Dodaj do ulubionych

Dziuunia, Twoj snickers baton...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 23:34
...jest zamachem na moje wlasnie odzyskiwane na fitnesie szczuple ksztalty.
To jest tak pyszne, ze mozna zwariowac!
W dodatku, swiadomosc, ze robi sie to w 10 minut, bez przemeczania nie wrozy
najlepiej...


;-)))
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: Dziuunia, Twoj snickers baton... 28.10.04, 00:01
      :)))
      Ja robiłam te batoniki dwa razy i teraz nie moge się opędzić od dziecka i
      męża,tylko to by chcieli jeść.W poniedziałek zrobiłam tartę z węgierkami to
      nawet nie popatrzyli,sama jadłam.
      I pamiętajmy że ja tylko trochę zmodyfikowałam przepis z Wielkiego Żarcia
      (zamieniłam herbatniki czekoladowe na digestivy i trochę zmieniłam składniki
      masy),więc nie wiem czy to mój przepis czy jeszcze nie mój :)
      • Gość: Cynamoon Re: Dziuunia, Twoj snickers baton... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 00:15
        Twoj, twoj...

        A powiedz mi, jak gotujesz to mleko, to nie przypala Ci sie?
        Bo mi sie przypalilo i w koncu zrobilam laznie wodna, i juz bylo ok.
        A, i maslo do mleka dodajesz od razu, czy jak juz zgestnieje?
        Bo z tego co pisalas wywnioskowalam, ze od razu, a moja mam stwierdzila, ze
        raczej powinno sie pozniej, i ze chyba dlatego sie przypalalo...
        • dziuunia Re: Dziuunia, Twoj snickers baton... 28.10.04, 08:51
          Mleko gotuję w takiej rondlowatej stalowej patelni dość głębokiej.Masło za
          pierwszym razem dodałam na koncu,a za drugim razem wszystkie składniki od razu
          zmieszałam.Nie przypalało się.Może za duży ogień dałaś albo gotowałaś w
          emaliowanym naczyniu-murowane że się przypali,lepiej stalowe użyć albo
          teflonowe.Kolor miało karmelowy od razu,później nawet ciemniejszy trochę,bo
          daję cukier muscovado,ten ciemniejszy,lepki.I w sumie ostatnio robiłam tę masę
          trochę na oko i wyszła :)Aha,i ciągle mieszać trzeba bo się taki kożuch robi na
          wierzchu.
          • cynamoon6 Re: Dziuunia, Twoj snickers baton... 28.10.04, 09:05
            Dzieki. Rzeczywiscie, zaczelam od garnka emaliowanego ;-)
            potem dopiero, jak zauwazylam, ze przywiera, przelozylam do stalowego i dla
            bezpieczenstwa w lazni wodnej. Nastepnym razem zrobie w glebokiej teflonowej
            patelni.
            Moja corka wlasnie zazadala kawalka i tez sobie wzielam na deser po sniadaniu,
            a co tam ;-)
    • lomas Re: Dziuunia, Twoj snickers baton... 28.10.04, 00:19
      wprawdzie nie powinnam nawet się zbliżać do takich rzeczy ale wrzućcie proszę link do tego przepisu, albo przepis cały.
      Dzięki
      • cynamoon6 Re:Wklejam, autorstwa Dziuuni: 28.10.04, 00:25
        2 paczki ciastek pełnoziarnistych Digestive bez czekolady trzeba zemleć w
        malakserze lub włożyć do torebki foliowej i pokruszyć wałkiem do
        ciasta.Wymieszać powstały proszek z ok.3/4 kostki masła-należy dodawać je
        stopniowo-aż masa będzie się lepić.Teraz trzeba blaszkę prostokątną(ok.20x30
        cm) wyłożyc papierem do pieczenia i na to wyłożyć masę z ciastek,wwyrównać i
        dobrze ale delikatnie ugnieść,odstawić.Teraz 1 puszkę słodzonego mleka
        skondensowanego trzeba gotować ok.10 minut z 3 łyżkami ciemnego cukru
        trzcinowego muscovado(podobno ze zwykłym tez wychodzi ale ja wolę ten ciemny)i
        1/2 kostki masła,aż masa zgęstnieje i nabierze karmelowego koloru,cały czas
        trzeba ja mieszać.Gorącą masę wylać na spód z ciastek i posypać wcześniej grubo
        posiekanymi dwiema tabliczkami czekolady mlecznej-czekolada sie roztopi.Po
        schłodzeniu w lodówce mozna kroić już na prostokątne kawałki.I to
        wszystko.Myślę że można posypać karmel przed położeniem czekolady
        orzeszkami,nie będzie to prawdziwy snikers ale coś w tym rodzaju na pewno,tym
        bardziej że Digestivy tez maja słodko-słony smak.
        • cynamoon6 Re:Wklejam, autorstwa Dziuuni: 28.10.04, 00:28
          Aha, ja robilam z bialym cukrem, bo trzcinowy mi sie skonczyl a kolomnie w
          sklepie nie ma, mleko pozostalo biale, mimo, iz zgestnialo.

          na spody z digestivow a pod mase mleczna podsypalam hojnie orzeszki ziemne.

          Zrobilam tez z braku laku w dwoch foremkach od keksu, wiec po pokrojeniu nawet
          gabaryty snickersa mialo ;-)
        • lomas Dzięki :) (n/t) 28.10.04, 00:29
        • Gość: paratha Re:Wklejam, autorstwa Dziuuni: IP: *.mrl.uiuc.edu 28.10.04, 00:32
          a te ciastka to z jakiej rodziny pochodza? -bardziej herbatniki, kruche czy
          maslane? na kupno oryginalu na pewno nie mam co liczyc...
          • cynamoon6 Re:Wklejam, autorstwa Dziuuni: 28.10.04, 01:07
            Herbatniki, miekko-kruche, z dodatkiem maki pelnoziarnistej i otrab jakichs.
            One sa takie specyficzne, slonawo-slodkie. Oryginalne sa firmy McVitties, w PL
            teraz robi je Lu czy costam innego...
            Zreszta na forum znajdziesz tez przepis, jak te herbatniki zrobic w domu ;-)
            • ka2 Re:Wklejam, autorstwa Dziuuni: 28.10.04, 10:00
              a tak mi szczerze powiedz, ale z ręką na sercu - czy to bardzo słodkie było ?
              bo ja się już jakiś czas zastanawiam nad tym przepisem, a konkretni nad cukrem
              co się go do tego i tak sodkiego jak nieszczęście mleka daje
              • Gość: Cynamoon Re:Wklejam, autorstwa Dziuuni: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 20:22
                Bardzo slodkie ;-) ale w taki wciagajacy sposob...;-) jak krowki.
                Maloslodki za to jest ten spod z digestivow i solone orzeszki pod mlekiem.
                Mysle tez, ze zamiast mlecznej, mozna uzyc gorzkiej czekolady, zeby przelamac
                slodkosc ;-)
                • Gość: dar_83 Cynamoon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:03
                  zrobilem wczoraj ciastka owsiane. dlugo sie nie moglem za nie zabrac bo rzadko
                  pieke ciasta/ciastka, ale w koncu zrobilem. dolaczam sie do podziekowan za
                  przepis i do pochwal tez oczywiscie :) wyszly bardzo dobre chociaz nie mialem
                  wielu orzechow i innych ziaren, i w sumie najwiecej w nich bylo migdalow.
                  dzisiaj kupilem pestki dyni, slonecznika i orzechy - czekaja juz na nastepny
                  raz, pewnie w ten weekend :) teraz juz nie bedzie tak ciezko bo przekonalem sie
                  jak malo z nimi pracy, i prawie wcale nie ma zmywania po wszystkim - duuuzy plus :)
                  • Gość: Cynamoon Re: Cynamoon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:05
                    Ciesze sie, ze Ci smakowaly. Z migdalami sa przepyszne, osobiscie uwielbiam.
                    Ja ostatnio jak je robilam nie mialam zadnych ziaren i dodalam siemie lniane (!)
                    i tez byly pyszne.
            • Gość: paratha ciasteczka Digestive IP: *.mrl.uiuc.edu 28.10.04, 21:17
              Jeszcze raz ja - owszem wrzucilam do przegladarki, tyle tylko ze wyskoczylo mi
              "zaledwie" 305 odwolan. TO ja sie poddaje.

              Chlip, chlip

              • wanilka77 Re: ciasteczka Digestive 28.10.04, 21:24
                Paratha - skąd piszesz - jeżeli z Polski to bez problemu kupisz te ciasteczka w
                sklepie, nie są drogie. A czy je można dostać za granicą - nie wiem. W każdym
                razie nie muszą to być TE ciasteczka - zastąp je jakimiś innymi - Cynamoon
                napisała Ci jakie mają być w smaku.
                • Gość: Cynamoon Re: ciasteczka Digestive IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:37
                  Paratha, ja nie mam sily ich szukac, sorki ;-( bo jestem ledwo zywa, ale wpisz
                  w googla, powinno cos wyskoczyc. Albo zglos sie do Linn, ona podawala linki.
                  Zreszta digestivy wymyslila Dziuunia,mysle, ze mozesz uzyc jakichkolwiek
                  herbatnikow, tez bedzie fajne, ale najlepiej poszukaj jakichs slodko-slonych bo
                  to fajnie przelamuje ta cudna slodycz ;-)
                • Gość: paratha Re: ciasteczka Digestive IP: *.mrl.uiuc.edu 28.10.04, 21:45
                  dzieki wielgachne za porady, tak o nie dopytywalam bo myslalam ze przepis bardzo
                  ortodox, ale skoro nie to jeszcze lepiej

                  dobrej nocki zatem zycze :)
                  • mamao2 Re: Paratha - podaję przepis 29.10.04, 07:27
                    miałam w ulubionych więc nie ma problemu:
                    1 i 1/2 filizanki maki
                    1/4 filizanki platkow owsianych (jak sa w calosci, to trzeba pokruszyc)
                    1/4 filizanki cukru
                    2 lyzki proszku do pieczenia
                    1/4 lyzeczki soli
                    3 lyzki masla
                    2 lyzki mleka

                    Spoosb wykonania jest mojego autorstwa, nie przekladem. Nawet go nie
                    doczytalam, bo majac skladniki juz wiedzialm, co zrobic ;-)))

                    Wymieszac najpierw suche skladniki, potem dodac reszte. Ja roztopilam maslo a w
                    oryginale trzeba je siekac razme z suchymi skladnikami. W razie potrzeby dodac
                    mleka lub wody. Powinno sie rozwalkowywac i wykrawac szklanka, mnie sie nie
                    chcialo, wiec rozplaszczalam w dloniach male kuleczki ciastka i formulowalam
                    cos co przypominalo okragle ciasteczko.. Piec w ok 180 stopniach az beda zlote.

                    • Gość: paratha Re: Paratha - podaję przepis IP: *.mrl.uiuc.edu 29.10.04, 19:22
                      Dziekuje. No to teraz tylko wykonanie przede mna :)

                      pozdrawiam
    • fettinia Re: Dziuunia, Twoj snickers baton... 31.10.04, 21:30
      Tak jest-zamach na smukla linie hehe:)))Wlasnie sie obzeram-dorzucilam
      orzeszki,sezam ,migdaly i kokos:)Mniammmmmmm:)Dzieki za przepis:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka