam 24.10.04, 23:42
                zapytać- czemu sina? z wysiłku ???
        • Gość: Hela Re: A na postrzał barku sposób znacie :( IP: *.bb.online.no 24.10.04, 22:53
          Odwiedzic kregarza!
          Zahra, powodzenia zycze i trzymam kciuki!
          • Gość: Nobullshit Oczywiscie IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 25.10.04, 00:43
            w bolące miejsce należy zaaplikować kota. Żywego. Nie jakąś tam skórkę.
      • lomas Dzięki za rady 25.10.04, 00:51
        wygrzałam się w upiornie gorącej wannie, posmarowałam śmierdzącym BenGayem, kota niestety nie mam :( ale i tak by nie wytrzymał bo maścisko cuchnie straszliwie, pies uciekł do swojego koszyka a i melduję ze w żadne skórki tudzież inne części zwierzaka martwego nie wierzę i nie stosuję :)
        A i jeszcze Naproxen łyknęłam.
        Jeszcze nic nie przeszło ale czuję że zyć będę.
        • mysiulek08 Re: Dzięki za rady 25.10.04, 03:16
          Goraca wanna, z olejkiem sosnowym jak najbardziej, Natrzec Voltarenem, takoz
          Voltaren lyknac. Naproxen tez dobry :) Przez kilka dni lykac tez witaminy grupy
          B. magnez z wapniem tez nie zaszkodzi. Trzymac w cieple! Unikac przeciagow!

          *******************************
          www.polcom.cl/patagonia
          www.polcom.cl/zloto
          smakosze.blox.pl
          • lomas Dobrze się mówi Mysiulku 25.10.04, 10:58
            trzymać w cieple i unikać przeciągów- natura wzywa, rower wyje, chyba ulegnę bo jak mam zostać w domu kiedy nareszcie ciepło?
            Buuuuuuuuu i co ja mam zrobić.
            Dzięki za pomysł z wit B.
            • mysiulek08 Re: Dobrze się mówi Mysiulku 25.10.04, 15:25
              Przewialo Cibardziej bark i szyje , czy ktoras strone twarzy? Jesli twarz,
              mocno radze zostac w domu!!! Aby nie skonczylo sie porazeniem nerwu!!!
              • Gość: lomas Re: Dobrze się mówi Mysiulku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 21:11
                Chyba mi trochę przeszło, ale jakim kosztem, taki cudowny dzień spędziłam śpiąc w oparach maści śmierdziela, pod dwoma kołdrami bez Forum Kuchnia.

                Dzięki za wszystkie rady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka