Dodaj do ulubionych

Dzisiaj robię za dobrą żonę...

28.10.04, 15:25
gotując mojej koleżance obiad:) (i sobie też)
Kotlety z piersi kuraka (z panierką z płatkami kukurydzianymi)
ryż (zastanawiam sie czy curry do niego nie sypnąć:))
i jakaś suróweczka (pomidorek, ogóreczek etc;)

strasznie lubie gotować dla kogoś, gotowanie dla siebie to mała przyjemność...
załuję że nie kupiłam mięsa mielonego, spróbowałabym pulpeciki zrobić...
Obserwuj wątek
    • dagab3 Re: Dzisiaj robię za dobrą żonę... 28.10.04, 15:27
      piersi kurczaka w panierce z płatkami kukurydzianymi są pyszne. Ja raz zrobiłam
      panierke z musli :) , bo nie miałam akurat płatków kukurydzianych. Też wyszło
      całkiem niezłe :)
      • myshen82 nosz cholera:))) 28.10.04, 15:56
        własnie zobaczylam ze nie mam zadnych platkow:))) no trudno, beda bez :(
        • kocio-kocio Re: nosz cholera:))) 28.10.04, 16:11
          A nie mogłabyś zostać na dzisiaj i moją żoną?
          • myshen82 zależy gdzie mieszkasz;) 28.10.04, 16:33
            już zjedzone...
            "mąż" zmywa, więc podział ról mamy niezły;)))
            jutro chyba zupa cukiniowa Giezika...
            • kocio-kocio Re: zależy gdzie mieszkasz;) 28.10.04, 16:43
              w samym centrum Warszawy
        • monia_77 Re: nosz cholera:))) 28.10.04, 16:14
          A nie uwazacie ze kurczak w panierce + ryz to troche takie suche jedzenie? No
          niby bedzie surowka, ale cos mi sie wydaje ze tak suchawo. Jak nie masz platkow
          to moze usmaz tego kurczaka saute w paseczki + przerozne warzywka + ryz na
          patelni, podlewaj bulionem jak rissotto, dodaj na koniec masla i bedzie taka
          potrawka ryzowa troszke podobna do risotto.
          • kocio-kocio Re: nosz cholera:))) 28.10.04, 16:16
            Ja to bym zrobiła tego kurczaka bez panierki. Najlepiej na grillu, żeby go za
            bardzo tłuszczem nie faszerować.
            A do tego całą górę warzyw.
            Ale po 1: ja mam przewrócone w głowie ;o) i po 2: jak by mi żona usmażyła w
            panierce też bym zjadła ;o)))
            • myshen82 grilla w mieszkaniu sdenckim niet:) 28.10.04, 16:34

              • kocio-kocio Re: grilla w mieszkaniu sdenckim niet:) 28.10.04, 16:44
                Ale pewnie jest piekarnik.
                Brytfanka (tak to się pisze?) ze szczebelkami z supermarketu za parę groszy i
                też pycha!
                • myshen82 aaa, to spróbuje.... dzieki! 28.10.04, 17:36
                  by the way...ja w Poznaniu siedze, też centrum...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka